Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: kakofonia myśli » 25 mar 2013, 23:36

Nooooo..w końcu!!!! Ja Wam dam..pisać mi i to już :D Biedny cola, oto otrzymał odpowiedź na swoje pytanie :lol:
Izuś, dobrze, że jesteś :) I nie tyle o przekazywanie tu chodzi ile o współistnienie w idei Spirytyzmu. Poza tym trochę się o Ciebie martwię mówiąc szczerze.. :(
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: juniperus » 25 mar 2013, 23:40

A dlaczego o mnie się martwisz?
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: kakofonia myśli » 25 mar 2013, 23:41

To może się przenieśmy, bo nas cola wyklnie :D
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: cthulhu87 » 26 mar 2013, 01:14

kakofonia myśli pisze:Hej, hej,
Niezmiernie się cieszę colo, że poruszyłeś ten temat ponieważ, póki co, mam wrażenie, że idee Spirytyzmu, jakby w zapomnienie poszły, przynajmniej na tym forum :? Nie chciałabym nikogo urazić, ale wydaje mi się, że gdzieś po drodze zatarł nam się sens istnienia tego miejsca :( Odnajduję multum tematów o kwiatkach, kotkach i muzyce łagodzącej obyczaje (oczywiście bez wątpienia są one ważne), ale czy to naprawdę o to chodzi?


Majka, musisz wziąć pod uwagę, że to forum istnieje mniej więcej od połowy 2008 roku. Przez ten czas ludzie zżyli się między sobą, nic dziwnego, że traktują to forum trochę jak platformę społecznościową i lubią dzielić się swoim życiem z innymi. To bardzo ludzkie, a monotematyczność być może jest super, gdyż podkreśla tożsamość, lecz niekoniecznie zawsze i wszędzie.

Czy naprawdę już wszystko o Spirytyzmie wiemy i nie musimy odkryć niczego więcej? Czy po prostu nastąpiło wyeksploatowanie materiału? Kiedy tutaj 'przyszłam' myślałam, że znalazłam miejsce, w którym będzie się działo, będą wrzały dyskusje i w ogóle będzie cool.


Po części mamy do czynienia z wyeksploatowaniem materiału - dowodzą tego tematy, które wydają się nowe, a jednak pojawiały się już w przeszłości. Bywa, że wielokrotnie. Ale też nie do końca jest tak, że omawialiśmy już wszystko. Choćby artykuły, które tłumaczysz z Krzyśkiem, a także opisy doświadczeń w kontaktach z duchami, jakie pojawiają się na forum, są - moim zdaniem - dobrym bodźcem zachęcającym do dyskusji i wprowadzającym nowe problemy, a więc również pewnym powiewem świeżości.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: kakofonia myśli » 26 mar 2013, 05:01

Cha, wiedzialam, że tak będzie... nic to...obawiam się, ze niezupełnie miałam na myśli to, co odebrałeś, Marcinie, ale ok, nie będę tłumaczyć, bo nie chce mi się zbędnego zamieszania robić :) Jesli ktoś poczuł się urażony, to przepraszam :)
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: goska82 » 26 mar 2013, 09:27

Jasne,że ludzkim jest zawieranie przyjaźni.
I super,że ta zażyłość jest również wśród forumowiczów,bo przecież o to właśnie po części chodzi. Dziwnym,a wręcz niepokojącym byłoby,gdyby "zjawisko" :D nie występowało,tym bardziej,że większość z nas trafiła tu w jednym z najtrudniejszych okresów w swoim życiu. Naturalna sprawa.
Podejrzewam Marcin,ze trochę źle post Majki zrozumiałeś. Chodziło głównie o to,że na forum spirytystycznym ,mało ostatnio tematów spirytystycznych. Spójrz na to z innej strony. Ktoś z zewnątrz zagląda na forum spirytystyczne,czyta ostatnie wpisy i co widzi...?

Wyeksploatowanie tematów???

P.S.A pisać między sobą zawsze można na privie :D
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: Krzysztoff » 26 mar 2013, 09:50

Maju , ja akurat uważam że należy się pomału przenosić z działaniami ze świata wirtualnego do świata realnego a że jesteśmy od tego daleko ... kiedyś trzeba zacząć tą podróż

Inaczej mówiąc od gadania do działania, proponuję odświeżyć temat "projektów" czyli pomysłów na nowe działania - mogą to być działania na dzisiaj , na przyszły rok albo na za 5 lat. Mogą to być działania promujące spirytyzm, działania dobroczynne, organizacyjne...

co myślisz ?
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: cthulhu87 » 26 mar 2013, 10:55

Kurczę, nie chciałem, aby mój post był odebrany jako atak czy coś takiego. Przepraszam, jeśli sprawiło to takie wrażenie. Te działy niezwiązane ze spirytyzmem zostały wprowadzone nie od razu, ale gdy forum istniało już pewien czas. Wynikało to po prostu z faktu, że istniała taka potrzeba, bo ludzie nie chcieli w kółko dyskutować o duchach ;) .
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: kalatala » 26 mar 2013, 14:56

Moim zdaniem pojawienie się tematów nie związanych ściśle ze Spirytyzmem (ściśle, ponieważ umiłowanie piękna, przyrody, braci mniejszych jest jak najbardziej wpisane w Spirytyzm) świadczy przede wszystkim o tym, że spotykają się tu osoby o podobnym rozwoju duchowym, zajmujące się Spirytyzmem nie tylko teoretycznie, ale wcielające go w życie praktycznie, i chcące tymi doświadczeniami się podzielić. Po prostu.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Rozwinięcie się spirytyzmu !?

Postautor: kakofonia myśli » 26 mar 2013, 15:22

Drogi Marcinie i Szanowna Katalata,

Bardzo Wam dziękuję za wyczerpujące informacje, ale jestem lekko zaskoczona, gdyż nie bardzo widzę w moim poście krytykę owych działów, a Wasze odpowiedzi mają wydźwięk usprawiedliwienia ich powstania :? Ba, napiszę więcej, a właściwie zacytuję samą siebie:
'...Nie chciałabym nikogo urazić, ale wydaje mi się, że gdzieś po drodze zatarł nam się sens istnienia tego miejsca :( Odnajduję multum tematów o kwiatkach, kotkach i muzyce łagodzącej obyczaje (oczywiście bez wątpienia są one ważne), ale czy to naprawdę o to chodzi?'
Zadałam po prostu pytanie, może w niezgrabnej formie, gdzie, na forum spirytystycznym, podział się Spirytyzm, ot co? Poza tym, z tego co widzę, nie jestem jedyna, której towarzyszy takowe odczucie :? (choć nie liczba tu mym usprawiedliwieniem :) )


kalatala pisze:że spotykają się tu osoby o podobnym rozwoju duchowym, zajmujące się Spirytyzmem nie tylko teoretycznie, ale wcielające go w życie praktycznie, i chcące tymi doświadczeniami się podzielić.


Nawet nie wiesz, jakim optymizmem mnie to napełnia... dzielcie się i radujcie, bo to właśnie z dzielenia i radości wypływa miłość :)

Krzysztoff pisze:Inaczej mówiąc od gadania do działania, proponuję odświeżyć temat "projektów" czyli pomysłów na nowe działania


Wiesz, co Krzysiu, chyba mi właśnie serca brakło :shock: 'Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się filozofom nie śniło' :|

Cola, przepraszam, że się nam off-topic wkradł w Twój temat :)
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości