OneNight pisze:Nie napisałem, że się nie przyda, ale że jest nic nie warta bez praktyki.
Albert Einstein był teoretykiem i całkiem nieźle sobie poteoretyzował.
z drugiej strony nasuwa się pytanie: masz zamiar praktykować obronę przed opętaniami, bo wiekszośc pytań zadajesz właśnie o to?
OneNight pisze:Ciągle odradzacie wszelkiego rodzaju praktyk i piszecie o opętaniach i tym podobnych. Takie mam wrażenie - że się boicie.
jest spora róznica OneNight między dojrzałością i zrozumieniem a strachem.
One Night jesli czujesz taką potrzebę to zrób ja uważasz. Każdy z nas, każdy kto miał kontakt wie jedno: świat duchowy jest światem który oddziaływuje z nami głównie na poziomie emocji, doznań - to nie jest świat fizyczny w naszym( ludzkim, naukowym) rozumieniu tego słowa. Twój sposob rozmowy z nami na te tematy sugeruje (obym se mylił) że tego kompletnie nie rozumiesz, przez co stajesz się POTENCJALNIE łatwym celem. Oczywiście nie musi Ci się nic stać, może nawet ne nawiążesz żadnego kontaktu, a może nawiązesz i oby był to konktat nawiązany żebyś mógł sie czegos nauczyć. Nasze uwagi nie wynikają z chęci odwodzenia Cię, tylko z dobrej woli, podzielenia sie własnymi spostrzeżeniami.
ps. matma i fizyka przy obecnym poziomie rozwoju niewiele Ci pomogą, moje doświadczenia miały miejsce mimo tych praw.
