
Kris pisze:Jestem egzorcystą choć to określenie nie bardzo oddające to co robię i jak robię.
Można to nazwać działanie miłością poprzez Ducha Świętego, czy Wyższe Ja, albo Boskie Ciało.
Nasze WJ ma niesamowite możliwości bycia w wielu miejscach i czasach naraz i poprzez kolejne nasze duchowe ciała może nam te informacje przekazywać do świadomości fizycznej jeśli się w tym wyćwiczymy- nauczymy.
Co do aniołów to dawniej byłem peny że to są faktycznie pomocne byty ale stopniowo wyczuwałem jakieś nie miłe energie od tych co się pokazywali jako aniołowie i podobne informacje dostawałem od innych ludzi którzy poznają astral czyli świat energii.
Przeskanowałem tysiące bytów które pokazywały się jako aniołowie i ani jeden nie był istotą miłości.
W otoczce z jasnej energii zawsze ukrywał się duch jakieś zmarłego człowieka i to bardzo złego człowieka.
Może Ty masz dobrego anioła - opiekuna , ale ja nie znalazłem takiego.
Jeśli wierzymy w anioły i naszej podświadomości to wmawiamy to ona nie dyskutuje tylko przyjmuje to za fakt a wtedy oni mogą nam zrobić wielką krzywdę a to umieją najlepiej bo to przecież duchy morderców i innych zwyrodnialców.
Dobre dusze nigdy nie udają aniołów i nie przybierają takich kształtów.
czarnyMag pisze:Jak wyglądały te Anioły które potem okazały się pseudo?! I gdzie je widziałeś/spotkałeś?
Kris pisze:Nie ma żadnych aniołów, to są przebrane złe duchy i napisałem o tym.
Ucz się czytać.
Mirek pisze:Właśnie Magu. Ucz się czytać. Widziałeś jasełka? Tam są dzieciaki przebrane za anioły. Mają doczepiane skrzydła i białe suknie. Tak właśnie się Magu przebierają złe duchy w anioły. Później czynią dobro, a to samo zło
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość