
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,103 ... oza.u.Janadanvue pisze:-Ewangeliści nigdy nie nazywają Jezusa Bogiem, ale Synem Człowieczym/Synem Bożym. Koncepcja Jezusa-Boga wyszła tak jakby od Pawła, który jednak nie mówił o Jezusie Historycznym, a Jezusie uznawanym jako logos, jako część ich wszystkich, tj. chrześcijan.
juniperus pisze:A może po prostu Łazarz przeszedł przez śmierć kliniczną. I tyle. W dzisiejszych czasach często zdarza się, że lekarze uznają kogoś za zmarłego (mimo tak posuniętej do przodu techniki), a ten budzi się za jakiś czas, a co dopiero w tamtych czasach...
Xsenia pisze:danvue pisze:Nie patrzmy w ten sposób że Jezus odzywał się do swojej matki w sposób olewawczy, po prostu powiedział, że myśli, że przemienianie wody w wino nie jest zbyt ważną misją Syna Bożego - czy to moja lub twoja sprawa? Czy Jezus przyszedł po to żeby robić takie cuda, czy też dopełnić prawa?
Tu nie chodzi tylko o ten przypadek.
Inny przypadek: do Jezusa przyszła matka i bracia, poprosili by Jezus do nich wyszedł, a on zakwestionował należność do tej rodziny.
Ewangelia św. Mateusza rozdział 12:
"46 Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim mówić.
47 Ktoś rzekł do Niego: Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą.
48 Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?"
I nie wyszedł do nich, czyli ich olał.
To samo jest napisane w Ewangelii św. Marka rozdział 3, 31-33.
Zastanawiający jest też fragment:
Ew. św. Mateusza rozdział 15:
"22 A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha.
23 Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami!
24 Lecz On odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela.
25 A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi!
26 On jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom."
Czyli Jezus pomagał tylko ludziom z domu Izraela (a czy my z niego pochodzimy??), resztę ignorował i uważał za psy. Hmmm....
Wcale się nie dziwię, że Kościół zabraniał czytania Biblii przez świeckie osoby.
Hansel pisze:Bo sprawdzał jej wiarę Xeniu...
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości