atalia pisze:Jaki wstyd i stres? Chyba nie do końca rozumiem.
Sama to napisałaś. Czujesz wstyd, że czasem zdarzy ci się zjeść mięso.
atalia pisze:by całkowicie zrezygnować z mięska, czego się jednak trochę wstydzę.
Czujesz negatywne uczucia za coś do czego twoje ciało jest przyzwyczajone naturalnie. To tak jakby się wstydzić, że masz brązowe oczy.
Nikita pisze:Xeniu dlaczego ciagle atakujesz wegetarianizm?
Przestanę jak wegetarianie przestaną mnie nazywać potworem przyczyniającym się do cierpienia zwierząt. Szanujcie mój wybór to i ja przestanę was atakować.
Po za tym, co to za dieta skoro musicie jeść suplementy i zamienniki by normalnie funkcjonować?? Te też są sztucznie uzyskiwane. Tak samo jak leki. I tak samo wegetarianie umierają na raka i inne choroby "cywilizacyjne". Wegetarianizm przed niczym nie ochrania. Tyle, że czujecie się lepsi od mięsożerców. Ale dość o wegetarianizmie, to inny wątek.
Obserwator pisze:Nigdy tego nie zmierzyłem, ale podejrzewam, że mój wydatek energetyczny wynosił sporo ponad normę.
Niezłe mięśnie musiałeś sobie wyrobić

