Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: Edi » 16 lip 2015, 09:47

Spirytyzm który miał być nadzieją staje się przekleństwem w swym nieskończonym bycie.
Rozwój to ciągłe wyrzekania i nieustanna praca nad sobą . Ciągłe cierpienia nawet po śmierci.
Później dalsza inkarnacja i taki kołowrót życia.

a jeśli ktoś chciał by to przerwać??
rozwój i istnienie swej duszy ??
Awatar użytkownika
Edi
 
Posty: 191
Rejestracja: 25 kwie 2015, 21:55

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: Xsenia » 16 lip 2015, 10:13

I zależy co ktoś rozumie przez "rozwój". Bo czy można się rozwijać w kierunku zła? :D Do poczytania :
viewtopic.php?f=6&t=2448&hilit=rozw%C3%B3j+w+kierunku+z%C5%82a
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: Achill » 16 lip 2015, 10:46

Edi pisze:Spirytyzm który miał być nadzieją staje się przekleństwem w swym nieskończonym bycie.

widzisz to w ten sposób bo widac nie dostrzegasz jeszcze w pelni idei.
Nie za bardzo rozumiem co w tym złego? Czy naprawdę mamy sie "rozwijac" w kierunku leżenia do góry brzuchem i nic nie robienia? Co w tym dobrego?

zauważ jakie cechy, postawy spirytyzm uznaje się za godne uznania za wartości najwazniejsze na drodze do rozwoju.

Rozwój to ciągłe wyrzekania

oj tak, wyrzekanie się zła, słabości, błedów.

i nieustanna praca nad sobą

jak wszystko, chcesz wejśc na górę? bez żadnego wysiłku się nie da ;)

EDIT:zauważ, że np w chrześcijaństwie masz tylko "jeden strzał" Rodzisz się, żyjesz tylko raz i od tego zycia zależy Czy Cię usmażą w kotle, czy opala w boskiej światłości. I tyle koniec, kilkadziesiąt lat (zakladajac że dozyjesz normalnego wieku). i tyle klamka zapadła, czeka cie wiecznośc czekania na Sąd ostateczny a potem wieczność kary lub nagrody.
Spirytyzm widzi to inaczej, właśnie dzięki reinkarnacji masz ciągłą szansę zwrócenia sie ku prawdzie. Nikt nie jest skazany na wieczne bładzenie.Jeśli ktoś tak tow idzi to tylko dla tego, że takiego wyboru dokonał - świadomie bądź nie.

Ciągłe cierpienia nawet po śmierci.

:o jak to? w czym widzisz te cierpienia? Jesteś pesymistą prawda?

a jeśli ktoś chciał by to przerwać??
rozwój i istnienie swej duszy ??

unicestwic swoją duszę? gdzies tu była dyskusja o istotcie Ducha Świętego w rozumieniu spirytystycznym - wskazano tam , że Jezus wyrazil się kategorycznie, że bluźnierstwo przeciw bogu czy niemu może zostac wybaczone, rpzeciw duchowi nie. Myślę, że Twoje pytanie wspisuje się w tamta dyskusję - bluxnierstwo przeciw duszy jest jedynym którego sie nie wybaczy. Może własnie tak to nalezy rozumieć bluxnierstwa przeciw duszy nie da się wybaczyć bo jest nieodwracalne jesli uznamy unicestwienie duszy za jedną z form b.
Ostatnio zmieniony 16 lip 2015, 11:10 przez Achill, łącznie zmieniany 1 raz
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: Achill » 16 lip 2015, 11:00

To tak a propos cech i postaw jakie powinnismi cenić na drodze rozwoju
Leon Denis - Życie po Śmierci pisze:Chcąc wykład nasz uczynić jaśniejszym, streścimy tutaj
istotne zasady filozofii Duchów.
IX Skoro wychowanie duszy jest samą treścią życia, ważne jest zamknąć w krótkich słowach jego przepisy:
Tłumić potrzeby pospolite, pragnienia materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć, nawet cierpieć za postęp ludzi i światów. Wtajemniczać swych bliźnich w potęgę i urok prawdy oraz piękna. Kochać prawdę i sprawiedliwość, stosować względem wszystkich miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia w przyszłości, oto obowiązek!
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: 1Prawda1 » 16 lip 2015, 15:35

Nie chcę przeszkadzać bo ciekawy temat się rozwinął, ale odpisze mi ktoś na pytanie jeszcze?
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: 1Prawda1 » 16 paź 2015, 22:11

Ponawiam pytanie bo jest dla mnie bardzo ważne, naprawdę nie ma na to odpowiedzi? :shock:
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: Nikita » 17 paź 2015, 08:51

Pytanie bardzo ciekawe. Achill bardzo interesujace wnioski i spostrzezenia...widac, ez robisz postepy na drodze rozwoju.... :D

Dlaczego sie roznimy? Bo dusze ie wcielily sie naraz wszytskie ale niektore z nich wczesniej , niektore pozniej a wiec sa dusze mlode, ktore musza sie jeszcze wyszumiec i sa dusze stare , ktore juz sie dosyc nacierpialy i sa dusze srednie, ktore sie powoli budza do zycia duchowego...Dlatego tak bardzo sie roznia miedzy soba a poza tym tak jak mowil Achill roznica temperamentow i doswiadczen zyciowych, rodzaju prob oraz oczywiscie wyborow dokonywanych przez dusze prowadzi do indywidualizacji dusz. Bog kocha roznorodnosc i stworzyl ten swiat tak aby rozwinely sie rozne kultury i powstaly rozne zawody i rozne zainteresowania....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: Nikita » 17 paź 2015, 08:53

Jeszcze cos: na zewnatrz sie roznimy wygladem, upodobaniami , nawet charaktery mamy tak rozne ale w srodku gleboko jest cos wspolnego..dazenie do szczescia i milosci. kazdy z nas nawet najgorszy bandyta tak naprawde pragnie szczescia i milosci.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: 1Prawda1 » 17 paź 2015, 21:09

Nikita pisze:Jeszcze cos: na zewnatrz sie roznimy wygladem, upodobaniami , nawet charaktery mamy tak rozne ale w srodku gleboko jest cos wspolnego..dazenie do szczescia i milosci. kazdy z nas nawet najgorszy bandyta tak naprawde pragnie szczescia i milosci.


Zgadzam się
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Postautor: Wiatr1000 » 17 paź 2015, 22:08

Różnica wynika z wielu rzeczy:

* Inkarnujemy się pod jakiś konkretny cel przeżycia.
* Rodzimy się z jakiś kodów DNA od rodziców, dziadów i poprzednich pokoleń. To nie tylko kod od rodziców tworzy nas ale ukryty kod z poprzednich pokoleń.Zapis sięga wiele pokoleń wstecz, więc jest ogromne spektrum w tym jakie cechy biologiczne i psychologiczne odziedziczymy, czy raczej nas wykreują, stworzą, biologiczną maszynę
* Wychowanie rodziców i to co od nich przyjmujemy i odrzucamy, jakie nauki, czy wręcz przeciwnie coś szkodliwego, jak urazy
* Rodzimy się w danym społeczeństwie, środowisku, kulturze itd. Na to się składa wiele czynników ograniczający, wręcz programowych, które chłoniemy i je akceptujemy, stajemy się tacy jakie otoczenie chce byśmy byli a sami nie chcemy. W tej walce jesteśmy słabi i ulegli. Wręcz brak kontroli nad emocjami i uczuciami sprawia, że pod ich wpływem podejmujemy błędne decyzje nie przemyślane, a potem płacimy przez wiele lat ich konsekwencje.
* Skupianie na swojej osobie, na swojej wyjątkowości. Bo ja czuję, bo ja pragnę itd. Wykorzystywanie innych nic nie robienie samemu i nie pracowanie nad sobą, bo tak wygodnie itd.

Jeszcze by się coś znalazło... ;)
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości