Pismo automatyczne

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pismo automatyczne

Postautor: OneNight » 18 paź 2015, 17:54

Edi pisze:Można w jakis sposob moze wspomoc swoje pierwsze razy ?


Podpinam się pod pytanie, bo u mnie na bazgrołach się kończy ;)
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pismo automatyczne

Postautor: Pawełek » 18 paź 2015, 18:13

Edi pisze:Można w jakis sposob moze wspomoc swoje pierwsze razy ?

Cierpliwość, modlitwa i dobre intencje ;) Lepiej poczekać na jeden przekaz w konkretnym celu niż odbierać wszystko jak radio.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pismo automatyczne

Postautor: OneNight » 18 paź 2015, 18:20

Skoro to temat o piśmie automatycznym, to mam pytanie: Co jakiś czas czuję potrzebę pisania i mam takie dziwne uczucie w ręce, ale gdy biorę długopis i kartkę, to wszystko znika i nic się nie dzieje. Robię coś źle?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pismo automatyczne

Postautor: Pawełek » 18 paź 2015, 18:30

OneNight pisze:Skoro to temat o piśmie automatycznym, to mam pytanie: Co jakiś czas czuję potrzebę pisania i mam takie dziwne uczucie w ręce, ale gdy biorę długopis i kartkę, to wszystko znika i nic się nie dzieje. Robię coś źle?

Do głowy mi przychodzą dwie możliwości: możliwe że za bardzo chcesz nauczyć się pisma automatycznego i mózg Ci wmawia takie zachowanie, a druga możliwość to taka że jakiś niższy duch może się Tobą bawić.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pismo automatyczne

Postautor: Hansel » 31 paź 2015, 03:05

cthulhu87 pisze:Kiedy szukałem informacji na temat spirytyzmu, natknąłem się na ciekawą historię związaną z Dickensem. Dr Habdank, w broszurce "Z tajemnych dziedzin ducha", wydanej w 1917 przytoczył pewne informacje z "pośmiertnych" losów pisarza. Okazuje się, że miał on rozpocząć przed śmiercią dłuższą, kilkutomową powieść, jednak przerwała ją kostucha :D . Pod wpływem nagłego impulsu tekst miał dokończyć jakiś niewykształcony człowiek ze wsi, oczywiście przez pismo automatyczne. Swego czasu sprawa nabrała dużego rozgłosu, zwłaszcza że w pełni zachowano styl autora:).
Teraz mnie ta sprawa zaciekała: Jaki konkretnie tytuł nosiła ta powieść i jak nazywał się ten wieśniak ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości