Krzysztoff pisze:czarnyMag pisze:Trzeba wybrać! - Stań niewierzący w boskość Jezusa spirytysto na przeciw cienia którego sam wezwiesz (w totalnej ciemności)!
Naprawdę wierzysz że Jezus wymaga od nas czołobitności, czczenia , uznawania Go za Boga , korzenia się , padania krzyżem ?
Nie! Ale taka jest ludzka (moja) praktyka!
Krzysztoff pisze:Na własną prośbę przeszedłeś przez próbę, starasz się zrozumień co się stało, powołujesz się na Jezusa , na to że jest Twoim Bogiem ale jeszcze jesteś daleko od zrozumienia lekcji.
Lekcji?! Bo Gość z Francji napisał inaczej

Ha ha ha L E K C J I K A R D E C A ha ha ha
Krzysztoff pisze:Przede wszystkim musisz zrozumieć Jego nauki , liczy się to co mamy w sercu, jakie są nasze myśli i czyny. Ewangelia wg spirytyzmu właśnie najprościej to ujmuje.
Ewangelia wg spirytyzmu nic nie ujmuje dla niewierzącego w biblię! Trudno to zrozumieć? Przejdź przez to co ja! Miej ingerencję sił z poza realu - walcz lub poddaj się

A potem pisz że jest tak bo tak widziałeś, czułeś, rznęło cię to coś a tak a tak się od tego uwolniłeś = chodzi o to jak się uwolnisz

Napisz że po podobnym doświadczeniu uwolniłeś się czyniąc to co jest napisane w "Księdze duchów" - to będzie dla mnie pouczające! No czekam?
Krzysztoff pisze:Wybacz że to piszę ale z Twoich wypowiedzi wychodzi pewna fascynacja demonologią , okultyzmem i magią, gdy piszesz co Ci się stało nie wiem czy "chwalisz się" czy "żalisz" ? Porzuć to , taka fascynacja i ciągłe myślenie o tym będzie przyciągać niskie byty.
Tak, przeszedłem przez forum spirytystów, okultystów i wyznawców Szatana i jako człowiek na pewnym poziomie (chemik/główny księgowy) MUSIAŁEM TO SPRAWDZIĆ - NIGDY NIE WIERZĘ W DOKTRYNĘ

MUSZĘ SAM SPRAWDZIĆ!!!
Może czarna magia i okultyzm mnie trochę bardziej pociąga niż Ciebie muzyka, literatura piękna lub sztuka ale NIGDY NIE UWIĘŻĘ W NIC CO NA PAPIERZE DOPUKI SAM TO NIE SPRAWDZĘ! Zanim Pan filozof Kardeck coś sprawdził za pośrednictwem tzw. mediów trzeba było by Pan filozof sam to sprawdził np. jak ja

Mógł coś wywołać

a potem obalić

i byłaby wiarygodna filozofia a nie hokus pokus medium

Wtedy bym uwierzył!!! A propos hokus pokus mediów

- moja babka przeklęła Pana "X" przy moim skromnym udziale

i wiesz co

Spotkałem Pana "X" w stanie który mu życzyła moja babka kilka lat temu (tzw. czarownica - tak to się określa w okultyzmie) - a okultyzm to przecież "filozofie" bajka
Krzysztoff pisze: Spirytysta nie będzie przywoływał żadnych złych bytów, prosimy o wsparcie wyższe dobre Duchy , które inspirują nasze myśli byśmy stawali się lepsi i czynili dobro. Spirytysta zawsze świadomie wybiera , dokonuje wyborów za które bierze odpowiedzialność, to wszystko ma na celu rozwój duchowy nasz i naszych bliskich , przyjaciół , rodziny , otoczenia , czyli podążanie za naukami Jezusa , tego samego Jezusa o którym piszesz i czy nazywamy go "najbardziej rozwiniętym nauczycielem" , czy "Bogiem" nie ma to najmniejszego znaczenia.
Spirytysta wierzy w to co chce (najczęściej jest to wiara w to co chcemy)

Odpowiesz mi spirytysto w co wierzysz jak napiszesz że nowotwór złośliwy w takim a takim przypadku się wycofał a kiedy lekarz powiedział twojej żonie, partnerce, matce czy siostrze że umrzesz w ciągu 12 godzin na 100% ale on

nie odbiera nadziei a ty w brew tej całej nauce, medycynie i filozofii przeżyjesz i jeszcze będziesz uczestniczył w życiu tych zdrowych jakieś 15 lat jakbyś nigdy nie był chory - A TO WSZYSTKO W JEDYNĄ SŁUSZNĄ PRAWDZIWĄ FILOZOFIĘ SPIRYTYSTYCZNĄ !!!