Wkrótce umrę. Boję się...

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: megan6 » 24 paź 2013, 18:25

Emmeline pisze:Jeśli chodzi o Boga, to z tego co wiem to on nie ingeruje w wolną wolę innych istot.


No masz racje on nie ingeruje tylko daje mi możliwości i wybór to ty decydujesz którą drogą pójdziesz. Ze mną jest podobnie ja też czegoś bardzo pragnę i wiem że w tym życiu mogę tego nie dostać ponieważ w poprzednim wcieleniu wyrządziłam komuś dużo krzywdy, ale gdy zaczęłam prosić o wsparcie to je dostałam ale by je dostać trzeba się poświęcić. Wyzbyć się tych negatywnych emocji jakie nami rządzą.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: Emmeline » 24 paź 2013, 18:33

kalatala:

Tak naprawdę w reinkarnacji sami wybieram sobie światy, w które chcemy się wcielić - tu nie żadnych światów "za karę". W poprzednim życiu żyłam na planecie, na której ludzie(?) byli mniej uduchowieni od ludzi tutaj.

Właśnie przez to, że ludzie nie pamiętają poprzednich żyć, a na Ziemi jest karma (nie znam innych planet z prawem karmy), jest takie błędne przekonanie, że reinkarnujemy się tu czy tam w ramach kary czy nagrody. Nie! To my sami wybieramy światy, rodziny i ciała.

megan6:

Widzę, że jesteś religijną osobą, skoro mówisz o modlitwie - jak patrzę na tę istotę to mam wrażenie, że "Bóg ją opuścił" - oczywiście nie dosłownie, ale chyba tylko ona sama może sobie pomóc, z resztą nie widzę nic dobrego w pomaganiu na siłę - trzeba samemu dojrzeć do tej pomocy, więc nie popieram tego.

Jeśli chodzi o sens tego wszystkiego, to krótko mówiąc, taki jest mój cel tej inkarnacji - przygotować sobie wszystko w zaświatach by sobie pomóc, bo - jak pisałam - czuję się tak, jakby mi on zabrał część mojej duszy.

ja też czegoś bardzo pragnę i wiem że w tym życiu mogę tego nie dostać ponieważ w poprzednim wcieleniu wyrządziłam komuś dużo krzywdy


Bo żyjesz na Ziemi. Jak napisałam powyżej, nie znam innych planet z prawem karmy. Jeśli urodziłeś się na Ziemi po raz pierwszy - jest OK, karmy nie ma, ale w ciągu danego życia na Ziemi jak nabroisz, to w następnym wcieleniu na Ziemi ponosisz tego konsekwencje. Cała filozofia.

juniperus:

Heh, nie wiem co Ci odpisać - no tak, tylko ja wolę bardziej praktyczne działania. Jakbym miała walczyć z tą istotą dobrem to wyglądałoby to tak, jakbym podeszła do seryjnego mordercy i powiedziała mu: "kocham cię".
Awatar użytkownika
Emmeline
 
Posty: 43
Rejestracja: 21 paź 2013, 21:39

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: kalatala » 24 paź 2013, 18:36

To prawda, co dziewczyny piszą. Tylko ciężka praca nad sobą, nad własnymi wadami, przestrzeganie Praw Boskich, zawartych w Dekalogu, troska o bliźnich i modlitwa, duuużo pokornej modlitwy, są drogą do awansu na wyższy level, że tak powiem :-) Tym sposobem powoli odzyskasz to, co straciłaś. Masz bardzo malo czasu przed sobą, może lepiej porzucić chciwe plany odzyskania "mocy" i zająć się głęboką, pełną skruchy modlitwą i służeniu bliźnim.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: Emmeline » 24 paź 2013, 18:40

kalatala pisze:przestrzeganie Praw Boskich, zawartych w Dekalogu, troska o bliźnich i modlitwa, duuużo pokornej modlitwy, są drogą do awansu na wyższy level, że tak powiem :-) Tym sposobem powoli odzyskasz to, co straciłaś. (...) i zająć się głęboką, pełną skruchy modlitwą i służeniu bliźnim.


Pozwól, że spuszczę na to zasłonę milczenia...
Awatar użytkownika
Emmeline
 
Posty: 43
Rejestracja: 21 paź 2013, 21:39

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: kalatala » 24 paź 2013, 18:42

Emmeline pisze:Pozwól, że spuszczę na to zasłonę milczenia...


Właśnie dlatego masz te problemy.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: Emmeline » 24 paź 2013, 18:45

Powiem tak: nie mam zamiaru dyskutować z Tobą na religijne tematy, bo widzę, że mamy wobec tego całkiem inne poglądy.
Poza tym jak niby przez modlitwę odzyskam np. zdolność przechodzenia do innych światów? Podasz sposób?
Awatar użytkownika
Emmeline
 
Posty: 43
Rejestracja: 21 paź 2013, 21:39

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: juniperus » 24 paź 2013, 18:48

Emmeline pisze:Jakbym miała walczyć z tą istotą dobrem to wyglądałoby to tak, jakbym podeszła do seryjnego mordercy i powiedziała mu: "kocham cię".
A dlaczego by nie? My tak potrafimy i daje nam to ogromne szczęście, dlaczego więc Ty sama nie mogłabyś tego zrobić? W miłości tkwi ogromna moc. Szkoda, że jeszcze jej nie odkryłaś. Może jednak warto postarać się? Droga na skróty do pełnego szczęścia prowadzi tylko przez dobro. Można oczywiście je pomijać, ale zawiść powoduje, że kręcimy się w kółko, zamiast iść na przód.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: kalatala » 24 paź 2013, 18:51

Myślę, że nie uzyskasz tutaj innej porady niż czynienie dobra, pokora, modlitwa i miłość. Z pewnością uwolnienie się od ciała fizycznego pomoże w wędrówkach między światami.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: megan6 » 24 paź 2013, 18:52

Emmeline pisze:
Heh, nie wiem co Ci odpisać - no tak, tylko ja wolę bardziej praktyczne działania. Jakbym miała walczyć z tą istotą dobrem to wyglądałoby to tak, jakbym podeszła do seryjnego mordercy i powiedziała mu: "kocham cię".

owszem do seryjnego mordercy podejść i powiedzieć że mu wybaczasz. Ja się kieruje takimi wartościami w życiu.

Emmeline pisze:Powiem tak: nie mam zamiaru dyskutować z Tobą na religijne tematy, bo widzę, że mamy wobec tego całkiem inne poglądy.
Poza tym jak niby przez modlitwę odzyskam np. zdolność przechodzenia do innych światów? Podasz sposób?


to ja ci podam link do mojego wykładu jaki ostatnio prowadziłam prosiła bym cie byś go posłuchała tak dla siebie, nikt nie każe ci dyskutować na tematy religijne po prostu posłuchaj https://www.youtube.com/watch?v=HFAFkQon2U8
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Wkrótce umrę. Boję się...

Postautor: megan6 » 24 paź 2013, 18:55

a mam pytanie czy w swoich poprzednich wcieleniach na innych planetach pośród ludzi/istot tam żyjących rozmawia się tam o Bogu i miłosierdziu??
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości