knyp pisze:A jak duchy wyczuwają nas ? pewnie przez myśli, które chodzą nam po głowie
knyp pisze:otrzymujemy odpowiedź: "Dobre duchy sympatyzują z ludźmi dobrymi lub starającymi się poprawić; Duchy niższe - z ludźmi złymi lub takimi,którzy mogą stać się źli... ". Coś nie gra mi tu w logice...

knyp pisze:Bo jeżeli osiągnąłem pewien poziom po wielu wcieleniach a przede mną cała wieczność więc stracić te kilkadziesiąt lat na "zabawę" w stylu mordowanie, kradzież, narkotyki, błogie życie kosztem innych, nie zaszkodzi... Bo kolejne życie i tak zacznę od swojego poziomu... Więc jeszcze czegoś mi brakuje tutaj...

knyp pisze:Bo jeżeli osiągnąłem pewien poziom po wielu wcieleniach a przede mną cała wieczność więc stracić te kilkadziesiąt lat na "zabawę" w stylu mordowanie, kradzież, narkotyki, błogie życie kosztem innych, nie zaszkodzi... Bo kolejne życie i tak zacznę od swojego poziomu...
cthulhu87 pisze:te kilkadziesiąt lat mordowania, kradzieży i narkotyków można sobie pomnożyć parę(naście) razy - zostajemy przez to na tym samym poziomie - póki w czasie jakiejś kolejno podjętej próby nie wpadniemy wreszcie na właściwą drogę swojego moralnego rozwoju.
knyp pisze:te duchy towarzyszące mu powinny go chronić

cthulhu87 pisze:
Ha:), to jest najlepsze, że w naszych wcieleniach jesteśmy pozbawieni wspomnień dotyczących poprzednich istnień; rzekomo są nam one dostępne dopiero po śmierci(...)


Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości