Kilka wątpliwości

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: bernadeta1963 » 03 lut 2015, 10:33

Jestem pełna uznania. Zawstydziłeś mnie , jednak nie zmienię zdania co do Łazarza. Moja wina , nie chodziłam chętnie na lekcje religii .
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: juniperus » 06 lut 2015, 13:47

A może po prostu Łazarz przeszedł przez śmierć kliniczną. I tyle. W dzisiejszych czasach często zdarza się, że lekarze uznają kogoś za zmarłego (mimo tak posuniętej do przodu techniki), a ten budzi się za jakiś czas, a co dopiero w tamtych czasach...
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Hansel » 06 lut 2015, 15:47

Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. Poza tym co z pozostałymi przypadkami które przytoczyłem ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Xsenia » 06 lut 2015, 15:53

Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Hansel » 07 lut 2015, 19:46

Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Hansel » 02 kwie 2015, 14:06

danvue pisze:-Ewangeliści nigdy nie nazywają Jezusa Bogiem, ale Synem Człowieczym/Synem Bożym. Koncepcja Jezusa-Boga wyszła tak jakby od Pawła, który jednak nie mówił o Jezusie Historycznym, a Jezusie uznawanym jako logos, jako część ich wszystkich, tj. chrześcijan.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,103 ... oza.u.Jana
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Hansel » 15 kwie 2015, 10:19

juniperus pisze:A może po prostu Łazarz przeszedł przez śmierć kliniczną. I tyle. W dzisiejszych czasach często zdarza się, że lekarze uznają kogoś za zmarłego (mimo tak posuniętej do przodu techniki), a ten budzi się za jakiś czas, a co dopiero w tamtych czasach...


Takie najbardziej logiczne wytłumaczenie jest chyba tutaj: http://www.monio.info/2011/04/02/reinka ... entu-cz-3/

Jezus wskrzesił za każdym razem ludzi których Duchy nie uległy jeszcze do końca całkowicie odzieleniu od ciała materialnego. Po prostu wszelkie cuda zostają z czasem wolbrzymie w zbiorowej pamięci ludzkiej...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Hansel » 11 paź 2015, 23:33

Xsenia pisze:
danvue pisze:Nie patrzmy w ten sposób że Jezus odzywał się do swojej matki w sposób olewawczy, po prostu powiedział, że myśli, że przemienianie wody w wino nie jest zbyt ważną misją Syna Bożego - czy to moja lub twoja sprawa? Czy Jezus przyszedł po to żeby robić takie cuda, czy też dopełnić prawa?

Tu nie chodzi tylko o ten przypadek.
Inny przypadek: do Jezusa przyszła matka i bracia, poprosili by Jezus do nich wyszedł, a on zakwestionował należność do tej rodziny.
Ewangelia św. Mateusza rozdział 12:
"46 Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim mówić.
47 Ktoś rzekł do Niego: Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą.
48 Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?"
I nie wyszedł do nich, czyli ich olał.
To samo jest napisane w Ewangelii św. Marka rozdział 3, 31-33.
Zastanawiający jest też fragment:
Ew. św. Mateusza rozdział 15:
"22 A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha.
23 Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami!
24 Lecz On odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela.
25 A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi!
26 On jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom."
Czyli Jezus pomagał tylko ludziom z domu Izraela (a czy my z niego pochodzimy??), resztę ignorował i uważał za psy. Hmmm....
Wcale się nie dziwię, że Kościół zabraniał czytania Biblii przez świeckie osoby.


Bo sprawdzał jej wiarę Xeniu...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Xsenia » 12 paź 2015, 08:05

Hansel pisze:Bo sprawdzał jej wiarę Xeniu...

KK każde najgorsze zachowanie jest w stanie wytłumaczyć na swoją korzyść. Gdyby tak się odezwał ktokolwiek, to inaczej byś taką sytuację traktował. Ale ponieważ to JEZUS, to przecież porównywanie do psów musi być dobre, prawda? Sorry Hansel, nie przekonasz mnie, że takie zachowanie nie dość, że jest akceptowane, to jeszcze ma być chwalebne. Dla mnie nie jest i nigdy nie będzie. I nie będę na siłę wybielać kogoś tylko dlatego, że nazywał się JEZUS.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kilka wątpliwości

Postautor: Hansel » 12 paź 2015, 12:12

Ale ostatecznie ją uzdrowił...

A w przypowieści o dobymn Samarytaninie postawił heretyka który w praktyce pomógł drógiemu człowiekowi ponad kapłana i lewitę.:

,,Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał. Któryż z tych trzech okazał się według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?,,

Generalnie ludzie którzy przypisuja Jezusowi jakąś niemoralnoś w postepowaniu zazwyczj wyrywają coś z kontekstu a zpominają kim on jest Królem ale jego królestwo nie jest z tego świata:

,,Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: Czy Ty jesteś Królem Żydowskim? Jezus odpowiedział: Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie? Piłat odparł: Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił? Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd. Piłat zatem powiedział do Niego: A więc jesteś królem? Odpowiedział Jezus: Tak, jestem królem.,,
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości