Zazdrość po śmierci.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Zazdrość po śmierci.

Postautor: czar » 22 cze 2015, 22:28

Witam..
W grudniu ubiegłego roku związałam się wielkim uczuciem z mężczyzna którego żona po długiej chorobie zmarła we wrześniu, również ubiegłego roku.
Pewnego wieczoru kiedy przebywałam w jego domu poczułam na klatce piersiowej jakby odepchnięcie, jakby coś otarło się o mnie ze znaczną siłą. Zignorowałam to, ale od tej pory wszystko co się działo wydawało mi się zbyt piękne, żeby było prawdziwe, takie szalone szczęście gdy byliśmy razem, czułam że bardzo mnie kocha. Przy tym odczuwałam jakiś ukryty, nie wyjaśniony lęk.
Miesiąc temu świat mi się zawalił, tego dnia targały mną emocje i strach. Po powrocie z pracy jak co dzień zadzwonił, po krótkiej rozmowie powiedział że boli go głowa i że zadzwoni później. Po rozłączeniu się czułam silny strach, że coś złego się wydarzy. Jak się okazało, po zakończeniu rozmowy ze mną upadł i umarł. Stwierdzono pęknięcie krwiaka w mózgu.
Czy zazdrosna żona mi go zabrała? Nadal bardzo go kocham.
czar
 
Posty: 2
Rejestracja: 22 cze 2015, 20:17

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: bernadeta1963 » 22 cze 2015, 23:00

Witaj . Przykro mi z powodu tego co ci się przytrafiło i bardzo ci współczuję . Nikt z nas nie potrafi przewidzieć w którym momencie zakończy się nasze ziemskie życie . Krwiak mózgu to poważne schorzenie i nie zawsze można go rozpoznać dopóki nie będzie wyraźnych objawów . Na pewno choroba postępowała i nasiliła sie pod wpływem stresu związanego z chorobą żony . Nie napisałaś czy mieli dzieci . Śmierć żony napewno też nie była obojętna dla twojego partnera . W krótkim czasie spotkalo go nieszczęście a następnie wielkie uczucie . Myślę że był to po prostu nieszczęśliwy wypadek i żona nie miała z tym nic wspólnego . Może twój niepokój związany był z tym iż uczucie połączyło was w krótkim czasie po śmierci jego żony i podświadomie źle się z tym czułaś .Na pewno jego dusza będzie nad tobą czuwać . Zawsze będzie pamiętał miłość jaką mu ofiarowałaś i wie że zostanie w twoim sercu na zawsze.
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Luperci Faviani » 22 cze 2015, 23:01

czar pisze:Czy zazdrosna żona mi go zabrała?

Nie. Zmarli nie maja takiej wladzy.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Krzysztoff » 23 cze 2015, 10:04

myślę że miałaś po prostu przeczucie tego co się stanie (stąd ten strach)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Nikita » 23 cze 2015, 13:24

Moze duch zony wiedzial, ze maz niedlugo umrze a zazdrosna to moze i byla i probowala Cie odepchnac ale smierci meza raczej nie przyspieszyla...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Mirek » 23 cze 2015, 15:06

Jest takie odwieczne prawo. Boga należy kochać bardziej niż wszystko co ziemskie. Bóg odbiera to, co stawiamy wyżej od Niego. W Twoim przypadku mogło zadziałać to prawo i z żadną nienawiścią innego człowieka nie mieć nic wspólnego.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Krzysztoff » 23 cze 2015, 15:45

Mirek pisze:Jest takie odwieczne prawo. Boga należy kochać bardziej niż wszystko co ziemskie. Bóg odbiera to, co stawiamy wyżej od Niego. W Twoim przypadku mogło zadziałać to prawo i z żadną nienawiścią innego człowieka nie mieć nic wspólnego.

w zaborczego Boga wierzysz Mirek. Skoro uczymy się na tym świecie miłości bezwarunkowej , bez oczekiwań to myślę że Bóg już to umie . Kocha nas niezależnie od tego czy my go kochamy czy nie .

W związku z tym to co nam się dzieje ma nam służyć za naukę (a nie nauczkę)

Swoją drogą Jezus powiedział "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" Mt 25, 40

Więc myślę że naszą misją jest nauczyć się kochać bliźniego .
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Mirek » 23 cze 2015, 15:49

Krzysztoff pisze:w zaborczego Boga wierzysz Mirek. Skoro uczymy się na tym świecie miłości bezwarunkowej , bez oczekiwań to myślę że Bóg już to umie . Kocha nas niezależnie od tego czy my go kochamy czy nie .

W związku z tym to co nam się dzieje ma nam służyć za naukę (a nie nauczkę)

Swoją drogą Jezus powiedział "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" Mt 25, 40

Więc myślę że naszą misją jest nauczyć się kochać bliźniego .

„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie.
Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”.
Mt 22,37-40
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Krzysztoff » 23 cze 2015, 16:14

Nie przekonuje mnie ten fragment
Terroryści z ISIS też kochają Boga
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zazdrość po śmierci.

Postautor: Mirek » 23 cze 2015, 16:45

To Twoja sprawa, a nie moja. Nie zamierzam Cię do niczego przekonywać. Ty jesteś spirytystą, a ja nie. Ty ograniczasz wiedzę do tego co "duchy mówią", a ja wychodzę ponad to. Być może tu tkwi przyczyna Twoich wątpliwości? Nie jestem wróżką aby to wiedzieć.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości