Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Nikita » 24 lut 2015, 14:05

Czy zly czlowiek moze byc szczesliwy?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: bernadeta1963 » 24 lut 2015, 14:17

Może być szczęśliwy , bo nie uświadamia sobie ,że robi komuś coś złego . Żyje w swoim świecie . Kieruje się złymi zasadami , które według niego dają szczęście. Jeżeli jest spełniony w tym co robi jest szczęśliwy.
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Nikita » 24 lut 2015, 14:50

No a wyrzuty sumnienia? Nie mecza go? Bo ja jak cos przeskrobie to zaraz mnie sumienei gryzie... :?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: bernadeta1963 » 24 lut 2015, 14:53

Nie ma wyrzutów sumienia , bo wedlug niego nie zrobił nic złego. Ty wiesz co jest dobre , a co złe dlatego je masz.
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Xsenia » 24 lut 2015, 15:09

bernadeta1963 pisze:Może być szczęśliwy , bo nie uświadamia sobie ,że robi komuś coś złego . Żyje w swoim świecie . Kieruje się złymi zasadami , które według niego dają szczęście. Jeżeli jest spełniony w tym co robi jest szczęśliwy.

Może być szczęśliwy, bo ignoruje to, że komuś robi krzywdę. Oni zazwyczaj doskonale wiedzą, że drugiemu człowiekowi wyrządzają krzywdę, ale ich to nie interesuje. Wychodzą z założenia, że każdy jest kowalem swojego losu i oni robią wszystko by im było dobrze, a że przy tym ktoś cierpi, to ich nie obchodzi.

bernadeta1963 pisze:Nie ma wyrzutów sumienia , bo wedlug niego nie zrobił nic złego. Ty wiesz co jest dobre , a co złe dlatego je masz.

Dokładnie. Ty Nikita masz empatię, i jak zadajesz komuś cierpienie, to od razu też odczuwasz cierpienie (to sumienie). Natomiast źli ludzie nie odczuwają empatii. Nie utożsamiają się z ludźmi, których krzywdzą.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Hansel » 24 lut 2015, 15:19

Xsenia pisze:Ty Nikita masz empatię, i jak zadajesz komuś cierpienie, to od razu też odczuwasz cierpienie (to sumienie). Natomiast źli ludzie nie odczuwają empatii. Nie utożsamiają się z ludźmi, których krzywdzą.


Tak chyba działają tylko umysły socjopatów albo psychopatów. A właśnie jak Spirytyzm tłumaczy istnienie takich ludzi ? Czemu ktoś rodzi się psychopatą ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Nikita » 25 lut 2015, 09:41

Tez sie nad tym zastanawialam Hansel. Kiedys czytalam ksiazke Antoniego Kepinskiego o Psychopatiach. To byl bardzo dobry i wybitny psychiatra. On wysnul taka teorie potwierdzona jego obserwacjami, ze psychopatie powstaja w wyniku lamania praw i czestego powtarzania ciagle tych samych sytuacji. Wynikaloby z tego, ze nieprzypadkowo dana osoba rodzi sie jako psychopata bo ona w poprzednim wcieleniu lamala prawa moralne i jakby zamarzla w tym postepowaniu, nie wyciagala odpowiednich wnioskow, nie zmieniala sie a ciagle trwala w tym postepowaniu az wkoncu weszlo jej to w nawyk i w psychike. Taka ososba wedlug kempinskiego jest gleboko niesuzczesliwa i opetana walsnymi myslami. Mi sie wydaje, ze ludzi zli, psychopatyczni nie sa szczesliwi...prawdziwe szczescie daje tylko obcowanie z dobrem i Bogiem, z dobrymi ludzmi, z natura czyli z tym co jest dobre i pozytywne. LÖudzie zli nie sa szczesliwi dlatego staraja sie tym swoim kolcem nieszczescia obdarowac tez innych aby inni tez cierpieli. Innym rodzajem zla jest egoizm i pycha, krtora obserwuje wsrod ludzi...oni tez nie wygladaja na szczesliwych...raczej na spietych i zestresowanych.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Hansel » 25 lut 2015, 14:15

Nikita pisze:On wysnul taka teorie potwierdzona jego obserwacjami, ze psychopatie powstaja w wyniku lamania praw i czestego powtarzania ciagle tych samych sytuacji. Wynikaloby z tego, ze nieprzypadkowo dana osoba rodzi sie jako psychopata bo ona w poprzednim wcieleniu lamala prawa moralne i jakby zamarzla w tym postepowaniu, nie wyciagala odpowiednich wnioskow, nie zmieniala sie a ciagle trwala w tym postepowaniu az wkoncu weszlo jej to w nawyk i w psychike.
To by znaczyło że pewien rozwój w kierunku zła jest jednak możliwy. To co mnie zastanawia to to że psychopaci bardzo często dysponują ponadprzeciętną inteligencją. To by oznaczało że rozwój moralny i intelektualny mogą zochodzić zupełnie od siebie odzielnie ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Krzysztoff » 25 lut 2015, 16:19

Hansel pisze:To by znaczyło że pewien rozwój w kierunku zła jest jednak możliwy. To co mnie zastanawia to to że psychopaci bardzo często dysponują ponadprzeciętną inteligencją. To by oznaczało że rozwój moralny i intelektualny mogą zochodzić zupełnie od siebie odzielnie ?

tylko na krótką metę , co to znaczy krótko ? 100 , 500, 1000 lat ? kto to wie ... zło jest nielogiczne więc w końcu przyjdziemy "po rozum do głowy"
Na wykładzie rok temu A.Moreira powiedział że rozwój moralny i intelektualny w dłuższej perspektywie zawsze się spotykają - dla mnie to jest logiczne.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Hansel » 25 lut 2015, 17:43

Krzysztoff pisze:tylko na krótką metę , co to znaczy krótko ? 100 , 500, 1000 lat ? kto to wie ... zło jest nielogiczne więc w końcu przyjdziemy "po rozum do głowy"
Na wykładzie rok temu A.Moreira powiedział że rozwój moralny i intelektualny w dłuższej perspektywie zawsze się spotykają - dla mnie to jest logiczne.


Ale czy Ducha takiego psychopaty nie czeka żadna kara po śmierci ? Z tego co wiem to jeśli ktoś był naprawdę zły za życie i po śmierci nie odczuwa z tego powodu żadnego żalu to efekt jest potem taki że rodzi się w którymś ze światów o wiele gorszych i bardziej materialnych od naszego które rzeczywiście wyglądają jak Piekło.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość