autor: KrzysztofM » 30 gru 2014, 19:00
Znalazłem taki fragment w Księdze Mediów. Autorem jest Duch "ERASTES". Czy On mówi nam, że zwierzęta nie mają duszy, czy może tylko ja to tak odbieram ?
I On mówi jeszcze o niezmienności zachowań zwierząt. Czy to nie zaprzecza trochę ewolucji ? Bo przecież zgodnie z ta teorią nowe gatunki powstają wskutek zmiany środowiska innych gatunków...
"Ludzie zawsze są skłonni wszystko wyolbrzymić. Jedni – i nie mam tu na myśli materialistów – zaprzeczają istnieniu u zwierząt duszy, inni twierdzą, że zwierzęta mają duszę – jeœli można się tak wyrazić – podobną do naszej. Skąd bierze się wasza chęć do mieszania czegoś, co można udoskonalić, z czymś, czego udoskonalić się nie da? Zrozumcie nareszcie, że ta iskra dająca życie zwierzętom, to ożywcze tchnienie umożliwiające im aktywność, poruszanie się, wyrażanie we własnych językach, nie charakteryzuje się jak dotąd żadną właściwością umożliwiającą jej połączenie się z Boskim tchnieniem, z duszą eteryczną – słowem z Duchem ożywiającym istotę z natury swej dążącą ku doskonałości: człowieka, tego króla stworzeń. Czyż właśnie na owej zdolności do doskonalenia się nie polega wyższość gatunku ludzkiego nad innymi ziemskimi gatunkami? Tak właśnie jest! Przyznajcie więc, że nie można porównywać z człowiekiem, jako z jedynym możliwym do udoskonalenia pod względem własnej natury i dzieł, jakiejkolwiek innej istoty spośród gatunków żyjących na Ziemi.
Czy pies, który dzięki wyróżniającej go spośród innych zwierząt inteligencji stał się przyjacielem i towarzyszem człowieka, może doskonalił się z własnej woli i z własnej inicjatywy? Nikt nie odważyłby się przyznać racji takiej opinii. Jeden pies bowiem nie skłoni drugiego do doskonalenia się, choćby nawet był bardzo dobrze wytresowany, to jednak zawdzięcza to tylko swemu panu. Jak świat światem wydra zawsze budowała swój dom w pobliżu wody, nadając mu zawsze na tych samych zasadach taką samą wielkość, skowronki i jaskółki nigdy nie budowały swych gniazd inaczej, niż czynili to ich przodkowie. Gniazdo przedpotopowych wróbli, podobnie jak gniazdo wróbli współczesnych, to zawsze wróble gniazdo zbudowane na tych samych zasadach, tą samą metodą splatania ździebeł i patyczków zbieranych wiosną w okresie godów. Pszczoły i mrówki składające się na małe, dobrze zorganizowane społecznoœci, nigdy nie zmieniają swych nawyków dotyczących zdobywania pożywienia, zachowań, obyczajów i produkcji. Na koniec także pająk od zawsze wyplata swoje sieci tak samo.
Z drugiej strony, jeśli poszukiwalibyście szałasów i namiotów z pierwszych epok życia człowieka na Ziemi, to zamiast nich znaleźlibyście zamki i pałace nowoczesnej cywilizacji; ubiory ze skór dzikich zwierząt zostały zastąpione przez stroje z nicowanej złotem materii i jedwabiu. Słowem na każdym kroku natykacie się na dowody pochodu ludzkości po drodze postępu.
Zważając na ten nieustający, niepohamowany i niewątpliwy postęp rodzaju ludzkiego oraz na nieskończoną stałość gatunków zwierzęcych, dojdźcie wraz ze mną do wniosku, że jednak istnieją zasady wspólne dla wszystkiego, co żyje i porusza się na Ziemi: tchnienie życia oraz materia. Taką samą prawdą jest również, że tylko wy – wcielone Duchy – podlegacie temu niezmiennemu prawu postępu, które każe wam zmierzać do przodu i zawsze do przodu. Bóg umieścił przy was zwierzęta w charakterze pomocników, aby was żywiły, dostarczały wam materiałów na ubrania, aby wam pomagały. Obdarzył je pewną ilością inteligencji, bowiem by mogły wam pomagać, powinny rozumieć. Rozdzielił ich inteligencję odpowiednio do zadań, do spełniania których zostały powołane. W swej mądrości Bóg nie chciał jednak, aby zwierzęta podlegały temu samemu prawu postępu; pozostały więc takie, jakimi je stworzono, i pozostaną nadal, aż do wygaśnięcia ich gatunków."