papaver pisze:Życzę Wam wszystkim abyście wyszli po za granice czytania książek a zwłaszcza dzieł Allana Kardeca, które na całe szczęście przyjęliście w 100%, mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością nawet żeby każdy z Was nauczył się na pamięć wszystkich dzieł Allana Kardeca to nie posunie się w rozwoju ani "centymetr" przyjmując taką miarę.
Pozdrawiam Panie Macieju ale niestety tutaj pozwolę sobie głęboko się z Panem nie zgodzić i to jest kwestia zasadnicza o której trzeba mówić i którą trzeba wyjaśniać.
Spirytyzm mówi o rozwoju moralnym , moralne zasady zostały wyjaśnione w Ewangelii wg. spirytyzmu - jest tam wiele przekazów , które mówią jak żyć , jakie wartości wyznawać , jak postępować wobec siebie i innych .
Spirytysta rozwija się moralnie poprzez studiowanie spirytyzmu (mamy tu grupy które się spotykają , czytają , dyskutują) a potem co najważniejsze - stosowanie tych zasad w życiu, w codziennej pracy, w domu itd. Praktyka spirytysty to modlitwa, medytacja i codzienna obserwacja - dbanie o swoje myśli , codzienne starania by czynić dobro i okazywać miłosierdzie .
Czy wszyscy spirytyści zatem powinni , muszą , uczestniczyć w spotkaniach mediumicznych , kontaktować się z Duchami , pozyskiwać z pierwszej ręki wiedzę "co jest po śmierci" - co tam dokładnie jest , jak wyglądają inne światy itd. ? Muszą by się rozwijać ? - oczywiście nie .
Charles Kempf (przewodniczący Międzynarodowej Rady Spirytystycznej) powiedział że wiele osób - spirytystów nigdy nie bierze udział w spotkaniach mediumicznych - po prostu nie mają takiej potrzeby , w materiałach z MRS jest powiedziane że równie ważne co praca mediumiczna są inne aktywności wykonywane przez różne osoby działające w ruchu spirytystycznym jak przeprowadzanie wykładów, tłumaczenie tekstów , działalność pomocowa.

