Czasem uzdrawianie może wyrządzić duszy więcej szkody niż ciału porzytku.
Najskuteczniejsza metoda uzdrawiania, to uzdrawianie duszy, bo gdy dusza jest zdrowa, to ciało samoczynnie zdrowieje ale mało uzdrowicieli o tym wie.
Pablo diaz pisze:I jeszcze raz wspomnę,że konsumpcja mięsa nie ma nic wspólnego z duchowym rozwojem.

Xsenia pisze:Pablo diaz pisze:I jeszcze raz wspomnę,że konsumpcja mięsa nie ma nic wspólnego z duchowym rozwojem.
Świetnie, że tak myślisz. Bo niestety wielu wegetarian uważa się za lepszych od innych ludzi, za wyższych moralnie. A ja tak nie uważam. Ludzie są sobie równi, i nie ważne co ktoś je, jaki ma zawód wykonywany, czy jakie ma wykształcenie. Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy dokładnie takie samo zadanie, rozwijać siebie. I sprzątaczka po zawodówce jest tak samo ważna jak konstruktor maszyn po studiach. Szacunek należy się każdemu.

Pablo diaz pisze:Mirek pisze: Pablo, również rozwój duchowy nie ma nic wspólnego z duchami
Ma ponieważ:
Nasz Ojciec Bóg jest Duchem
-my sami jesteśmy duchem
-nasz przyjaciel opiekun jest Duchem
-oraz duchy sympatyzujące,które są wokół nas są duchami
To oni nas inspirują i popychają do przodu ,więc odrobinkę wspólnego ma
Pablo diaz pisze:Nie wiem za kogo się uważają wegatarianie natomiast czasami wyczuwam u nich przesadny nacisk na mięsożerców.Ja przykładowo (teraz się autoreklamuję )nie wtryniam zwierzaków ,czasami zjem rybkę ale nie mam nic do jednych czy drugich.Fakt faktem ,że zwierzęta są bardzo żle traktowane i to mnie przeraża ,a one przecież czują i się emocjonują tak jak my
Nikita pisze: a gdzie kly i pazury?
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości