
Mirek pisze:Jednym słowem można powiedzieć, że dokonałeś auto-egzorcyzmu.
Metoda jest znana. Jest to mantra ułożona przeze mnie i dla mnie, sugerująca to czego chcę i kim jestem.cthulhu87 pisze:siemka:)
Zaintrygował mnie Twój opis. Mógłbyś przybliżyć, na czym polega ta metoda?
Nie wiem też do końca jakie zjawisko opisałeś: czy była to forma eksterioryzacji czy raczej materializacji![]()
pozdrawiam
Jezdro pisze:Po dziesięcioletniej mantrze auto-sugestywnej, wyrzuciłem z siebie istotę-ducha. Była to kobieta, a raczej blado-biała głowa, która wyszła ze mnie przez gardło i zawisła nad moja głową. Zajęło mi to 10 lat, były to bardzo ciężkie lata dla mojej psychiki, jak i również dla mojej rodziny. Jestem ciekawy Waszej opinii w tym temacie.

Krzysztoff pisze:Jezdro pisze:Po dziesięcioletniej mantrze auto-sugestywnej, wyrzuciłem z siebie istotę-ducha. Była to kobieta, a raczej blado-biała głowa, która wyszła ze mnie przez gardło i zawisła nad moja głową. Zajęło mi to 10 lat, były to bardzo ciężkie lata dla mojej psychiki, jak i również dla mojej rodziny. Jestem ciekawy Waszej opinii w tym temacie.
Ciekawe, mało się słyszy o takich przypadkach auto-uwolnienia
Możesz nam przybliżyć jaka była Twoja sytuacja i jak się zmieniła po uwolnieniu ?
Jezdro pisze:A ja jeszcze mocniej ugruntowałem się w moich przekonaniach. Oczywiście jestem niewierzący, teraz wiem że zawsze nim byłem.
Xsenia pisze:Witaj serdecznieJezdro pisze:A ja jeszcze mocniej ugruntowałem się w moich przekonaniach. Oczywiście jestem niewierzący, teraz wiem że zawsze nim byłem.
Proszę doprecyzuj. W co jesteś niewierzący? I jakie są twoje przekonania?
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości