Niezwykłe uczucia

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Niezwykłe uczucia

Postautor: 1Prawda1 » 15 sie 2015, 00:55

Macie/mieliście jakieś niezwykłe uczucia, które były jakby bliżej waszej duszy/was samych? Chodzi mi między innymi czy na widok czegoś a może kogoś czuliście jakby ''wiatr w duszy''?
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Niezwykłe uczucia

Postautor: soldado » 15 sie 2015, 14:23

1Prawda1 pisze:Macie/mieliście jakieś niezwykłe uczucia, które były jakby bliżej waszej duszy/was samych? Chodzi mi między innymi czy na widok czegoś a może kogoś czuliście jakby ''wiatr w duszy''?


Miałem tak jak opisujesz, jak również miałem na odwrót, od samego początku daną osobę unikałem i nie darzyłem sympatią.
Potem dowiedziałem się, że mamy pewne doświadczenia w poprzednich wcieleniach i na ich podstawie od razu czujemy do kogoś sympatię, albo antypatię.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Niezwykłe uczucia

Postautor: 1Prawda1 » 16 sie 2015, 15:04

Ciekawe co piszesz
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Niezwykłe uczucia

Postautor: Nikita » 20 sie 2015, 16:55

Byly takie momenty tzw "podniosle nastroje duszy" w roznych sytuacjach. Np w czasie burzy, w czasie zachodu slonca, w czasie jakiegos zakretu zyciowego. Vincent van Gogh miewal takie podniosle nastroje gdy tworzyl.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Niezwykłe uczucia

Postautor: 1Prawda1 » 20 sie 2015, 21:31

Nie chodzi mi o nastrój duszy, lecz o momentalne przepełnienie jej jakby wiatrem
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Niezwykłe uczucia

Postautor: Xsenia » 21 sie 2015, 11:54

Nie miałam czegoś takiego. Ale już wielokrotnie zdarzało mi się odczuć silne uczucie (miłości, przyjaźni, akceptacji) do osób widzianych przelotnie mijanych na ulicach (i już nigdy więcej nie spotkanych). Bardzo często uśmiecham się w takich przypadkach do tych osób i one mi uśmiechem odpowiadają.
Opowiadałam wam już o tym, że mam dwie siostry i mamę, które mają praktycznie identyczne myślenie jak ja. Często gdy poznajemy kogoś obcego i ten ktoś nam bardzo przypasuje, to nazywamy go naszym. Tak jakby należał(a) do rodziny. W większości to kobiety :) Tak jakby klub bratnich (siostrzanych) dusz :D
No i mnie się zdarza, że niektóre mijane na ulicy osoby też bym dołączyła do takiego klubu :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Niezwykłe uczucia

Postautor: Wiatr1000 » 25 sie 2015, 14:13

Ja np czuje taki strach, przerażenie wobec kogoś. Choć tą osobę tak naprawdę nie znałem a jest na pewno zwykłą osobą to czułem przerażenie i nadal czuję. Osoba spotkana na uczelni zajmująca się studentami. Strach pojawił się od razu razem z takim"chłodem" dystansem. Chciałem "rozluźnić" i zacząłem to poprzez rozmowę. Aż się zdziwiłem skutków rozmów, plotek; gdy zapytała się mnie o mój stan cywilny o jego pewnie zmianę i wiek. Nigdy nie miałem i nie odczuwałem przerażenia od osoby nawet gdy była moją osobą zainteresowana/zauroczona/zakochana. Zawsze przyjmowałem to zaakceptowaniem. Tutaj jest niedowierzanie i właśnie strach... Od początku znajomości.

Sympatię też czułem. Miło mi się przez GG rozmawiało z dziewczyną. Nawet ją wywoływałem telepatycznie czy ona mnie do rozmów. Rozmawialiśmy od 9,10 do 2 nad ranem. Nazwałem ją "Duszką" :D Mam tak, że widząć zdjęciem danej osoby czuję coś takiego, że po sprawdzeniu numerologii z tą osobą mam "związek karmiczny".
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości