stefan12 pisze:Spirytyści naiwnie odrzucają możliwość istnienia takiego bytu jak szatan czy lucyfer. A dlaczego?

Mirek pisze:Problem polega na tym, że spirytyści niechętnie zaglądają do innej literatury niż spirytystyczna. Dlatego pewne sytuacje i przekazy są przez nich błędnie interpretowane.

stefan12 pisze:Zmyślone, bo przed spirytystami nie przyznały się do swojego istnienia i nie wymieniły tego imienia?
Czy też spirytyści mają, jakieś bardziej przekonywujące dowody?

Krzysztoff pisze:Mirek pisze:Problem polega na tym, że spirytyści niechętnie zaglądają do innej literatury niż spirytystyczna. Dlatego pewne sytuacje i przekazy są przez nich błędnie interpretowane.
Mirek, coś w tym jest , ja bym to sformułował inaczej - spirytyści wiele czytają literatury innej niż spirytystyczna (taka jest moja obserwacja) ale nie "łykają" łatwowiernie wszystkich pojawiających się tematów typu teorie spiskowe .
Przesiewanie ziarna od plewy - to jest dobra praktyka.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości