Jestem medium. Pierwszy duch przyszedł do mnie kiedy miałam 4 lata. Do dzisiejszego dnia trochę ich było.Zetknęłam się z wieloma zjawiskami i chętnie odpowiem na wasze pytania.
Od kilku lat otrzymuję informację od zmarłych dla ich bliskich. Jest to odbiór telepatyczny i nieraz bezpośrednio od duchów, a nieraz poprzez moich opiekunów duchowych. Istoty te są do mnie kierowane. Nigdy nie wiem kto przyjdzie i w jakim momencie. Nie ma znaczenia jaka to jest pora dnia i jaki czas upłynął od ich śmierci. Nieraz przekazują mi informację dla ludzi, których mam dopiero spotkać, tak jakby chciały zapisać się w kolejce. Przeglądając strony internetowe jestem przerażona opiniami kościoła na temat medium, aby je poddać egzorcyzmom bo są opętane przez szatana.
Myślę, że gdybym była opętana, dzień po swojej śmierci Ojciec Święty nie przyszedł by do mnie pożegnać się. Była to bardzo wyraźna wizja i przekaz, aby różaniec stał się moją osłoną przed złem. Jestem wierząca, ale nie chodzę do kościoła. Uważam, że Bóg jest wszędzie i w każdej chwili mnie wysłucha.
Jeśli chcecie, chętnie opowiem o swoich wizjach. Nie mam swojego gabinetu i nie prowadzę działalności. Pomagam rodzinie i przyjaciołom. Po raz pierwszy odważyłam się napisać coś w internecie.
Jestem 50+ i trochę na bakier z techniką
Pozdrawiam, Bernadeta

