Teraz mnie ten problem zastanawł czy w naszym umyśle mogą tkwić jakieś traumy z poprzedniego życia ?
Dawno temu niestety nie pamiętam już gdzie słyszałem taką historię o dziewczynie która miała jechać na szkolną wycieczkę do jakiegoś obozu koncentracyjnego chyba Oświęcimia. W przeddzień wyjazdu bardzo się pochorowała, dostała bardzo wysokiej gorączi i zaczeła twiedzić że już kiedyś tam była w roli więżnia i że w środku zimy SS-mani ją wywlekli nagą na śnieg i oblali wiadrami z wodą a potem zaczekali aż zamarźnie na śmierć.
