Wegetarianizm

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Wegetarianizm

Postautor: Xsenia » 17 sty 2014, 21:29

Brutal Kołolsky pisze:Xeniu człowiek nie powinien mieć umysłu świni. Co do wegetarianizmu i "samookaleczenia" nie wypowiem się. Pachnie prowokacją i laniem wody od tak żeby się działo. Prawda?

Nie, nie prawda. Za to zastanawia mnie twoje podejście do moich postów o samoszkodzeniu sobie. Dlaczego mam wrażenie, że swoje ciało traktujesz gorzej niż dbasz o szczęście zwierząt? Ale to i tak nie moja sprawa, tylko twoja.
Brutal Kołolsky pisze:Każda historia przejścia na wegetarianizm (ze względu na zwierzęta) jest piękna. Jest to nieunikniony postęp. Ogromny krok ku naprawie świata poczyniony z własnego wyboru.

Skąd te wasze święte przeświadczenie, że wegetarianizm jest dobry i że tego chce Bóg. Aż tak dobrze Go znacie? A może to jest właśnie kara dla was, bo w przeszłym życiu znęcaliście się nad zwierzętami? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Bóg nas stworzył takimi jak jesteśmy, a potem zmienił zdanie i tylko wysyła "wyżej rozwinięte dusze" by uczyły nas wegetarianizmu. Aż żal mi wszystkich Eskimosów i wszystkich dzikich Indian, bo oni nigdy nie nawrócą się na ten wspaniały wegetarianizm.
Mnóstwo ludzi chciałoby być lepszymi od innych, szlachcice od pospólstwa, Żydzi od reszty, bo przecież są narodem wybranym przez Boga... Jeśli wy wegetarianie chcecie się czuć lepiej ode mnie głupiej, nierozwiniętej duszy mięsożernej, to proszę bardzo, ale pozwolicie, że zostanę przy własnym zdaniu, że nikt nie jest lepszy od drugiej osoby, obojętnie na jego poglądy, wierzenia czy dietę.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wegetarianizm

Postautor: megan6 » 17 sty 2014, 21:55

Moim zdaniem to nie Bóg zmienił zdanie tylko to że świat coraz bardziej się rozwija i zaczyna z dnia na dzień więcej rozumieć, zarówno w sprawie wegetarianizmu jak i religii. Spirytyzm uczy nas że nie powinniśmy traktować innych gorzej ponieważ wyznają oni inną religię niż my. I tak samo w tym przepadku uważam że nie powinnaś nas traktować jako kogoś lepszego, bo każdy z nas jest niedoskonały, ale każdy może mieć swoje poglądy zarówno ty jak i my wegetarianie. Ja na wegetarianizm przeszłam nie dawno i dostałam odpowiedz że jeśli prawidłowo się do niego stosuję i bilansuję ze składnikami i nie wyrządzam krzywdy mojemu organizmowi to jest to dobre. Może ci to potwierdzić Iza której opiekun tak mi powiedział. Więc jeśli tym że nie jem mięsa i nie wyrządzam tym nikomu krzywdy a zwłaszcza sobie i postępuję dobrze to się będę tego trzymać a gdy ty jedząc mięso uważasz że także robisz dobrze to także trzymaj się tego. Każdy odpowiada przed sobą i uważam że rozprawianie o tym kto jest lepszy nie ma sensu. Traktujmy się jak bracia a nie jak ludzie których różnią kulinarne poglądy i są sobie w stanie wbić nóż w plecy. Jak już przejdziemy do świata duchowego to i tak nie będzie miało to sensu ponieważ tam duchy nie muszą się pożywiać czymkolwiek.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Wegetarianizm

Postautor: Xsenia » 17 sty 2014, 22:30

megan6 pisze: I tak samo w tym przepadku uważam że nie powinnaś nas traktować jako kogoś lepszego,

Ręce mi opadły. Czyżby moja wypowiedź była aż tak mało czytelna?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wegetarianizm

Postautor: megan6 » 17 sty 2014, 22:45

Może tak a może nie ale ja akurat tak to odbieram od ciebie. Z tego co wyczytuję z twoich wypowiedzi wychodzi że masz taki pogląd że wegetarianie mają się za kogoś lepszego od ciebie bo ty jesz mięso a my nie i że ktoś próbuje cię na siłę zmusić do tego byś może czuła się winna. Ale mi nie o to chodzi i uważam że ta dyskusja jest śmieszna. Po prostu ja nie jem mięsa a ty jeż i co z tego ? Ja cię nie potępiam a ty mnie ?
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Wegetarianizm

Postautor: Pablo diaz » 18 sty 2014, 09:04

Dlaczego zwierzęta należy wykluczyć z diety http://www.youtube.com/watch?v=k09u_rba ... ture=share
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Wegetarianizm

Postautor: kalatala » 18 sty 2014, 13:06

Bardzo mocne. Jednak jeśli komuś brakuje w sercu miejsca na miłość dla istot innych niż ludzie, to i tak do niego nie przemówi. Dziękuję Pablo za link!!!

Pragnę przypomnieć jedno pytanie z KD:

724. Czy wyrzeczenie się pokarmów zwierzęcych lub innych zasługuje na uznanie?
„Tak, jeœśli ma się na celu dobro innych; Bóg jednak nie uznaje umartwienia, jeśœli nie wiąże się ono z poważnym i pożytecznym wyrzeczeniem; to dlatego mówimy, że ten, kto umartwia się tylko na pokaz, jest hipokrytą”.

Interpretacja odpowiedzi jest dla mnie jednoznaczna: wegetarianizm zasługuje na uznanie, więc jest czymś LEPSZYM niż jedzenie mięsa. W związku z tym wegetarianie swoim postępowaniem czynią LEPIEJ niż mięsożercy. Co sprawia, że pod tym akurat względem są lepszymi ludźmi tamci. Jedzenie mięsa jest złe zarówno dla zwierząt, dla naszej planety, jaki i dla nas samych. W oczach Boga jesteśmy równi i tak też powinniśmy siebie wzajemnie traktować, jednakże faktem jest, że różnimy się od siebie poziomem rozwoju. Dla mnie jest jasne, że wegetarianie pod tym konkretnym względem stoją na wyższym poziomie rozwoju duchowego niż mięsożercy. Mało dyplomatycznie to napisałam, ale taka w tym życiu jestem - nie owijam w bawełnę tylko dlatego, że komuś ciężko tego słuchać. Poprawność polityczna nie prowadzi do niczego dobrego.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 18 sty 2014, 15:42

Co do Indian i Eskimosow....oczywiscie , ze istnieja uwarunkowania klimatyczne...ale zauwaz, ze Eskimosi jedza tylko tyle miesa ile potrzebuja, nie zakladaja masowych gospodarstw rolnych, w ktorych zwierzeta zyja w okrutnych warunkach. To samo Indianie zespoleni z natura..biora od niej tylko tyle aby przetrwac....Dzisiejszy czlowiek zas zyje tylko po to aby konsumowac....nie obchodzi go ani zniszczenie srodowiska naturalnego ani cierpienie zwierzat....Dzis swiat oszalal w swojej niezaspokojonej konsumcji...i przyjdzie nam za to wsyzstkim drogo zaplacic....

Uwazam, ze nikt nie jest lepszy ani gorszy ale na pewno roznimy sie pod wzgledem wrazliwosci.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: Xsenia » 18 sty 2014, 16:26

megan6 pisze: Ja cię nie potępiam a ty mnie ?

Nie potępiam nikogo. Szkoda tylko, że nie wszyscy podchodzą do tego tematu jak ty.
kalatala pisze: Jednak jeśli komuś brakuje w sercu miejsca na miłość dla istot innych niż ludzie, to i tak do niego nie przemówi.

Nikita pisze:Co do Indian i Eskimosow....oczywiscie , ze istnieja uwarunkowania klimatyczne...ale zauwaz, ze Eskimosi jedza tylko tyle miesa ile potrzebuja, nie zakladaja masowych gospodarstw rolnych, w ktorych zwierzeta zyja w okrutnych warunkach. To samo Indianie zespoleni z natura..biora od niej tylko tyle aby przetrwac....Dzisiejszy czlowiek zas zyje tylko po to aby konsumowac....nie obchodzi go ani zniszczenie srodowiska naturalnego ani cierpienie zwierzat....Dzis swiat oszalal w swojej niezaspokojonej konsumcji...i przyjdzie nam za to wsyzstkim drogo zaplacic....Uwazam, ze nikt nie jest lepszy ani gorszy ale na pewno roznimy sie pod wzgledem wrazliwosci.

Próbowałam wam coś przekazać, najwidoczniej robię to bardzo nieudolnie skoro mnie nie rozumiecie w ogóle (albo nie chcecie zrozumieć). Ja również nie zakładam masowych fabryk mięsa, ani rzeźni. Nie mam gospodarstwa, gdzie znęcałabym się nad zwierzętami. Nie "konsumuję" mięsa dla samej konsumpcji. I nie rozumiem dlaczego mnie o to obwiniacie. I obchodzi mnie zniszczenie środowiska, obchodzi mnie traktowanie zwierząt i ich cierpienie, obchodzi mnie co trafia na mój talerz, i jestem wystarczająco wrażliwa, kocham i szanuję wszystkie zwierzęta, ale dla was i tak będę gorszą istotą, bo jem mięso. Więcej tu nie napiszę, bo mówimy w różnych językach, najbardziej boli to, że ja was rozumiem, a wy mnie nie. Gratuluję tolerancji.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 18 sty 2014, 16:33

Nie mowie tu o Tobie Xsenia ale ogolnie o dzisiejszym konsumujacym spoleczenstwie...wiem, ze nie jestes niewrazliwa na los zwierzat...inaczej nie angazowalabys sie tak w te dyskusje i z innych wypowiedzi wiem, ze nie jest Ci obojetny los zwierzat....Mnie poprostu przeraza dzisiejszy swiat...skala zniszczen i skala masowych produkcji....dlatego uwazam, ze : 1. Albo nalezy radykalnie dokonac zmiany czyli przestac jesc mieso...
albo2. nalezy ograniczyc spozywanie miesa bo to nieprawda, ze potrzebujemy az tyle bialka....i proponowalabym kupowac w malych gospodarstwach albo z hodowli ekologicznych....

To moje propozycje...Mysle, ze albo dokona sie jakas zmiana albo zniszczymy te planete i zycie na niej....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: kalatala » 18 sty 2014, 20:11

Basiu, ja natomiast odnoszę wrażenie, że Ty nie do końca rozumiesz o czym piszemy. NIKT tu Cię nie nazwał gorszą osobą. Choćby z tego prostego powodu, że nie jesteś. Dyskutujemy tu o potrzebie zmiany ludzkości na lepsze. Punkt widzenia spirytysty-wegetarianina jest taki, że sam w przeszłości jadał mięso, całkiem możliwe, że w ostatnim z przeszłych żyć, więc nie tak dawno temu. Jednak wraz z rozwojem duchowym wkroczył na ścieżkę wegetarianizmu. Czy to go określa w całości jako lepszą osobę od innych? Nie. Bo może ludzi traktuje źle? Albo nie potrafi wybaczać? Gdyby był taki super lepszy toby się nie wcielił na Ziemi.

Wegetarianizm i jego pochodne to kierunek rozwoju ludzkości. Każdy kiedyś tam dotrze. Każdy w swoim czasie. Dlatego nie można nikomu tego narzucać, to kwestia osobistego wyboru. Ale podobnie jak z szerzeniem spirytyzmu należy ludziom uświadamiać dlaczego niejedzenie mięsa jest lepsze niż jedzenie. Jeśli Basiu ten temat burzy Twoją wewnętrzą równowagę, to może po prostu powinnaś go zakończyć i tyle.

A na koniec link dla osób o silnych nerwach: http://www.meat.org/?utm_campaign=0114% ... dium=Promo
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość