Pismo automatyczne

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pismo automatyczne

Postautor: Prospector » 01 kwie 2013, 00:01

Chyba masz racje odpusze sobie to wywolywanie duchow usunolem wszystkie pdf-y na ten temat linki itp.
W sumie wiecej moge stracic niz zyskac.

Dzeiki wszystkim za pomoc.
Prospector
 
Posty: 5
Rejestracja: 31 mar 2013, 12:09

Re: Pismo automatyczne

Postautor: Nikita » 01 kwie 2013, 15:23

:o
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pismo automatyczne

Postautor: konrad » 10 kwie 2013, 16:36

Generalnie kilka uwag z mojej strony:

1) z medialnością jest jak z nauką gry na instrumencie - każdy może się nauczyć jej lepiej lub gorzej, ale wirtuozem trzeba się urodzić :)
2) z medialnością jest jak z nauką jazdy samochodem - najpierw trzeba poznać teorię, a potem dopiero zabierać się za praktykę, o ile możliwe pod okiem instruktora; w innym przypadku może być niebezpiecznie

Z założenia zalecam wszelkie próby ćwiczenia medialności podejmować w grupie, która ma przynajmniej opanowane podstawy spirytyzmu, a oprócz tego dobrze się zna. Myślę, że gdy powstaje nowa grupa, potrzeba przynajmniej pół roku, zanim zacznie podejmować jakiekolwiek próby. Czasem może się okazać, że potrzeba na to kilka lat. Próby mediumiczne wymagają nie tylko wiedzy, jedności wśród uczestników, ale także odpowiedniego podejścia i stanu ducha. Przez to ostatnie rozumiem to, że jesteśmy zdrowi, spokojni, przekonani do swojego zadania. Próbowaliśmy jakiś czas temu spotkań mediumicznych w Warszawie, ale przestaliśmy z powodu tego, że ciężko było nam osiągnąć odpowiednie skupienie. Spotkania odbywały się wieczorem, więc biegliśmy na nie po pracy, bez odpowiedniego przygotowania mentalnego. Było za dużo pośpiechu, a za mało spokoju. Dlatego powrócimy do nich zapewne dopiero gdy uda się znaleźć miejsce na jakiś własny kącik. Pracujemy już nad tym, więc może nie trzeba będzie długo czekać. Wówczas można odpowiednio całość zorganizować. Np. zacząć od wykładu, normalnego spotkania, a na sam koniec przeprowadzać spotkania mediumiczne.

Co do pisma automatycznego - jest to umiejętność, którą można ćwiczyć w domu samodzielnie. Warunkiem jest tu jednak bardzo dobra znajomość spirytyzmu i odpowiednie podejście, czyli skupiernie się nad tym, jak możemy nieść pomoc innym, nad tym, by w miejscu ćwiczeń panowała dobra atmosfera itp. Jeżeli ktoś próbuje trenować w domu, gdzie panuje toksyczna atmosfera, efekty będą bardzo złe, a nawet takie ćwiczenia mogą zaszkodzić.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pismo automatyczne

Postautor: treya » 22 maja 2013, 14:53

Witam,
Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami w tym temacie, gdyż mam nadzieję, że rozjaśni to kilka wątpliwości.
Akurat w moim przypadku pismo automatyczne było czymś naturalnym, co samo rozwijało się na przestrzeni mojego życia. Głównie używam go do porozumiewania się z moim przewodnikiem duchowym, ale zdarzają się też sytuacje gdzie kontaktuje się z przewodnikami innych osób. Taki kontakt jest łatwy do rozpoznania, bo czujemy, że płynie do nas energia miłości i zrozumienia.
Zdarzyło mi się nawiązać kontakt z innymi, niezbyt przychylnymi bytami. To też dość łatwo można wyczuć, gdyż przekaz jest wrogi a wręcz często wulgarny. W takiej sytuacji, polecam przekaz po prostu przerwać ;)
Ja ze swojej strony serdecznie zachęcam do kontaktowania się z naszymi aniołami i opiekunami, gdyż są to cudowne doświadczenia, bardzo budujące i wspierające. I one kochają nas tak czystą i bezgraniczną miłością, co często czuje się podczas przekazu, że uważam to za jedne z piękniejszych doświadczeń życiowych. :)
Pozdrawiam serdecznie!
Daj się życiu pozytywnie zaskoczyć. :)
Awatar użytkownika
treya
 
Posty: 6
Rejestracja: 22 maja 2013, 14:28

Re: Pismo automatyczne

Postautor: juniperus » 24 maja 2013, 10:43

treya pisze:Ja ze swojej strony serdecznie zachęcam do kontaktowania się z naszymi aniołami i opiekunami, gdyż są to cudowne doświadczenia, bardzo budujące i wspierające. I one kochają nas tak czystą i bezgraniczną miłością,

:D Buziak dla Ciebie ze tę wypowiedź :*
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pismo automatyczne

Postautor: treya » 24 maja 2013, 13:26

juniperus pisze:
treya pisze:Ja ze swojej strony serdecznie zachęcam do kontaktowania się z naszymi aniołami i opiekunami, gdyż są to cudowne doświadczenia, bardzo budujące i wspierające. I one kochają nas tak czystą i bezgraniczną miłością,

:D Buziak dla Ciebie ze tę wypowiedź :*



Bardzo dziękuję :)
Daj się życiu pozytywnie zaskoczyć. :)
Awatar użytkownika
treya
 
Posty: 6
Rejestracja: 22 maja 2013, 14:28

Re: Pismo automatyczne

Postautor: 000Lukas000 » 25 maja 2013, 08:02

Prospector pisze:Witam,

1. Od wczoraj próbuje swoich sił z pismem automatycznym ze średnim rezultatem (chyba nawet przez chwile coś mi się udawało ale nie jestem pewien).

2. W internecie znalazłem tylko to że bierzemy kartkę i ołówek siadamy przy biurku kładziemy rękę na kartkę i czekamy aż coś zacznie się dziać.
Ja jeszcze dodatkowo podczas tego mantruję.

3. Chciałbym się zapytać czy miał ktoś z was jakieś doświadczenia z pismem automatycznym?
Podobno jest ono bardzo popularne ale nie mogę znaleźć zbyt wiele informacji na jego temat w internecie.
Znacie jakieś książki albo artykuły na jego temat?

4. No i mam co do tego pisma pewne wątpliwości mianowicie: jak mogę przywołać w ten sposób ducha który będzie sterował moją ręką skoro mam nic nie robić i
tylko siedzieć i czekać na niego?

5. A i jeszcze jedno pytanko w tych poradnikach jest tylko o napisane o zadaniu pytania duchowi a nie ma wzmianki o wyborze ducha który ma do mnie przybyć.

Pozdrawiam


Ad. 1 To że uda ci się od razu, jest niezmiernie wątpliwe, tutaj nie działa tylko chęć ducha do kontaktu, choć i to stwarza duże problemy, ale jeszcze kwestia doboru fluidów i wiele innych czynników.

Ad. 2 Mantrę bym ci odradził, lepiej się jest wyciszyć.

Ad. 3 Jest wiele książek napisanych pismem automatycznym, nie zawsze spirytystycznych, o samym piśmie nie ma za wiele co pisać, po prostu jest to jeden z przejawów medialności.

Ad. 4 wiele osób myśli jeszcze starymi zabobonnymi kategoriami, że są potrzebne rytuały, amulety i formuły, ale to wszystko należy do świata grubo materialnego i nie wpłynie na świat duchowy, kolejną rzeczą uniemożliwiającą skuteczność tego typu praktyk jest wolna wola duchów. Jedyną rzeczą która zadziała na duchy, nie przekreślając jednocześnie ich wolnej woli, jest forma którą się one same komunikują, czyli myśl.

Ad. 5 Bo nie masz na to wpływu, jedynie twoje intencję i podejście a również i poziom moralny mają wpływ na to jakiego ducha przyciągniesz, jeżeli masz do czynienia z metodą która pozwala ci wybrać i upewnić się że właśnie ten duch cię odwiedzi oraz daje 100% skuteczności to miejsce tej metody jest w koszu na śmieci, a wszelkie informację w ten sposób pozyskane również mogą tam wylądować.


Co do Goecji, Spirytyzm jest nauką a nie magią, dlatego na próżno szukasz tutaj formuł czy kluczy Salomona, opieramy się na specjalnie wyselekcjonowanych pod względem uwzględnienia częstości występowania, moralnej treści, logicznej i racjonalnej spójności komunikatach zebranych przez A. Kardeca, kodyfikatora i twórce tego co nazywamy Spirytyzmem, oraz rzeszy innych przekazów które potwierdzają jego wcześniejsze doświadczenie i zebrane przekazy.

Co do samego wywołania, nie jestem tego wrogiem.
Na początku wiadomo, zapał, po przeczytaniu trochę więcej dzieł Kardeca i innych autorów byłem przeciwnikiem samotnego i przedwczesnego wywołania, jednak po przeczytaniu ponownie wszystkich dzieł i ciągłym ich analizowaniu uważam, podobnie jak Kardec że nie ma dla osoby posiadającej wiedzę i odpowiedni poziom moralny i podejście takiego zagrożenia, po drugie, jeśli ktoś uważa że na jego spotkanie przyjdą same dobre duchy, powinien dać sobie spokój bo nie ma takich mediów które nie miały z nimi spotkania. Nie mniej ty jak widzę jeszcze nie posiadasz ani wiedzy a i podejście masz bardzo nieodpowiednie. co do moralności nie mnie to oceniać.

Poza tym, nawet jeśli ktoś ma wiedzę, i w końcu chce zacząć praktykować z nawet 6 osobami podobnymi, ale czuje niepewność i strach przed niskimi duchami, nie przyłączył bym się do nich, bo właśnie swoimi myślami generowali by zagrożenie. Kardec o tym wspominał i o tym że powinno się zaprzestać oglądania wszelkich treści które będą generowały złe obrazy, które podczas seansu mogą się przypomnieć, i przywabić niskie duchy.

Na odchodne mogę ci powiedzieć że w spirytyzmie nie uświadczysz ani Aniołów ani Demonów, w tym sensie w jakim pojmuje je zdecydowana większość ludzi i kultura chrześcijańska, larw astralnych również w spirytyzmie nie znajdziesz, to wszystko to tylko stare zabobonne wierzenie opierające się na faktycznych zjawiskach które nie były właściwie zrozumiane.

PS: Chyba przez ponowną aktywność tematu się spóźniłem, ale co tam może komuś się jeszcze przyda
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Pismo automatyczne

Postautor: juniperus » 30 maja 2013, 08:05

000Lukas000 pisze:Chyba przez ponowną aktywność tematu się spóźniłem, ale co tam może komuś się jeszcze przyda
Ja chętnie przeczytałam i przeanalizowałam Twoje słowa. :)
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pismo automatyczne

Postautor: karolina86 » 27 kwie 2015, 08:08

Chciałabym odnowić temat.
Chciałabym zapytać osoby, które próbowaly pisma, co wtedy czuły, czy były świadome czy w transie, czy ich ręką zawsze poruszała się zdecydowanie czy raczej wolno i z trudnością, jakie były początki takich prób.
Wczoraj postanowiłam spróbować pisma automatycznego aby skontaktować sie ze moim opiekunem... wiem z opiekunem można rozmawiać bez pisma, jednak pomimo medytacji i wyciszenia się ciężko mi czasami odróżnić własne myśli od odpowiedzi. Oczywiście poprosiłam o ochronę i możliwośc kontaktu tylko i wyłącznie z moim przewodnikiem. Na początku nie do końca wierzyłam że coś może się stać, zastanawiałam sie czy to jak trzymam ołówek ma w ogóle znaczenie. W każdym razie nie patrząc na kartke zadawałam w myślach różne pytania i w pewnym momencie ręka tak jakby sama bardzo powoli zaczeła sie poruszać w różnych kierunkach, nie byłam w żadnym transie, byłam świadoma, a w prawej ręce czułam mrowienie i troche mi zdrętwiała. Miałam świadomość, że z tego co sie tworzy nie wyjdzie nic, co moglabym odczytać , po prostu jakieś ślaczki więc poprosiłam aby odpowiedzią na pytania było kółko jako 'tak' a linia pionowa -' nie'. I rzeczywiscie zaczeły powstawać tego typu znaki. Tak naprawdę to nawet nie mam pewności czy to był mój opiekun, ale nie odczuwałam żadnej negatywnej energii byłam raczej bardzo spokojna, o dziwo! W każdym razie nie miałam później żadnych koszmarów, raczej przyziemne sny związane z życiem codziennym.

Przeczytałam gdzieś, że pismo automatyczne często sie stosuje aby poznać swoją podświadomość, według racjonalistów jest ono uważane za tzw pseudonaukę, sposób na porozumiewanie sie z wewnętrzną świadomościa. A co o tym myślą spirytyści i sympatycy spirytyzmu. Proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
karolina86
 
Posty: 125
Rejestracja: 12 wrz 2014, 22:23
Lokalizacja: Gliwice

Re: Pismo automatyczne

Postautor: bernadeta1963 » 27 kwie 2015, 08:36

Na samym początku nie byłam pewna , czy nie piszę tego co chcę usłyszeć . Szybko przekonałam się że nie raz odpowiedzi nie były dla mnie wyłącznie miłe . Nie zawsze pokrywały się z tym czego się spodziewałam . Otrzymywałam ostrzeżenia przed niemiłymi sytuacjami ,co pozwoliło mi uniknąć problemów. Zawsze jestem świadoma tego co piszę . Na pewno jest to rodzaj jakiegoś transu bowiem nie jest to takie pisanie jakbyś pisala zwykły list . Zawsze staram się przepisać tekst na czysto póki pamiętam treść . Nie raz przekazy dotyczą tego co będzie i gdybym nie zapisala po prostu zapomnę . Nie raz pismo nie jest odpowiedzią na moje pytanie . Zdarza się tak że gdy przychodzi duch chce żebym pisała i wtedy odbieram przekaz pisząc. To samo przy zadawaniu mi pytań czy czytaniu ze zdjęcia . Przeważnie posługuję się pismem automatycznym . Po odczytaniu przepisuję treść na forum czy prywatną pocztę .
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość