Kordi, przede wszystkim witaj na forum

Myślę, że nie ma już problemu z prawami autorskimi do Hejnału, więc myślę, że umieszczanie archiwalnych numerów w formie skanów w internecie, nie jest czymś złym. "Hejnał" zresztą ma dziś bardziej wartość historyczną, nie należy go chyba traktować jako wiarygodne źródło spirytystycznych informacji

. Pomimo wielu ciekawych artykułów i tłumaczeń, pełno tam tekstów dotyczących wyimaginowanych przepowiedni i nie do końca sprawdzonych informacji. Są też przepisy na zapiekankę, wskazówki dietetyczne itp.
Generalnie wydaje mi się więc, że póki co można skanować te bardziej wartościowe artykuły (jeden będzie przedrukowany w czasopiśmie "Spirytyzm", którego pierwszy numer ukaże się jeszcze w marcu). Jeśli jednak starczy Ci sił i motywacji, możesz zeskanować całość

My, poza numerem, który umieszczony został na spirytyzm.pl, jesteśmy w posiadaniu bodajże jeszcze jednego wydania (sierpień-wrzesień 1939), ale niestety brak w nim stron...