vinitor pisze:cthulhu87 pisze:Leon Denis cytuje Augustyna w dziele "Życie po śmierci".
W każdym czasie Pismo to odrzucało, ale nie dotyczy to ludzi, kontakty z duchami.
I to nie jest takie proste, bo zakaz w Piśmie dotyczy danego miejsca i czasu, i nie znajdujemy go w Nowym Testamencie. Pismo zakazuje przeróżnych rzeczy, trzeba jednak dostrzec, że część treści stanowi element uniwersalny, inna część natomiast we współczesnych czasach stanowi curiosum i poza pewną epoką historyczną nie jest możliwa do zastosowania i zrozumienia. Nie powinna nas zresztą dziwić surowość prawa mojżeszowego (dla współczesnego człowieka wydaje się zgoła barbarzyńskie), bo w starożytności mieliśmy bardzo surowe prawodawstwo, np. kodeks Hammurabiego czy słynne "drakońskie prawa". A że Mojżesz powoływał się na Boga w ustanowieniu praw dla człowieka współczesnego niezgodnych z miłosierdziem i dobrocią i elementarnym poczuciem sprawiedliwości, cóż... Dla porównania, na kamiennej steli Hammurabi powołuje się na Boga - Szamasza, a wszystko po to, żeby nowe prawa miały boską legitymizację.
polecam:
http://www.portal.spirytyzm.pl/index.ph ... &Itemid=61
Wiadomo z jakiej pozycji przemawia tu Kardec, ale dobrze jest się odnieść do jego argumentacji, m.in. do kwestii wybiórczości w zastosowaniu tych praw.
