Szczescie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Szczescie

Postautor: Achill » 12 sie 2015, 14:36

1Prawda1 pisze:Achill nawet w podpisie ma odpowiedź dla Nikity :D

To z Leona Denisa IX zasada spirytyzmu z "Życie po Śmierci"
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Szczescie

Postautor: Achill » 12 sie 2015, 14:41

cthulhu87 pisze:Ja bym jednak traktował to z pewnym dystansem. Wszelkie kategorie estetyczne ...

no właśnie kategorie estetyczne a w tym wypadku chodzi o bardziej odczuwanie piękna. Nie wiem czy to dobry przyklad ale myslę, że wschod słońca robi wrażenie niezaleznie od pory roku, pogody (no chyba ze wschodu nie widać ;P), rejonu i okoliczności.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Szczescie

Postautor: 1Prawda1 » 12 sie 2015, 16:34

chodzi o bardziej odczuwanie piękna


Jak najbardziej o tym pisałem, coś źle rozumiem? ;)
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Szczescie

Postautor: Achill » 12 sie 2015, 16:42

;) nie Prawdo, to było do cthulhu.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Szczescie

Postautor: cthulhu87 » 12 sie 2015, 18:55

1Prawda1 pisze:cthulhu87 wzbogacając swoją duszę widzimy coraz wyższe piękno, stąd bierze się zmiana.


Zgodzę się w takim sensie, że człowiek wewnętrznie bogatszy jest wrażliwszy na rzeczy, które człowiekowi nieokrzesanemu umykają w codzienności, bądź też który dostrzega tylko ich walory praktyczne. Powiedzmy - dla przykładu - że historyk sztuki i erudyta łatwiej zachwyci się szczytowymi osiągnięciami kubizmu w malarstwie, natomiast chłop oderwany od pługa ;) porówna te dzieła do dziecięcych bohomazów czy rezultatów kraksy samochodowej.

Nie sądzę jednak, że jest możliwe wyabstrahowanie idei piękna od rzeczy pięknych. Rozumiem u Ciebie te platońskie zapędy ;) , ale jak dla mnie to jest to dość karkołomne zajęcie... Być może nie dlatego, że niemożliwe w ogóle, ale w każdym razie niemożliwe dla mnie. Wypowiedziałeś się trochę tak, jakby piękno już istniało, a człowiek miał je tylko odkryć. Tylko, że zawsze odkrywa je w czymś konkretnym... jeśli piękno istnieje poza rzeczami pięknymi to musi istnieć w sposób, który na poziomie dyskursywnym nie jest możliwy do pojęcia. Może to być kwestia doświadczenia, nieprzekładalnego na opis, ale dostępnego wskutek jakieś iluminacji - tego nie wykluczam, ale sam nigdy podobnych doświadczeń nie miałem.

Achill pisze:no właśnie kategorie estetyczne a w tym wypadku chodzi o bardziej odczuwanie piękna. Nie wiem czy to dobry przyklad ale myslę, że wschod słońca robi wrażenie niezaleznie od pory roku, pogody (no chyba ze wschodu nie widać ;P), rejonu i okoliczności.


No dobrze, ale na czym polegałoby to piękno duchów? Wykluczam tu raczej atrakcyjność fizyczną, gdyż ta zarezerwowana jest dla istot żyjących w świecie materialnym, na co duży wpływ ma być może popęd płciowy, uwarunkowania i wzorce kulturowe, moda, indywidualność postrzegającego (gdyby wszystkim podobało się to samo, nasz świat byłby bardzo jałowy i bezbarwny)...

A tak w ogóle nie uważam, aby wschód słońca wzbudzał wrażenia estetyczne we wszystkich ludziach. Wiadomo wprawdzie, że np. światło poprawia nastrój i uatrakcyjnia nam codzienne obowiązki, dodaje energii itd... natomiast dni pochmurne stanowią dla nas pewną trudność - wkraczamy tu jednak raczej w problem uwarunkowań biologicznych niż w problem piękna. Wielu ludzi więcej piękna dostrzeże przecież w jesiennym deszczu niż we wschodzie słońca... Rozumiem próbę uchwycenia czegoś obiektywnie pięknego, ale nie sądzę, aby było możliwe wskazanie takiej konkretnej rzeczy...

Na pewno jednak zgodzę się, że rozwój duchowy pociąga za sobą większą wrażliwość, a więc właśnie to głębsze odczuwanie piękna, o jakim mówisz. Mówimy tu raczej jednak o samej zdolności, a nie o przedmiocie tej zdolności.

Może trochę zagmatwałem, ale chyba się rozumiemy ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Szczescie

Postautor: Hansel » 12 sie 2015, 20:20

Pawełek pisze:Jak to nie? Istnieją przecież osoby których wygląd przyprawia o zawrót głowy :) Nie do końca wiem na czym to polega, ale podejrzewam że doskonałość ducha ma również wpływ na doskonałość ciała fizycznego. Spotkałem się kiedyś z teorią (niestety już nie pamiętam gdzie), że Jezus miał atletyczną/sportową budowę ciała, co na tamte czasy według naukowców nie było możliwe do osiągnięcia.


Np podobno Sokrates włąsnie był brzydkim starcem i to właśnie miało podkreślać piękno jego duszy. Tak samo Chico Xavier też nie grzeszył urodą, tak zresztą pewnie było dlatego żebyśmy się nauczyli nie oceniać wartości ludzi po ich wyglądzie zewnętrznym...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Szczescie

Postautor: Xsenia » 12 sie 2015, 21:28

Jeszcze chwila i dojdziecie do wniosku, że ludzie piękni są puści i nie mają poczucia gustu. :twisted:
Cthulhu to mnie jednak bliżej do chłopa od pługu, bo jakoś kubizm mnie nie zachwyca :lol: :lol: :lol:
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Szczescie

Postautor: 1Prawda1 » 12 sie 2015, 22:16

Leonardo z Vinci też był zdania że piękno jest jedno. Piękna kobieta ma coś z idei piękna, idea piękna jest w naszym prawdziwym domu (świecie idei) dlatego kobieta na Ziemi jest dla nas piękna.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Szczescie

Postautor: cthulhu87 » 13 sie 2015, 08:11

Xsenia pisze:Jeszcze chwila i dojdziecie do wniosku, że ludzie piękni są puści i nie mają poczucia gustu. :twisted:


Nie jestem jeszcze gotów, by podjąć tak radykalną samokrytykę ;)

Cthulhu to mnie jednak bliżej do chłopa od pługu, bo jakoś kubizm mnie nie zachwyca :lol: :lol: :lol:


To był tylko taki przykład... Mnie też nie zachwyca, ale ja prosty chłop jestem 8-) :P
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Szczescie

Postautor: Nikita » 13 sie 2015, 13:27

Mnie zachwycaja wschody azchody slonca, burza z piorunami i wogole natura oraz piekni duchowo i cielesnie ludzie. Dla mnie idealem kobiecej urody jest aktorka Meryl Streep...chyba bo ma taka ciepla i dobra twarz....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości