Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Xsenia » 30 paź 2014, 10:15

atalia pisze:Jaki wstyd i stres? Chyba nie do końca rozumiem.

Sama to napisałaś. Czujesz wstyd, że czasem zdarzy ci się zjeść mięso.
atalia pisze:by całkowicie zrezygnować z mięska, czego się jednak trochę wstydzę.

Czujesz negatywne uczucia za coś do czego twoje ciało jest przyzwyczajone naturalnie. To tak jakby się wstydzić, że masz brązowe oczy.

Nikita pisze:Xeniu dlaczego ciagle atakujesz wegetarianizm?

Przestanę jak wegetarianie przestaną mnie nazywać potworem przyczyniającym się do cierpienia zwierząt. Szanujcie mój wybór to i ja przestanę was atakować.

Po za tym, co to za dieta skoro musicie jeść suplementy i zamienniki by normalnie funkcjonować?? Te też są sztucznie uzyskiwane. Tak samo jak leki. I tak samo wegetarianie umierają na raka i inne choroby "cywilizacyjne". Wegetarianizm przed niczym nie ochrania. Tyle, że czujecie się lepsi od mięsożerców. Ale dość o wegetarianizmie, to inny wątek.

Obserwator pisze:Nigdy tego nie zmierzyłem, ale podejrzewam, że mój wydatek energetyczny wynosił sporo ponad normę.

Niezłe mięśnie musiałeś sobie wyrobić :) A wracając do wydatku energetycznego, to o ile się nie mylę, w kodeksie pracy jest napisane, że w ciągu 8h pracy nie można podnosić ciężarów, przy których wydatek energetyczny jest większy niż 2000 kalorii.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Mirek » 30 paź 2014, 10:49

Twoje zdanie Xseniu odnośnie suplementów jest prawdziwe, gdy kupujesz je w aptece. Są firmy, które produkują je z naturalnych składników, jak, np. Akropharma. Chyba tak sie pisze.
Poza tym my wszyskożercy też od czasu do czasu powinniśmy ich trochę zjeść.
Wegetarianie nigdy nie chorują, np. na cukrzycę.
Dobrem na zło odpłacaj. To co oni mówią o zwierzetach, to dla uspokojenia swojego sumienia. Prawdziwy wegetarianin nie je mięsa z powodów zdrowotnych, a nie spowoduje litości nad zwierzętami.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: atalia » 30 paź 2014, 11:36

Xeniu, wstydze sie tego, że przyczyniam się do faktu, że stale funkcjonują rzeźnie i dla moich zachcianek hoduje sie i transportuje zwierzęta w warunkach urągających prawu miłosierdzia.
Być moze kiedys dojrzeję do tego, by powiedzieć "dość".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Xsenia » 30 paź 2014, 12:16

atalia pisze:Xeniu, wstydze sie tego, że przyczyniam się do faktu, że stale funkcjonują rzeźnie i dla moich zachcianek hoduje sie i transportuje zwierzęta w warunkach urągających prawu miłosierdzia.

To kupuj mięso od małych rzeźni i małych masarni, gdzie nawet zwierzęta traktuje się po ludzku, i pozbędziesz się negatywnych uczuć między innymi wstydu.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 30 paź 2014, 13:43

Xsenia pisze:gdzie nawet zwierzęta traktuje się po ludzku
:shock:
ja bym się bal kupowac tam mięso ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Mirek » 30 paź 2014, 14:54

Bardzo strachliwy człek z Cibie Achillesie.
Rząd zakazał rytualnego zabijania zwierząt, co miało zapobiec znęcaniu się przed śmiercią. Czyli, żywcem, czy to krowy, czy drób podjeżdżały pod norze, zawieszone do góry nogami. I co się stało, od razu powstały wśród polskich Żydów protesty. Trzeba zmienić mentalność ludzi w stosunku do zabijania zwierząt w celach konsumpcyjnych, a nie namawiać do wegetarianizmu.
Niemcom też było wstyd, że Hitlerowcy z ludzi robili mydło i co? Nikt przeciw temu nie protestował. Wstyd można sobie do kieszeni schować.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Mirek » 30 paź 2014, 14:57

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-pr ... Id,1487049
Jeżeli tak ma wyglądać nauka, to ja dziękuję za taką naukę. To nas zaprowadzi do samozagłady.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 30 paź 2014, 15:31

Wiesz to taka gra słów była... ;)
co do ektogenezy... primo interia to kiepskie źródło, redaktorzy piszą tam co chcą i nikt ich nie weryfikuje. Secundo temat nie jest nowy. (nawet Polacy nakręcili o tym film - Seksmisja :D)
Nauka zweryfikuje czy to jest możliwe, Mirku.
A że niektórzy naukowcy sa równie nawiedzeni jak niektórzy kaplani czy wierzący to juz inna sprwa, widac taka nasza ludzka natura, że wszedzie muszą dochodzic do głosu osoby zaślepione swoja fascynacją.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Mirek » 30 paź 2014, 17:36

Najgorsze jest to, że tych pozytywnie nawiedzonych naukowców, jakim był, np. Nikola Tesla, się niszczy, a tych o modyfikacji genetycznych i sztucznych zapłodnień popiera.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 30 paź 2014, 18:29

nie wiem czy się niszczy ale na pewno łatwiej tym drugim wypłynąć na fali sensacji ze swoimi pomysłami. Wex pod uwagę, że czasem media wykrzywiają obraz, żeby było bardziej chwytliwe.

Ja za przykład prawdziwego naukowca uważam Carla Sagana - ktory mimo ogromnego sceptycyzmu byl również osoba niezwykle ciekawą świata, co sprawiało, że rozpatrywal każda nawet najbardziej absurdalną teorię zanim ją odrzucił lub przyjął. Był jednym z nielicznych, ktory rozumiał, że Nauka jest Narzędziem.
Jest dla mnie ogromnym autorytetem i szkoda, że nie ma go pośród nas w tym wcieleniu.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości