Media

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Media

Postautor: fruwla » 01 cze 2015, 21:04

Czasam bywa i tak, ze wiele opowiedzi juz znamy, tylko nie chcemy ich zaakceptowac .
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Media

Postautor: Edi » 01 cze 2015, 21:16

fruwla pisze:Czasam bywa i tak, ze wiele opowiedzi juz znamy, tylko nie chcemy ich zaakceptowac .


Czasami pewnie tak.
Co jednak kiedy szukamy kontaktu i odpowiedzi a jej nie otrzymujemy.
Nawet zadnego znaku.

Nie liczę oczywiście kontaktu za pomocą ktorej napisze drugą część Ksiegi Duchów.

Czy jest zatem sens dalej probować pisma
Awatar użytkownika
Edi
 
Posty: 191
Rejestracja: 25 kwie 2015, 21:55

Re: Media

Postautor: cthulhu87 » 01 cze 2015, 21:56

Przepisałem Ci fragment artykułu Prospera Szmurły z przedwojennych "Zagadnień Metapsychicznych". Przedrukowywaliśmy go kiedyś w kwartalniku spirytystycznym. Postaram się zeskanować i wstawić całość, bo nie chce mi się przepisywać dalszej części...

Tekst nastawiony jest stricte na rozwój pisma automatycznego na zasadzie podobnej jak wirowanie stołu.

1. Usiądź codziennie na 10-20 minut przy stole lub biurku, na którym powinien być uprzednio umieszczony (najlepiej na bibule) duży arkusz białego papieru, przymocowany pluskiewkami lub w inny sposób dla uniknięcia suwania się; prawą ręką ująć, mniej więcej za środek, czarny miękki ołówek i oprzeć go ostrzem pionowo na papierze, nie za mocno jednak i nie za lekko, ale tak jak przy pisaniu. Ręka podczas początkowych prób w żadnym wypadku nie powinna być o nic oparta, jeżeli jednak potem sama opadnie lub zmieni pozycję, nie trzeba się temu sprzeciwiać.

2. Uwaga oraz wzrok osoby dokonującej prób powinny być odwrócone od paiperu, ołówka i ręki i skierowane na coś innego, na przykład na czytaną wtedy książkę, słuchanie czyjegoś opowiadania, prowadzoną ożywioną rozmowę it.; choćby się odczuwało, iż ręka zaczęła już coś kreślić.

3. Otrzymane rezultaty można obejrzeć tylko wtedy, gdy się poczuje silne zmęczenie lub gry ręka, choć jeszcze niezmęczona przestanie pisać, albo gdy cały arkusz zostanie już zapisany; w ostatnich wypadkach po przeczytaniu tekstu doświadczenie można kontynuować dalej. Dobrze jest czasami, jeżeli ktoś z obecnych śledzi za tym, ażeby się nie pisało wiersz na wierszu i w tym celu odpowiednio przesuwa papier lub ramię piszącego.

4. Gdyby kilka prób nie dało żadnych rezultatów można wtedy prosić kogoś o lekkie magnetyzowanie ręki, trzymającej ołówek, pociagami od ramienia ku palcom. Dopomga też niekiedy, jeżeli ktoś z obecnych dotyka piszącej ręki lub lekko kładzie swoją na jej przedramieniu, co czasem wywołuje pismo automatyczne, mogące być w tym wypadku nazwane indukowanym. Jeżeli u kogoś zdolności do pisania automatyczneog już się dostatecznie rozwinęły, wskazane jest wtedy dokonywanie od czasu do czasu tego rodzaju prób (to jest z udziaem drugiej osoby) dla skonstatowania, czy i jaki wpływ wywrze to na pismo. Można też wtedy próbować pisma w ciemności lub lewą ręką oraz badadziałanie nań słuchanej podczas doświadczenia takiej lub innej melodii. Ciekawe też byłoby zbadanie możliwego wpływu pory dnia lub roku, a także księżyca, koloru światła, aromatów itp.

5. Dla zobrazowania stopniowego rozwoju zdolności do pisma automatycznego pożądane jest numerowanie używanych do pisma arkuszy papieru, zaopatrywanie ich w daty oraz adnotacje, jak długo trwało doświadczenie, po ilu minutach od jego początku zaczęły się ruchy i inne uwagi.

6. Nie należy obawiać się zdarzającego się czasem zesztywnienia palców lub nawet całej piszącej ręki, gdyż minie ono samo po skończonym pisaniu lub rysowaniu bez żadnej żadnej szkody dla zdrowia i jest nawet pożądane, bo jakby neutralizuje zmęczenie, pozwala przez to na dłuższe doświadczenia i może być poniekąd uważane za jeden ze wskaźników medialności.

7. Wszystkie powyższe wskazówki dotyczą głównie prób początkowych, bo gdy się owa zdolność rozwinie można trzymać rękę opartą normalnie jak przy zwykłym pisaniu i śledzić za tym, co się pisze.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Media

Postautor: cthulhu87 » 02 cze 2015, 08:28

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Media

Postautor: Pawełek » 11 lip 2015, 15:26

Mógłbym prosić o odświeżenie skanów?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Media

Postautor: OneNight » 11 lip 2015, 15:45

cthulhu87, dlaczego nie można patrzeć na kartkę podczas pisania? Jeśli zadam pytanie, to chcę ujrzeć odpowiedź.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Media

Postautor: Pawełek » 11 lip 2015, 16:03

Ale odpowiedź masz przeczytać dopiero po zakończeniu całego pisania.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Media

Postautor: OneNight » 11 lip 2015, 16:09

a gdy ma się kilka pytań i kolejne zależy od poprzedniego? Co się stanie gdy przeczytam w trakcie pisania?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Media

Postautor: OneNight » 16 lip 2015, 21:43

Sprostowanie:
Wiele osób twierdzi że OOBE jest
wychodzeniem naszej duszy do planu
astralnego. To prawda, że nie jest to
przyjemne uczucie. Gdy osoba
praktykuje/ trenuje wychodzenie z
ciała, to musi potrafić się
kontrolować, łatwizna dla osób które
medytują. Potem zaczynają się
schody, gdy przechodzimy do
paraliżu sennego . Dla wielu osób
jest to przeszkoda nie do przejścia , a
to dlatego że prawie każdego - jaki
by nie był pewny siebie - ogarnia
strach. Dodatkowo myślimy że
przestaliśmy oddychać, a tak
naprawdę ciało nadal pracuje swoim
rytmem Nie mówię już tutaj o
hipnagogach, przez które możemy
słyszeć/ czuć/ widzieć przerażające
rzeczy, ale oczywiście da się je
kontrolować myślami , lecz jak już
wspomniałem jesteśmy ogarnięci
strachem.
Słyszałem również teorie takie , że
gdy uda nam się wyjść z ciała,
spotykamy wtedy naszego opiekuna
na dzień dobry, ale podobno nie
zawsze jest kolorowo . W sensie , że
może przyjąć straszną postać by nas
odstraszyć od planu astralnego , gdyż
nie jest to miejsce dla nas póki tu
żyjemy na Ziemi, a opiekun chce nas
chronić od rzeczy na które nie
jesteśmy gotowi

Jest to nieprzyjemne, ale dla kompletnie zielonego i tylko na początku, a jedyna trudność, to swędzenie. Jeśli umiesz wywołać paraliż, zamiast na niego czekać, to nie masz halucynacji. I zaskocze Cię, bo mnie żaden opiekun nie przywitał.
Z tego co mi wiadomo to przeważnie
gdy przybywa nasz opiekun to
potrafimy naprawdę to poczuć ,
możemy poczuć szczęście ,
nieograniczoną miłość , dzięki temu
też będziemy mieli pewność że to
nie jest jakiś inny duch podszywający
się pod naszego opiekuna

Ciekawa teoria. Niestety brakuje mi wiedzy na ten temat. Napiszę, jak znajdę odpowiedź.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Media

Postautor: Pawełek » 16 lip 2015, 21:48

Pisałem to gdy miałem mniejszą wiedzę na ten temat, więc błędy mogą się tam znaleźć.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości