000Lukas000 pisze:Zawsze zgadzaj się z innymi.
Już na tym forum był taki wątek. Jeśli chcesz się stosować do tej doktryny, to oczywiście masz prawo. Wybacz ja nie będę się zgadzać z innymi w każdej sprawie, skoro w myślach się nie zgadzam. Wtedy okłamywałabym innych i nie czuła się komfortowo. Fałszywa nigdy nie będę.
Lukas napisałeś, że ty wdawałeś się w dyskusje by wygrać za wszelką cenę, nie słuchając innych, tak by tylko zadowolić swoje własne EGO. Ja tak nie postępuję. To, że uczestniczę w dyskusjach nie oznacza, że zawsze mam rację. Jestem tylko człowiekiem, który może się mylić. Po prostu chcę, by jeśli się mylę, ktoś zrewidował moje poglądy. Czy to jest złe? Tu nie chodzi tylko o to by wygrać lub by być przeciwko, ale o to by znaleźć wspólny język. Powiedz jak to zrobić inaczej, jak nie przez rozmowy? I gdybym nie słuchała, tylko zakrzykiwała rozmówcę, to oczywiście nie rozwijałabym się. Zawsze więc słucham. Mnie nigdy nie chodzi o wygraną, ale o znalezienie kompromisu lub konsensusu. Tak się między innymi rozwijam.
Z drugiej strony Lukas to po co jesteś tu na tym forum? Tylko po to by czytać i każdemu przytakiwać? A jeśli są dwa różne poglądy, to z którym się zgadzasz?

000Lukas000 pisze:To że jesteśmy spirytystami nie świadczy że jesteśmy mądrzejsi czy lepsi, nie znaczy to że mamy rację, znaczy to że powinniśmy sluchać i pomagać drugiemu w potrzebie a nie szkodzić i dawać złe świadectwo o sobie.
Zgadzam się

Mam tylko wrażenie, iż uważasz, że ja szkodzę i daję złe świadectwo o sobie. Proszę napisz w czym ja komuś szkodzę, bo może masz rację, a wtedy ja postaram się tak zmodyfikować moje zachowanie by nie szkodzić. Bo nie szkodzenie jest moim celem. Jeśli przypadkowo to robię, to wolałabym o tym wiedzieć.
gaba75 pisze:Jak już wspomniałam ani polityka na lewicy ani prawicy ani na centrum mnie nie interesuje.
Gaba co ty masz z tą polityką??

Niby się nią nie interesujesz, a jednak ciągle przewija się przez twoje posty, i tylko twoje.

gaba75 pisze:Lukasie,ja poszukuję. Poszukuję odpowiedzi na pytania i wątpliwości które mam.
No właśnie i o to chodzi.

O poszukiwanie odpowiedzi. Można to robić czytając książki, można oglądając filmy i można rozmawiając. Też kiedyś na tym forum ktoś mi powiedział, że nie będzie ze mną rozmawiał dopóki nie przeczytam tej i tej pozycji. No cóż, jak Gaba napisała każdy ma możliwość zrobienia pewnych rzeczy w swoim czasie. I skreślanie rozmówcy tylko dlatego, że czegoś nie przeczytał, czy nie obejrzał uważam za lekko zarozumiałe. Spirytyzm jest taką nauką, gdzie każdy w coś wierzy, jest o czymś przekonany. Wiary i przekonań nie zdobywa się tylko w książkach, filmach, ale też przez normalne życie, wychowanie przez rodziców. Czy o tym nie można rozmawiać? O własnych przekonaniach i własnej wierze? Trzeba tylko o tym co w książkach? Dlaczego? Bo mądrość można zdobyć tylko przez książki? a nie można przez życie?
gaba75 pisze:atakuja Ci co najbardziej się boją.
Dokładnie. Jest takie przysłowie: "najlepszą obroną jest atak", tyle że ja się już nie raz przekonałam, że to jednak nie do końca jest dobre. Człowiek, jeśli w to wierzy, atakuje, choć druga strona nie miała zamiaru atakować. No i wtedy jest sytuacja kiedy człowiek atakuje bez powodu (choć on jest przekonany, że powód jest). A to rodzi konflikty.
gaba75 pisze:Czy to aż takie niemądre z mojej strony że "walczę" i myslę że o słuszną sprawę?
To nie jest niemądre Gaba

Tylko powinnaś więcej szanować decyzje innych osób. Tak samo, jak ty się domagasz by szanować twoje decyzje

Jeśli ktoś nie chce od ciebie pomocy, czy twoich przekonań, to ty nie powinnaś naciskać, tylko odpuścić. "Walka" owszem, ale w granicach rozsądku.

gaba75 pisze: Weszłam na to forum z tematem przyjaźń, chcąc poznać mądrych, inteligentnych, oczytanych, doświadczonych i przede wszystkim szerzących miłość do bliźniego,ludzi. I owszem poznałam takowych, ale na razie anonimowo. Reszta, czyli zdecydowana większość mnie zaatakowała.
Gaba nikt cię nie zaatakował. Proszono cię tylko byś dała spokój Atalii. Ona nie chciała słuchać o twoich wizjach i przeczuciach. I każdy chciał byś uszanowała jej decyzję, ty tego nie zrobiłaś. Powinnaś się nauczyć, że nie każdy będzie chciał twojej pomocy za wszelką cenę. Powinnaś to szanować, bo każdy ma prawo do swoich decyzji.
gaba75 pisze:Czy dążenie do podjęcia się trudnego zadania a jakże przynoszącego często ulgę cierpiącym jest takie niechciane przez ogół? I dlaczego?
Źle to rozumiesz. Ogół nie ma nic do twojego dążenia do podjęcia się trudnego zadania przynoszącego ulgę cierpiącym. Ma za to, do twojego braku poszanowania innych osób i ich decyzji, bo "ty musisz pomóc". I tylko do tego.

gaba75 pisze:czy to zazdrość.
Nie. To nie zazdrość w ogóle. Każdy chce być szanowany, a na tym forum wyjątkowo każdy stara się do tego stosować. Tu nikt ci nie będzie zazdrościł Gaba, bo nie ma czego. Mediumizm nie jest ani łatwy, ani przyjemny. To ciężka droga i raczej nie znajdziesz tu osób, które chciałyby być medium. Choć oczywiście mogę się mylić

Ja w każdym razie wolałabym nie być i raczej nie jestem

gaba75 pisze:Podziwiam Juniperus i Megan, że podjęły się tego zadania. Są wielkie.
Zgadzam się. Ja też je podziwiam
