Palenie mostów

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Palenie mostów

Postautor: Krzysztoff » 16 cze 2013, 23:21

Tak , zdecydowanie Zbyszek ma rację
W swojej broszurze "Spirytyzm w najprostszym ujęciu", Kardec pisze:

... (spirytyzm) Z punktu widzenia proponowanych zasad moralnych jest on w pełni chrześcijański, gdyż nie naucza niczego, co nie było by rozwinięciem i zastosowaniem tego, co przekazał Chrystus - nauk najczystszych , których wyższości nikt nie podważa, co stanowi ewidentny dowód tego , że zawierają w sobie prawo Boga, a co za tym idzie powinni się stosować się do nich wszyscy.
Jako że spirytyzm jest niezależny od konkretnych form kultu , żadnej z nich nie zaleca i nie zajmuje się dogmatami - nie stanowi jakiejś odrębnej religii, gdyż nie ma w nim ani kapłanów ani świątyń...

dla mnie jest wszystko jasne i oczywiście chrześcijaninem się w pełni czuję
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palenie mostów

Postautor: Luperci Faviani » 16 cze 2013, 23:28

Krzysztoff pisze:W swojej broszurze "Spirytyzm w najprostszym ujęciu", Kardec pisze:

... (spirytyzm) Z punktu widzenia proponowanych zasad moralnych jest on w pełni chrześcijański, gdyż nie naucza niczego, co nie było by rozwinięciem i zastosowaniem tego, co przekazał Chrystus - nauk najczystszych

Mylicie pojęcia. To oznacza, że spirytyzm jest w chrześcijańskim stylu, a nie, że powstał na jego bazie. Powróćcie do "Księgi Duchów", nie wprowadzajcie innych w błąd.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Palenie mostów

Postautor: Krzysztoff » 17 cze 2013, 00:14

ależ właśnie powstał "na bazie" chrześcijaństwa gdyż bezpośrednio odwołuje się do nauk chrześcijańskich , rozszerza je, gloryfikuje.
Duchy bezpośrednio twierdzą że spirytyzm jest kontynuacją działań Chrystusa.

Księga Duchów to filozoficzny opis świata lecz najważniejsza jest Ewangelia Wg. spirytyzmu , dlaczego najważniejsza ? mówi o tym "Hymn o miłości" (Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.)

Księga Duchów - to wiedza ; Ewangelia wg. spirytyzmu - to droga do rozwoju moralnego i do miłosierdzia i miłości o którym mówi "Hymn o miłości". Dlatego powiem Ci Luperci - wróć do czytania Ewangelii , ośrodki spirytystyczne propagują na całym świecie "domowe czytanie ewangelii( wg spirytyzmu)" - to ma naprawdę duże znaczenie i my za chwilę pewnie też będziemy propagować :)
pozdrawiam
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palenie mostów

Postautor: Luperci Faviani » 17 cze 2013, 07:47

Krzysztoff pisze:Duchy bezpośrednio twierdzą że

Nie wierzę w duchy ;)
Krzysztoff pisze:ależ właśnie powstał "na bazie" chrześcijaństwa gdyż bezpośrednio odwołuje się do nauk chrześcijańskich

Na bazie chrześcijaństwa (i judaizmu) powstał Islam. Chrześcijaństwo powstało na bazie judaizmu, a spirytyzm narodził się niezależnie od wszystkiego. Chrześcijaństwo jest dla spirytyzmu odnośnikiem, ale i bez niego mógłby samodzielnie funkcjonować. Kardec nie napisał Księgi Duchów siedząc nad Biblią i dumając, co by z niej zapożyczyć... Spirytyzm jest autonomicznym tworem, czego nie można powiedzieć o chrześcijaństwie i islamie.
Krzysztoff pisze:Duchy bezpośrednio twierdzą że spirytyzm jest kontynuacją działań Chrystusa.

W sensie ideologicznym - tak, ponieważ nauki Jezusa i filozofia duchów w ogóle wywodzą się z tego samego źródła, ale nie oznacza to, że spirytyzm powstał na bazie chrześcijaństwa (patrz wyżej).
Krzysztoff pisze:najważniejsza jest Ewangelia Wg. spirytyzmu

Ewangelia spirytystów jest najbliższa chrześcijanom - łatwo przez nią dotrzeć do ludzi - i tylko dlatego jest tak chętnie rozpowszechniana w naszych kręgach kulturowych. Ale nie dowodzi to, że spirytyzm powstał na bazie chrześcijaństwa. Jedź do żydów z "Ewangelią..." zobaczysz co Ci powiedzą... ;)
Krzysztoff pisze:"domowe czytanie ewangelii( wg spirytyzmu)" - to ma naprawdę duże znaczenie i my za chwilę pewnie też będziemy propagować :)

Czy ja gdziekolwiek zanegowałem znaczenie tych praktyk? Trzymajmy się jednego tematu.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Palenie mostów

Postautor: Krzysztoff » 17 cze 2013, 09:15

Piotr wróćmy do podstawowego pytania "czy można mówić że spirytyzm jest chrześcijański",
Jak już przytoczyłem słowa Kardeca (z którym się widocznie nie zgadzasz) uważa on że w aspekcie moralnym jest on chrześcijański
i to nie podlega wątpliwości.

Nie wiem dlaczego wplątałeś w tą dyskusję kwestię jaka religia/filozofia powstała na bazie której. Swoją drogą , to Twoje poglądy na ten temat też są mocno subiektywne i pewnie wiele osób miało odrębne zdanie, myślę np . że katolik też Ci powie że jego religia jest odrębna i uniwersalna.Zresztą tak samo Jezus mówił "nie przyszedłem aby zmieniać prawo" , tak samo spirytyzm mówi że nie wnosi w kwestii moralności żadnych nowych idei.

Jak rozumiem chciałbyś powiedzieć że spirytyzm nie ma nic wspólnego z dogmatami różnych nurtów religijnych chrześcijaństwa, że jest bardziej uniwersalny i otwarty , że nie jest religią chrześcijańską właśnie w tym pełnym znaczeniu związanym z religijnymi wierzeniami.

Podsumowując - nie powinno się mówić że spirytyzm jest jedną z religii chrześcijańskich , lecz moim zdaniem można mówić że spirytyzm jest chrześcijański ze względu na bezpośrednie bazowanie na naukach Jezusa przy określaniu nauk moralnych oraz ze względu na uznawanie nauk moralnych Jezusa za najbardziej doskonałe.

Zresztą mam wrażenie że się kręcimy w kółko w tej dyskusji .
Pytanie jest raczej takie dlaczego to słowo "chrześcijańskie" tak Ci uwiera jak diabłu święcona woda ? hę ?
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palenie mostów

Postautor: Nikita » 17 cze 2013, 09:48

Moim zdaniem spirytyzm jest podszyty chrzescijanstwem ale na tamtym swiecie nie sadze aby religia miala jakies znaczenie....znaczenie ma czysta duchowowsc a zasady moralne sa we wszytskich religiach takie same...tez mnie dziwilo, ze duchy sa takie przywiazane do tej religii...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Palenie mostów

Postautor: Luperci Faviani » 17 cze 2013, 09:54

Krzysztoff pisze:Nie wiem dlaczego wplątałeś w tą dyskusję kwestię jaka religia/filozofia powstała na bazie której.

Ponieważ nie zgodziłem się ze stwierdzeniem Zbyszka, że spirytyzm powstał na bazie chrześcijaństwa i staram się udowodnić moją tezę. Zbyszek też zakręcił się w pewnym momencie i tak jakoś wyszło. A tak poza tym, nie ma to żadnego znaczenia.

Jeśli chodzi o sam charakter spirytyzmu, to rzeczywiście jest on chrześcijański, ale tylko w takim sensie.

Krzysztoff pisze:Pytanie jest raczej takie dlaczego to słowo "chrześcijańskie" tak Ci uwiera jak diabłu święcona woda ? hę ?

Szukam prawdę, dlatego stałem się spirytystą.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Palenie mostów

Postautor: kalatala » 17 cze 2013, 09:59

Kymara pisze:
kalatala pisze:Nie ma słowa na temat asertywności, nie wspominając już o użyciu samego słowa "asertywość".Dziwię się Wam, że dajecie się wciągnąć w tę dyskusję.


Proszę, przeczytaj jeszcze raz...


Proszę, przytocz cytat.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Palenie mostów

Postautor: Voldo » 17 cze 2013, 13:10

kalatala pisze:Proszę, przytocz cytat.

Rzeczywiście, jak przeszukałem temat z CRTL+F to w piątym poście, na trzeciej stronie jest powiedziane:
Kymara pisze:Oczywiście trzeba tutaj także wspomnieć o asertywności, bez niej ani rusz


Tylko że nadal się zastanawiam, czy mamy akceptować wszystko, czy też nie mamy akceptować wszystkiego... Bo do tego już nie widzę odnośnika w odpowiedzi...
Kymara pisze:
kakofonia myśli pisze: Dlaczego mamy akceptować krzywdę, ból, który ktoś celowo nam wyrządza, niesprawiedliwość?

A dlaczego nie mamy zaakceptować? Znasz lepszy sposób? Chętnie go poznam..


Kymara pisze:
kakofonia myśli pisze: Akceptuję zło, które się wokół mnie wyrządza zamiast z nim walczyć. Akceptuję niesprawiedliwość, która dotyka ludzi zamiast się jej przeciwstawić.

Cokolwiek sie dzieje w Twoim życiu, to nie jest coś z czym masz walczyć, ale coś, co masz zaakceptować i zrozumieć.

Bo z jednej strony mam być asertywny i nie dać sobie wejść na głowę, czyli nie akceptować wszystkiego, a z drugiej mam wszystko akceptować...
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palenie mostów

Postautor: kalatala » 17 cze 2013, 13:38

Voldo pisze:
kalatala pisze:Proszę, przytocz cytat.

Rzeczywiście, jak przeszukałem temat z CRTL+F to w piątym poście, na trzeciej stronie jest powiedziane:
Kymara pisze:Oczywiście trzeba tutaj także wspomnieć o asertywności, bez niej ani rusz


Tylko że nadal się zastanawiam, czy mamy akceptować wszystko, czy też nie mamy akceptować wszystkiego... Bo do tego już nie widzę odnośnika w odpowiedzi...
Kymara pisze:
kakofonia myśli pisze: Dlaczego mamy akceptować krzywdę, ból, który ktoś celowo nam wyrządza, niesprawiedliwość?

A dlaczego nie mamy zaakceptować? Znasz lepszy sposób? Chętnie go poznam..


Kymara pisze:
kakofonia myśli pisze: Akceptuję zło, które się wokół mnie wyrządza zamiast z nim walczyć. Akceptuję niesprawiedliwość, która dotyka ludzi zamiast się jej przeciwstawić.

Cokolwiek sie dzieje w Twoim życiu, to nie jest coś z czym masz walczyć, ale coś, co masz zaakceptować i zrozumieć.

Bo z jednej strony mam być asertywny i nie dać sobie wejść na głowę, czyli nie akceptować wszystkiego, a z drugiej mam wszystko akceptować...


Moim skromnym zdaniem takie podejście, by akceptować zło i w ogóle głupotę, to totalna bzdura, wręcz wbrew naukom Jezusa. Jedną z powinności każdego jest NAUCZANIE, nauczanie dobrego zachowania, moralności, dobrych wyborów, nauk. Czy rodzice powinni zaakceptować to, że dziecko rzuca talerzami, gdy nie dostanie lizaka? Powinni nauczać dziecko. Wybaczać mu błędy, karać za złe zachowanie i nauczać. Ale absolutnie nie akceptować jego zachowania. Tak, karać, ponieważ przychodzimy na ten świat mocno niedoskonali i uczymy się również poprzez kary.

Znowu ktoś się przyczepi do słowa "kara". Ale kary są naprawdę potrzebne. Piekło też jest karą. Nie ma piekła? Jest. Piekłem jest cierpienie. Chociaż cierpienie nie musi być piekłem - tak jak kwadrat jest prostokątem, ale prostokąt nie musi być kwadratem.

Na koniec chciałabym się wytłumaczyć z tego, że jednak udzielam się w tym poście pomimo tego, że wyraziłam moją negatywną opinię co do odpowiadania na posty Kymary. Rzeczywiście dyskusja rozwinęła się w ciekawym kierunku, już po walce "wybaczanie vs akceptacja". Zdziwiło mnie również to, że niektórzy wypowiadający się nie uznają spirytyzmu za chrześcijanizm. Uwielbiam to forum, bardzo wiele sie tu uczę :-)
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość