Witaj

To nasze ego nie pozwala nam miłować,powinniśmy wyrabiać w sobie wielkie pokłady cierpliwosci ,tolerancji,wyrozumiałości do każdego człowieka ,a właśnie jedną z najcięższych prób dla nas ludzi jest akceptacja słów i czynów wydawanych przeciwko sobie.Dlatego też cierpimy w życiu z powodu braku miłości bezwarunkowej, która jest uniwersalnym prawem we wszechświecie.Nikt nam nie pomoże dopóki nie będziemy próbowali zrozumieć ,a pózniej wcielić w życie tych zasad.Pierwszy krok zawsze należy do nas ,a jeśli go zrobimy to uwierz mi ,że otrzymamy dalszą pomoc.
Nie myśl ,że tylko Ty masz ten problem,większość istoty ludzkiej cierpi przez swoje ego.
,,Jeśli miłosć do bliżniego jest podstawą miłosierdzia,miłowanie wrogów jest najpiękniejszym zastosowaniem tej zasady,bowiem jest to jedno z największych zwycięstw ,które można odnieść nad egoizmem i pychą ,,
Ewangelia według spirytyzmu -Allan Kardec
Proponuję dogłębnie z wewnętrznym spokojem przestudiować ,,Ewangelię według spirytyzmu,,
http://rivail.pl/index.php/sklep/podsta ... -szczegolyDobrze zrozumiany spirytyzm jest lekarstwem dla każdej cierpiącej duszy.
Pozdrawiam drogi Thorze

Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.