gaba75 pisze:Naprawdę staram się rozumieć wszystkich, ale nie mogę pozwolić sobie na naciskanie mnie, obrażanie i ataki tylko dlatego, że nie chcę czegoś robić na siłę.
Nikt cię nie naciska, nie obraża i nie atakuje. Fajnie by było byś to zrozumiała

gaba75 pisze:Rozumiem, że są osoby które mnie nie akceptują na tym forum,[KTO?] i cieszą się że kilka osób tylko mnie rozumie
Znowu przypisujesz innym osobom uczucia, których nie czują.
gaba75 pisze:"Lepiej mieć wielu wrogów, a jednego przyjaciela"
Czy dlatego, że wrogów tutaj nie masz, to na siłę chcesz ich sobie stworzyć? Tutaj ci się to raczej nie uda.
gaba75 pisze:To, że kilka osób na tym forum uważa mnie za zbędną tutaj,
Kto? Bo z tego co ja wiem, to NIKT tutaj tobie źle nie życzy.
gaba75 pisze:Co do akceptacji i zrozumienia, to cięzko jest porozumieć się, kiedy ludzie nie czytają nawzajem tego co pisze drugi.
A ty dobrze czytasz moje posty? Czasami mam wrażenie, że nie.

gaba75 pisze:Mirek naciskał że mam obejrzeć i już. Gdy ja tłumaczyłam że nie jestem gotowa, on na to z nerwami, że jest pewny iż nie obejrzę. Czy to nie nacisk i manipulacja?
Nie. Mylisz się. Mirek cię nie naciskał. To, że napisał, że na pewno tego nie obejrzysz, to jest stwierdzenie na podstawie jego własnego doświadczenia, które mówi: "co się odłoży na jutro, to to na święte nigdy". Ja go zrozumiałam, dlatego tłumaczę. To nie jest ani nacisk, ani manipulacja. Zawsze masz możliwość wyboru, co i kiedy zrobisz. Mirek na to nie ma wpływu.
gaba75 pisze:Xsenia natomiast upodabniając się do Mirka też nie próbóje nawet zrozumieć mojego myślenia.
Dziękuję bardzo, ale wydaje mi się, że nie upodabniam się do nikogo

I znowu mylisz się pisząc, że nie chcę zrozumieć twojego myślenia. Właśnie chcę je dobrze zrozumieć, dlatego wciąż z tobą rozmawiam na tym forum
gaba75 pisze:I ja jej nie naciskam. I nie obrażam przede wszystkim.
Wiem o tym, i tak to czuję

gaba75 pisze:Nie piszę że jest wróżką, DDA, toksyczną, że czerpie energię z innych itp.
Gaba czy uważasz, że nazwanie kogoś wróżką jest obraźliwe? Jeśli tak to dlaczego? Wróżki są zazwyczaj dobre

Skrótu DDA chyba nie znasz. Dorosłe Dziecko Alkoholika. DDA. To również nie jest WCALE obraźliwe. Jest to termin psychologiczny na pewne zwyczajowe zachowania takich osób. Ty je wykazujesz, dlatego Mirek rzucił przypuszczenie, że jesteś DDA. To nie jest obraza. Ja napisałam ,że jesteś toksyczna, bo wywołujesz w innych ludziach negatywne emocje. Skąd to wiem? Moja teściowa była toksyczną osobą, ja się zaraziłam od niej. Przez kilka lat również byłam bardzo toksyczna. Zrozumiałam to i od tego czasu starałam się poprawić i naprawić krzywdy, które zadałam. Wychodziłam z tego przez kilka lat. Łatwo nie było. Moje stwierdzenie, że jesteś toksyczna, nie ma na celu obrazić cię w jakikolwiek sposób. Ma na celu byś to sobie uświadomiła i coś z tym zrobiła. Toksyczne osoby nie są szczęśliwe. A z twoich postów wiem, że nie jesteś szczęśliwa. A chyba chciałabyś być, prawda?
gaba75 pisze:Wiem natomiast, z tego co napisała, w jednym z postów, że miała problemy w szkole z pedagogami. Myślę, że wyżywając się na mnie zrobiła poniekąd dobrze, bo przerzuciła uczucia i emocje z tamtych pedagogów na mnie- więc to forma terapii. Wiedziała też że jestem pedagogiem. Dlatego ja ją rozumiem i wybaczam.
Znowu mylnie mnie rozumiesz. Przecież nawet w tym wątku cały czas piszę, że każdy jest odpowiedzialny za własne i tylko własne czyny, więc jak możesz pisać, że wyżywam się na tobie za tamtych pedagogów? Nie logiczne. Po za tym, do twojej wiadomości: moja najbliższa przyjaciółka jest nauczycielką historii w liceum. Żona mojego przyjaciela jest polonistką w liceum. Mam świetne kontakty z przedszkolankami moich dzieci (a młodszy skończył przedszkole 5 lat temu). Teraz chodzę do gimnazjum syna by porozmawiać z pedagogami i świetnie się dogadujemy. Naprawdę nie mam nic do zawodu nauczyciela. Po prostu jest mi przykro, że mój starszy syn w podstawówce trafił na nauczycieli, którzy wszystko olewali, ale nie każdy nauczyciel taki jest!!!

gaba75 pisze:Poza tym napewno inaczej rozmawiałaby ze mną gdybym była czynnym pedagogiem lub psychologiem. Lub pracowała w szkole i nie mówiła o swoich problemach. Wtedy nie pozwoliłaby sobie na poniżanie człowieka pracującego.
Nie, nie rozmawiałabym inaczej. Znasz przekleństwo "obyś cudze dzieci uczył"? Doskonale zdaję sobie sprawę, jak ciężki jest zawód nauczyciela, właśnie z tego powodu, że wielu jest ich w moim otoczeniu. I nigdy nie poniżam ludzi. Przeczytaj mój wątek, to się dowiesz dlaczego.
gaba75 pisze:Wszyscy mamy jakieś problemy. Ja postanowiłam że sama przeprowadzę sobie terapię i właśnie to robię.
Masz rację, każdy ma problemy, ale też każdy problem można rozwiązać. Postanowiłaś sama sobie przeprowadzić terapię. OK. A wiesz jak? Masz odpowiednią wiedzę? Może ci się uda (czego bardzo ci życzę), ale wiem że bardzo, bardzo trudno jest pomóc sobie samemu. Wiem, bo próbowałam. Pół roku minęło zanim w końcu wybrałam się do psychologa, bo nie potrafiłam pomóc sobie sama. Ty spróbuj, może ci się uda, ale proszę nie skreślaj wizyty u psychologa, niech to będzie ostateczność, ale miej taką możliwość.
gaba75 pisze:Jesli xseni to nie odpowiada to już nie moja sprawa.

Mnie nie ma co odpowiadać, lub nie. To twoje życie i ty jesteś za nie odpowiedzialna. Nie ja.
gaba75 pisze:Widocznie Xseni jest ciężko mnie zaakceptować na tym forum,więc proponowałabym aby na jakiś czas dała sobie spokój z rozmawianiem ze mną, żebyśmy obie się nie narażały. To samo Mirek. I reszta której bardzo przeszkadzam i irytuję.
Znowu się mylisz

Akceptuję ciebie taką jaka jesteś

Wiem, że masz problemy i chciałabym ci pomóc. Dlatego chcę dalej z tobą rozmawiać. W terapii najważniejsza jest rozmowa właśnie.

gaba75 pisze:Rozumiem Mirku, że możesz tak jak Xsenia potrzebować pomocy.
Dziękuję Gaba za to, że się o mnie martwisz

, ale czas kiedy potrzebowałam pomocy już się skończył

Teraz ja chciałabym pomagać innym w miarę moich możliwości.
methyl pisze:Zastanawiam się czemu daliście się kolejny raz wmanewrować w taką dyskusję...
Bo rozmowy są potrzebne Methyl, bo wyjaśniają różne różnice

Bo to jest forum, gdzie można wypowiedzieć własne zdanie i powymieniać się poglądami

Czy nie do tego jest forum? Po to by rozmawiać, bo nie możemy się spotkać w realu?

Mirek pisze:Proponuję nie straszyć ją administracją. Proponuję zmiażdżyć ją naszą miłością.
Zgadzam się z tobą Mirku. Każdy potrzebuje akceptacji, i każdy ma "coś za uszami".

Każdy z nas jest też inny, ale każdy potrzebuje miłości. Masz rację, że miłość to bardzo potężne uczucie, które potrafi wszystko zmienić. Nawet ludzi
