medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: ally_1 » 13 gru 2013, 15:04

hehhe Nieźle Atalia,

więc albo ta medytacja to ściema i moja podśwaidomośc płata mi figla, albo to po prostu właśnie drugie potwierdzenie, że to czego doświadczyłam to pradwa. dopiero teraz skojarzyłam z Twoim nickiem, skąd się w ogóle wziął Twój nick Atalia?
czytała o znaczeniu tego imienia............nie napawa optymizmem.

co w ogóle o tym myślicie?
ally_1
 
Posty: 22
Rejestracja: 24 paź 2013, 19:45

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: juniperus » 13 gru 2013, 17:11

Krzysztoff pisze:prawdziwy nauczyciel nie da Ci gotowych rozwiązań i nie będzie decydował za Ciebie , raczej będzie Cię motywować do pracy i do wysiłku żeby jednak samemu dojść do decyzji , wyborów
Dokładnie tak. Mój również nidgy nie chce dać mi gotowych rozwiązań, tylko zadaje mnóstwo pytań, bym odpowiadając na nie sama wpadła na pomysł rozwiązania sprawy. Poza tym uwielbiam te Jego metafory, nad którymi nierzadko muszę nieźle pogłowić się, by zrozumieć, co ma tak właściwie na myśli.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: Krzysztoff » 13 gru 2013, 17:16

ally_1 pisze:więc albo ta medytacja to ściema i moja podśwaidomośc płata mi figla, albo to po prostu właśnie drugie potwierdzenie, że to czego doświadczyłam to pradwa.


Takie rozważania towarzyszą nam przy każdym rodzaju komunikacji , czy to jest pismo automatyczne , komunikacja w śnie, OOBE, czy inne. Czy rozmawiamy z duchem czy ze swoją podświadomością?
Znalezienie tej gazetki z reklamą ODEON może być znakiem dla Ciebie że to jednak nie jest podświadomość
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: kakofonia myśli » 13 gru 2013, 17:23

ally_1 pisze:Wczoraj dostałam jakby potwierdzenie. Znalzłam w skrzynce pocztowej gazetę z wielką reklamą "ODEON"............myslicie że to przypadek?...........


Podobno przypadki nie istnieją :) Może zechciałabyś się podzielić jakimiś szczegółami odnośnie Twoich kontaktów? Byłoby miło.. I w ogóle bardzo się cieszę, że pojawia się coraz więcej osób, które mają styczność z drugą stroną naszej rzeczywistości :D
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: ally_1 » 13 gru 2013, 19:31

Więc medytowałm w konkretnym celu, alby porozmawiać z moimi przewodnikami/przewodnikiem.

To co mogę opisac to przede wszystkim duża ilość emocji. Np. spotykając Odeona czułam niesamowite szczęscie- tak jakbyśmy się znali, w mojej wizji rzuciłam mu się na szyją z radości, wiem jak to zabrzmi ale to przezycie było prawie......... erotyczne. Jakby ekstaza. Jakbym spotkała kogoś za kim bardzo tęskniłam.

Co ciekawe- miał bardzo konkretny ubiór, strałam się zapamiętać jak najwięcej szczegółów: nosił sandały, w ręku miał coś jakby włócznia......zgooglowałam słowo Odeon - okazało się , że to nazwa starogreckiego teatru a faceci w tamtym okresie nosili dokładnie taki sam strój jaki ja widziałam.

Atalia z kolei to calkiem co innego. Słowo jakim mogę ja opisac to mądrość. Szczerze mówiąc, czuję do niej tak ogromny szacunek, że chyba nie odważe się na następną medytację z jej udziałem.

Juniperus czy możesz podzielić się swoimi doświadczeniami jak wyglądają Twoi opiekunowie(jak mają na imię)?
ally_1
 
Posty: 22
Rejestracja: 24 paź 2013, 19:45

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: atalia » 13 gru 2013, 22:19

O nicku piszę tu, bo tak po prostu wypadło, zresztą o jego pochodzeniu pisałam juz kiedys, ale to było tak dawno, że pewnie nawet najstarsi bywalcy forum tego nie pamiętają.
Dawno, dawno temu ( w styczniu będą to juz cztery lata ) podjęłam nieudolne początkowo próby rejestracji na naszym forum i w pewnym momencie trzeba było podać swój login ( oczywiscie wtedy nie odróżniałam hasła od loginu, hehe ) i wtedy to, ni stąd ni zowąd w mojej głowie pojawiło się słowo Atalia, co wydało mi się dość dziwne, bowiem nigdy przedtem nie spotkałam się z tym rzadkim imieniem i oczywiście nie znałam nikogo, kto by się tak właśnie zwał, o słynnej królowej też jeszcze wtedy nie wiedziałam, z Biblią będąc raczej na bakier.
Pomyślałam sobie "no dobra, niech bedzie ta Atalia, chociaż to jakieś takie ciotkowate" , no i tak zostało.
Dopiero później dowiedziałam się kim była najsłynniejsza kobieta o tym imieniu, ale postanowiłam już swojej ksywki nie zmieniać - przywykłam do niej.
I to by było na tyle. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: Krzysztoff » 13 gru 2013, 22:27

zapuściłem wczoraj ten materiał który przytoczyłaś i trzeba powiedzieć że wprowadza człowieka w naprawdę głęboką relaksację :D
przewodników nie odnalazłem ale było przyjemnie

widzę że jest więcej podobnego materiału :D , trzeba to wypróbować :mrgreen:
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: kakofonia myśli » 14 gru 2013, 08:30

No właśnie, a propos materiału. Też sobie go wczoraj zapuściłam w celach naukowych :lol:
Chciałam sprawdzić, czy i ewentualnie jaka będzie różnica w kontakcie z Przewodnikiem.
Pomijając fakt, że ogólnie medytacja to nie moja bajka, bo mam strasznie rozbiegane myśli i nie bardzo potrafię się skupić, włączyłam owo nagranie (gdzie, muszę przyznać głos kobiety brzmi niezwykle erotycznie :shock: :lol: ) i czekałam sobie.
I w sumie nic się nie działo dopóki nie zaczęłam prosić o kontakt z Przewodnikiem. A gdy już zaczęłam okazało się, że nie ma żadnej różnicy :D
A właściwie jest...Bo strasznie mnie umęczyło to koncentrowanie się na nagraniu :lol: "Normalnie" po prostu proszę o kontakt, i jeśli jest taka możliwość, moje życzenie zostaje spełnione.
Tak się zastanawiam, jak Wy to robicie, że jesteście w stanie się "puścić"? Ja, chociaż czasem bardzo chcę, to nie potrafię. Od razu 1000 myśli pojawia mi się w głowie i nie potrafię skutecznie się ich pozbyć....
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: Krzysztoff » 14 gru 2013, 16:53

kakofonia myśli pisze: muszę przyznać głos kobiety brzmi niezwykle erotycznie :shock: :lol:


hehe uśmiałem się , hmmm... ja bym powiedział raczej że momentami dosyć niepokojąco brzmi jej głos

kakofonia myśli pisze:
A właściwie jest...Bo strasznie mnie umęczyło to koncentrowanie się na nagraniu :lol:
Tak się zastanawiam, jak Wy to robicie, że jesteście w stanie się "puścić"? Ja, chociaż czasem bardzo chcę, to nie potrafię. Od razu 1000 myśli pojawia mi się w głowie i nie potrafię skutecznie się ich pozbyć....


No bo za bardzo się napinasz, nie koncentruj się na nagraniu tylko podążaj, jak jest 1000 myśli to niech sobie będą , niech przepłyną , nie "wyrzucaj ich" tylko obserwuj

ja akurat nie mam problemu z osiągnięciem stanu braku myśli , nawet w stanie zupełnie normalnym hehe natomiast mam problem z wizualizacją no ale po prostu tego nie ćwiczyłem
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: medytacja - spotkanie z przedwodnikiem duchowym

Postautor: ignacja » 13 sie 2016, 11:50

Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam ale jestem bardzo ciekawa. Medytuję od niedawna, ale wszystkie aspekty medytacji niezwykle mnie fascynują.
warte uwagi: medytacja
Awatar użytkownika
ignacja
 
Posty: 10
Rejestracja: 04 sie 2016, 21:44
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości