Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 24 paź 2014, 09:05

Mirek pisze:Społeczności wśród zwierząt występują.
Mirku, jestes dla mnei absoultnie niewiarygodną soobą - twoje stwierdzenia nic dla mnei nei znaczą, zacnzij je popierać dowodami to być może zmienię zdanie.
Mirek pisze:To drugie pytanie nie mialo na cel pokazania jaki z Ciebie ogier.
Nie wiem skąd wniosek, że tak to odebrałem. Mimo że pytanie było osobiste, udzielilem odpowiedzi - Ty teraz atakujesz moja odpowiedź takim stwierdzeniem (w sumie mnie to nei dziwi - przyzwyczaiłeś mnie już do personalnych ataków) No ale cóż widać każdy mierzy swoja miarą.
Mirek pisze:Mialo na celu dać Ci do myślenia, że są sytuacje, gdzie jako ludzie, też nie potrafimy opanować swoich instynktów, a w pewnych sytuacjach, tak jak to powiedzialeś, my ludzie i zwierzęta opanowuje je ze strachu.
Dlatego Twoja różnica między człowiekiem, a zwierzęciem nie do końca jest prawdziwa.

mirku pora wrócic do podstawówki i nauczyc sie pdostaw jezyka polskiego - ja Cie nie będę uczyl jego składni i znaczenia słów, nie będe tez uczył podstaw budowy logicznej zdania.
Powiem krótko: róznica polega nie na tym ze czlowiek sie zachowuje czasem jak zwierze, tylko na tym ze zwierze nie potrafi nawet czasem sie zachowac jak czlowiek. I to dowodzi, że człowiek jako jedyny gatunek opanował tę umijętności.
To że używamy sztućców do jedzenia nei znacczy, że nie umiemy jeśc za pomocą rąk i zębów. Oznacza, że umiemy jeść jak ludzie nie jak zwierzęta.
Mirek pisze:Szympans wykorzystuje kijek w niezmienionym formie. Nie zrobił, np. grabi z wielu kijków.

szympans nie dźga bezmyslnie mrowiska lecz dobiera kijki o takiej dlugosci aby miesciły się w otworach mrowiska (czasem je nawet łamie do odpowiednich rozmiarów, ulamuje boczne galazki) aby posiadał odpowiednio cienki i długi patyczek. To już forma tworzenia bardzo prymitywnego ale jednak narzędzia.
Mirek pisze:A tak odnośnie różnych gatunków ludzi. Skoro wierzysz w darwinowską ewolucję, a co za tym idzie, że człowiek i małpy człekokształtne miały wspólnego przodka, to spokojnie możesz przyjąć, że te człekokształtne, to inny gatunek człowieka.

Nie mirku nie mogę, ponieważ zgodnie z zasadą ewolucji człowiek wykształcił się od małpy, nie małpa od człowieka.

atalia
to tylko powiedzenie , poza tym... samo w sobie dowodzi władzy kobiet nad facetami :P
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: atalia » 24 paź 2014, 09:28

Nie, to powiedzenie nie dowodzi żadnej władzy, tylko usprawiedliwia przemoc wobec kobiet, szczególnie w kwestii gwałtu.
Nienawidzę niektórych mądrości "ludowych", które tak naprawdę są bardzo głupie , np. "pokorne cielę dwie matki ssie" i inne takie.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 24 paź 2014, 09:32

;) ok, rozumiem i szanuję - choc nie odbieram go aż tak negatywnie, choć go nie lubię zwlaszcza jeśli sie je stosuje w odniesieniu do ludzi.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Mirek » 24 paź 2014, 09:42

Masz rację Achillesie każdy sądzi po sobie, więc nie sądź mnie po sobie.
Zapomniałem, że jesteś po szkole górniczej i potrzebujesz dowodów na społeczności wśród zwierząt. Oto dwa gatunki dla przykładu w celu poszerzenia Twojej wiedzy, którą zdobyłem już w szkole podstawowej. Tymi gatunkami są, np. orki i słonie.
Człowiek pochodzi od małpy, a małpa od małpy? Ty w to naprawdę wierzysz?
Człowiek je sztućcami ponieważ je sobie wytworzył. Skoro ma ręce, to dlatego również potrafi jeść rękoma. To nawet dziecko w przedszkolu wie.
To, że znasz się na geologi nie oznacza, że wszystko wiesz najlepiej, a jak toś ma inne zdanie, to od razu próbujesz go obrażać i bierzesz wszystko personalnie.
Masz problem z emocjami?
Ostatnio zmieniony 24 paź 2014, 10:22 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 24 paź 2014, 10:01

Emocje? - pochlebiasz sobie Mirku - nie jesteś w stanie zagrać na moich emocjach.

Mirku nie odwarcaj kota ogonem - ja Cię cąły zcas prosże o dowody nie stwierdzenia typu słonie żyja w społeczności, psy powstzrymuja isntynkty - to są ogólniki. Poza tym Mirku - przecież Ty odrzucasz oficjalną naukę, jak więc możesz mi przedstaiwać cos czego Cię nauczono w podstawówce. :shock:

Powtórze więc po raz setny apel - chcesz prowadzic dyskusje rób to merytorycznie - to że jestes ignorantem, który atakuje personalnie jak mu się arguemnty kończą to już wszyscy wiemy - teraz pora, żebyś albo udowodnil, że masz rację, albo uznał, że brak Ci dowodow aby nas przekonać. nikt Ci nie każe wierzyć w to co my.

ps. nie robilem żadnej szkoly gorniczej :shock:
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Mirek » 24 paź 2014, 10:31

No to na chwilę zamienię się w Ciebie. Proszę o dowody na to, że pochodzimy od małpy. Może dzięki temu poznam, co Ty rozumisz pod pojęciem dowód.
To, że odrzucam teorię darwinowskiej ewolucji nie oznacza, że odrzucam naukę. To zbyt duże uogólnieniw z Twojej strony. Dla mnie teoria nigdy nie była nauką.

Ja sobie nie pochlebiam. To jasno wynika z Twoich wypowiedzi.
Dla usprawiedliwienia tego używasz często sformułowania: "może nie jasno się wyraziłem".
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: cthulhu87 » 24 paź 2014, 10:48

Mirek pisze:No to na chwilę zamienię się w Ciebie. Proszę o dowody na to, że pochodzimy od małpy. Może dzięki temu poznam, co Ty rozumisz pod pojęciem dowód.


Sto razy już je podawał. Zacznij w końcu czytać to, co inni piszą.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Mirek » 24 paź 2014, 11:04

To nie są dowody tylko przypuszczenia. No chyba, że przypuszczenia uwazasz za dowody.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 24 paź 2014, 20:40

Psychologiem to Ty nie będziesz Mirek.

Oto dowody - odnajdowanie szkieletów, ktore wykazuja cechy wspólne dla rodzaju ludzkiego takie jak:
- wyprostowana lub tzw zdolność do wyprostowanej postawy (u starszych hominidów i malp człekoksztaltnych)
- przeciwstawny kciuk (to jest również cecha wspólna dla małp człekokształtnych czyli szympansów i goryli)
- postępująca chronologicznie pojemność mózgoczaszki (cecha zdecydowanie widoczna u hominidów)
- zastępowanie sie gatunków (starsze hominidy znikają w materiale kopalnym na ich meijscu natomiast pojawiają się młodsze - nieznacznie się rózniące o zmianach budulcowych wskazujących na lepsze dostosowanie do nowych warunków) potwierdzone datowaniami.
- DNA

podsumowując jesli przyjmiemy homo sapiens sapiens za punkt wyjścia i zaczniemy się cofać bez problemu bedziesz mógł wskazać postepujące zmiany budowy materialu kostnego wraz z wynikającego z nich konsekwencjami do conajmniej 5 mln lat wstecz. czyli de facto do małp człekoksztaltnych (możesz rowniez zaczac i w druga strone, zauwazysz tez wtedy ze od owej malpy powstały i inne gatunki hominidów jak i małp człekoksztaltnych).
Ot cała filozofia.
Polecam Ci ksiązke Rogera Lewina: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/131286/w ... -czlowieka
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Nieśmiertelność ciała i inzynieria genetyczna

Postautor: Achill » 25 paź 2014, 08:10

ps. Mirku jedno zdanie na sam koniec. Mozesz sobie uważać i pisać co chcesz, po pierwsze mnie to średnio interesuje co Ty myślisz, po drugie, Twoje "WNIOSKI" są tak oderwane od rzeczywistości, że szkoda słów. Odpisuje, nie po to żeby z Tobą dyskutować, tylko w celu ktroy juz raz na tym forum określiłem:
Achill pisze:... chodzi (...) tylko o tych co to mogą czytać - lepiej tłumić zabobony w zarodku ;) .

wracając jednak do tematu, aby znaleźc odpowiedź na pytanie o niesmiertelność ciała należąłoby rozwiązać wpierw nastepujące problemy:
Czy możliwe jest osiągnięcie takiego stanu rozwoju medycyny aby znacznie wydłuzyć, czy wręcz powstrzymać proces starzenia tkanek? (nie chodzi mi o maskowaniu lub "balsamowaniu" lecz na faktycznym spowolnieniu procesu)
Nawet jeśli znajdzie się na to sposób powstaje pytanie o sposob aplikacji owego środka - składmay się różnych tkanek. To co działa wstrzymująco na jedno może działać, negatywnie na inne (zresztą zjawisko spotykane nie od dziś - patrz. skutki uboczne leków).
Słowem wszystkie te trudności przemawiają jednak za syntetykami, które są prostsze w produkcji i utrzymaniu.
Być może kiedyś dojdziemy do takiego stanu rozwoju anszej wiedzy, ze będziemy potrafili pwostrzymac starzenie, czy jednak będzie nam to wtedy jeszcze do czegoś potrzebne?
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości