dorek1976 pisze:Jeżeli mogę Cię jeszcze o coś zapytac to powiedz mi prosze czy moja mama jest szczęsliwa teraz ?
Masz rację ja tez ja bezgranicznie kocham i chyba jestem jakaś zła bo nie potrafiłam nawet płakac na jej pogrzebie I wstydzę sie tego ale nie potrafie płakac przy ludziach ,poza tym wiele złego mnie dotkneło od najblizszych z chwilą jej smierci I dotarło do mnie ,że juz nie ma mnie kto obronic nic pustka. Podniosłam sie ale to zasługa moich dzieci dla nich musiałam być normalna , ale na poczatku chciałam umrzec , iść do mojej mamy . Kocham ja barzdo I żal mii ,że nie zdązyłam jej tego powiedzieć . Dziekuje ,że przekazałeś mi to informację nie potrafie tego wytłumaczyć , nie boje sie mojej mamy bo to ona nigdy , przenigdy by mnie nie skrzywdziła ale tego ,że to spotkanie z innego wymiaru I boje sie jej reakcji . Wstyd mi ,że gdy umierała ja byłam daleko ,ona całe zycie stała przy mnie , a ja w tym momencie ją zostawiłam a miała tylko mnie . Dziekuje Ci za wszystko musze uporac si z tym głupim starchem I bac sie zywych . Wiem ,że choroba była od niej niezależna tylko nie rozumiem czemu sie poddała I nie walczyła nie chciała lekarza , miała mnie I wnuki więc miała dla kogo życ . Dla mnie życie juz nigdy , ale to nigdy nie będzie takie samo .
dorek1976 pisze:dziękuję , chociaż tyle dobrego w tym wszystkim
dorek1976 pisze:Wybudzac mnie nie będzie ale czuwać mam nadzieję tak.
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości