Pamietam przyjscie na ten swiat.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: 1Prawda1 » 13 sie 2015, 04:19

Nie, kompletnie nie o to mi chodziło.


Wybacz, źle Cię zrozumiałem :)
??? bynajmniej, ale chętnie przeczytam skąd takie przekonanie.


Wyobraźnia dziecka pracuje lepiej, gdyż dziecko poznając świat często powołuje się na wyobraźnie. Przyczyna tego jest oczywista - używa tej wspaniałej zdolności oswajając się ze światem.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Lea » 13 sie 2015, 10:24

No to wtrace swoje 3 gr do dyskusji. ;) mysle, ze mozg czlowieka jest zamalopojemny na pamiec z tamtego swiata i tamte doswiadczenia. Na tym padole jest zasada: albo rybka albo akwarium. Mysle, ze niektorym czasem wypada pol rybki i pol akwarium :lol: i wtedy slabo odnajduja sie w ziemskim swiecie oraz cos ciagna za soba z tamtego swiata. Wiedza z tamtego swiata tutaj, na obecny stan rozwoju Ziemi, jest niepraktyczna. Bo kogo interesuje, ze nie chcesz startowac w wyscigu szczurow, ze dla ciebie miara czasu nie powinna istniec, albo pieniadze to jakis idiotyzm i najchetniej by sie go rozdalo tym ktorzy sa w potrzebie?
13 lattemu bylam u wrozki i to tak z rozbiegu, bo kolezanka bala sie sama isc. Calkiem roztargniona, nie bioraca na powaznie to co mowila (bo mi to nie pasowalo :lol: ) uslyszalam, ze mam "dwie glowy". Ponoc zyje czesciowo dla swiata i czesciowo w swoim/innym swiecie. Nie mam pojecia co miala dokladnie na mysli i szczerze mowic ostro grzebalam po internecie by dowiedziec sie co to znaczy te "dwie glowy". Oczywiscie mozna zakladac, ze kobita wszystkim to mowila, ze oszukiwala. Ale problem w tym, ze za tym jednym razem przepowiedziala mi i mojej rodzinie przyszlosc. Bardzo doklane i nie zalezne od naszych checi lub nie checi. Bylo tych przepowiedni kilkanascie i tylko 3 z nich jeszcze sie nie spelnily. No, ale to temat nie o wrozkach. :)

Co do pytania o moje problemy z edukacja: nie moglam sie pogodzic z tym, ze z ksiazek uczono nas pompatycznych zachowan, a w rzeczywistosci serwowano nietolerancje, dyskryminacje, obojetnosc i pogarde. Uczono pracy w zespole, a w zyciu walke o to by byc zawsze przed wszystkimi, wlazic po czyis glowach na szczyt. Stracilam wiare i zaufanie w ludzi. Nie widzialam sensu by dorownac ich przekonaniom. Zacielam sie w sobie i zylam w swoim swiecie. Mialam wlasne metody dochodzenbia do wynikow, ale nie byly one akceptowane. Szukalam wlasnej drogi i majac dosc slabe wyniki w szkole jednoczesnie zaszywalam sie w swiecie ksiazek. Z tego co wiem jest takich ludzi baaardzo duzo. Nieprzystosowanych. :roll:
Lea
 
Posty: 18
Rejestracja: 11 sie 2015, 21:13

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Pawełek » 13 sie 2015, 10:46

Jak tu ktoś już to napisał, myślę że nasza pamięć znajduje się w duszy. Prosty dowód, gdy po śmierci przechodzimy na tamten świat to powoli przypominamy sobie wszystko, poprzednie wcielenia i tak dalej :) Więc możemy wysnuć wniosek że pamięć znajduje się w duszy.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Achill » 13 sie 2015, 12:42

Pawełek pisze:Jak tu ktoś już to napisał, myślę że nasza pamięć znajduje się w duszy. Prosty dowód, gdy po śmierci przechodzimy na tamten świat to powoli przypominamy sobie wszystko, poprzednie wcielenia i tak dalej :) Więc możemy wysnuć wniosek że pamięć znajduje się w duszy.

teraz mi tak przyszlo do głowy, zeby to może przyrównac do ksiązki. świadomość/dusza pamięta, ale może tez zapisac informacje w mózgu niczym w ksiązce. Tyle tylko ze pamięc duszy jest zapewne bardziej intuicyjna a ta ksiązkowa jest itnencjonalna (przynajmniej w jakims stopniu) albo raczej wywoływanej bodźcami

co do pamięci dziecka...
na pewno ma mniej ograniczeń - chwyta świat takim jakim jest, bez szufladkowania. dzieki temu jego wyobraźnia jest mniej ograniczona, ale mysle ze to tylko wynik kulturowej i ideologicznej indoktrynacji. równie dobrze mozna by bylo to zaobserować u człowieka doroslego, wyobrazmy sobie kogos kogo przesunieto w czasie - ale zderzono z inna kultura. wiekszosc bedzie przyrownywac ale znajda sie jednostki ktore wejdą w to calym sobą z tą wspomnianą dziecięcą ciekawością. Takze wydaje nam się że dzieci maja bogatza wybraźnię, a tak naprawde to cecha ludzka, tyle ze w zdereniue z kultura czy religią jest stępiana i niewielu dorosych tę umiejętnośc posiada.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Pawełek » 13 sie 2015, 13:01

Co do tego porównania z książką, to można również inaczej to określić :) Mózg człowieka to książka, natomiast pamięć duszy to biblioteka. Każda książka to osobny żywot :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Nikita » 13 sie 2015, 13:15

Tak mi przyszlo do glowy Lea , ze byc moze w popzednim wcieleniu bylas w innym lepszym swiecie po czym w swiecie duchowym bylas w swoim Domu gdzie czulas sie dobrze i szczesliwie a teraz przyszlas tutaj na Ziemie. Przypadkowe to na pewno nie ejst bo nawert rozwiniete dusze rodza sie w ciezkich warunkach i w trudnych sytuacjach...a wszystko po to aby splacac dlugi karmiczne i wzrastac...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Achill » 13 sie 2015, 13:27

Pawełek pisze:Co do tego porównania z książką, to można również inaczej to określić :) Mózg człowieka to książka, natomiast pamięć duszy to biblioteka. Każda książka to osobny żywot :)

tak tez można.
Choć zdaje mi się ze to bardziej nieuchwytana granica.
Bo ksiązka zawiera okreslona ilośc słow, a słowa niosą ze obą tylo pewną wartość.
mozna opisać dużo i zwięźle a nadal nie będziemy mogli zawrzec pełni informacji. mysle ze podobnie jest z naszym mózgiem.
niby zapamiętujemy szczegóły, ale przypomnij sobie jaki samochó przejechał Ci dziś rano drogę jako trzeci.
a zdaje mi się ( i przypadki Lei czy innych by na to wsakzywały) ze dusza jednka dysponuje pamięcią absolutną. Tyle, że my śmiertelni nie za bardzo wiemy jak sie z tego korzysta - bo nasz mózg dziala torche inaczej.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Lea » 13 sie 2015, 13:32

Nie mam poczucia wyzszosci nad innymi i nie zyje w jakis zlych warunkach. W prost przeciwnie: nie moge marudzic. Doskwiera tylko niedopasowanie do tego swiata i samotnosc. Przystosowalam sie do tego swiata, ale slowo honoru jest mi czasem za to wstyd. Na tym siwecie czlowiek rodzi sie sam i umiera. Nikt nie bedzie czul tego co druga osoba, nikt nie jest w stanie byc czescia drugiej osoby chocby nie wiem jak sie staral i co o tym opowiadal. Masz racje, moj dom jest gdzies daleko.
Lea
 
Posty: 18
Rejestracja: 11 sie 2015, 21:13

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Pawełek » 13 sie 2015, 13:35

Przez chwilę czułem się jakbym czytał opis samego siebie. Kiedyś również czułem że nie należę do tego świata... Źle się z tym czułem. Teraz w sumie nie zwracam na to jakoś zbytnio uwagi. Zauważyłem jednak że wiele osób, które zajmują się duchowością nie czuję się dobrze na tym świecie, jakby im czegoś brakowało.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pamietam przyjscie na ten swiat.

Postautor: Nikita » 13 sie 2015, 13:42

Tutaj jetesmy tylko na jakis czas a potem wrocimy do Domu. To wyobcowanie tez mam....urodzilam sie w rodzinie , wsrod ludzi z ktorymi nie mam duchowych powiazan...Ale czesto slyszy sie, ze sami sobie wybieramy rodzine, kraj i epoke , w ktorej chcemy zyc albo powinnismy zyc aby moc cos przezyc z innej perspektywy. Byc moze rodzilas sie przez wiele wcielen w innym kraju np w Szwecjia teraz urodzilas sie w Polsce wsrod dusz, z ktorymi sie wczsniej nie zetknelas...stad to wyobcowanie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość