Teoretyczne?
PolterGhost łączy praktyka nie teoria, jak pisałem wcześniej każde z nas miało i ma do czynienia z tymi bytami, zgłębiamy je poznajemy za każdym razem dowiadując się coraz więcej. Żadna choćby najżetelniejsza publikacja nie zastąpi bezpośredniego kontaktu. Takie jest moje zdanie. Choć nie oznacza to, że piętnuję literaturę tematu - tak nie jest . {Po prostu jest mi ona zbędna.

