Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: Krzysztoff » 20 mar 2013, 13:06

Droga Maju , przecież jesteś naszym dobrym duchem , wprowadzasz taką dobrą energię na forum i naszych spotkaniach :)
poza tym pamiętaj o naszym planie zasypania internetu tłumaczeniami spirytystycznymi ! Twoje tłumaczenia są super !

krótko mówiąc nie ma na to zgody :D !

to co mi przychodzi do głowy jeśli chodzi o nieproszonych gości . Wyznacz sobie dzień w tygodniu , godzinę i poświęcaj czas na "domowe czytanie ewangelii" (zgodne z instrukcją) , zaproś na to spotkanie duchy potrzebujące ale takie regularne spotkanie będzie miało ochronę z tamtej strony .

Gości którzy przychodzą w innym terminie grzecznie odsyłaj na wyznaczony termin.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: cthulhu87 » 20 mar 2013, 14:06

Mnie również bardzo podobają się te tłumaczenia. Mam nadzieję, że wstawicie niedługo ten tekst Divaldo o intrygach :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: kakofonia myśli » 20 mar 2013, 14:50

Bardzo Wam dziękuję, nawet nie wiecie, jak mi miło :) Tłumaczyć będę, absolutnie nie ma problemu. Przynajmniej w ten sposób przysłużę się ludzkości :?

juniperus pisze:Przypomnij sobie, co powiedział na Twój temat mój Opiekun :)


Izuniu kochana pamiętam, ale to już nieaktualne :( Może powiem, o co chodzi, żeby rozjaśnić sytuację.
Wczoraj rano chciałam skontaktować się z moim Opiekunem w sprawie jednej osoby. Chciałam się po prostu dowiedzieć, jak się miewa i nie miała to być informacja dla mnie. Więc zabrałam się do tego, jak zwykle (właściwie nie wiem jak to 'zwykle' powinno wyglądać, bo do tej pory wszystko, co się ze mną działo nie było na moją prośbę. Jak to Krzychu mówi 'telefon dzwonił z tamtej strony').
Mniejsza o większość. Przebieg był taki sam, jak przy innych 'kontaktach' i poczułam, że 'coś' do mnie przyszło. Zaczęłam, więc zadawać pytania i otrzymywałam krótkie, zwięzłe odpowiedzi, jak najbardziej zgodne z duchem Spirytyzmu. (Właściwie to nie przypuszczałam, że w ten sposób zakodowane informacje mogą przebywać, gdzieś w mojej podświadomości, ale nieważne). W sumie miałam już kończyć, gdy coś mnie tknęło i końcówka dialogu przebiegła następująco:

Ja: Dziękuję, a teraz powiedz mi coś, czego nie wiem, żebym była pewna, że wszystko to dzieje się naprawdę.
cisza
Ja: Powiesz mi coś takiego?
Coś: Nie.
Ja: Dlaczego?
Coś: Bo jestem jedynie wytworem twojej wyobraźni.

I szlus. Wszystko ustało. Reszta jest milczeniem :(
Czuję się źle, bo dopóki sytuacja dotyczyła mnie mogłam sobie rozmawiać z własną podświadomością i żyć w iluzorycznym świecie paranoi. Ale moja arogancja (choć wynikająca z dobrego serca, a nie z jakichkolwiek innych pobudek) sprawiła, że dałam komuś nadzieję, i że tym samym prawdopodobnie skrzywdziłam tę osobę. I mam do siebie ogromny żal. Ale cóż, życie.

Możnaby założyć, na przykład, gdybym bardzo uprzeć się chciała, że przylazł do mnie jakiś byt, który chciał się zabawić moim kosztem. Ale, gdyby tak było, czy spirytystycznie logiczną konsekwencją tego, co się wydarzyło nie byłoby pojawienie się mojego Opiekuna, który rozwiałby moje wątpliwości? (pytanie, jak najbardziej retoryczne).

Z drugiej strony nie bardzo rozumiem mechanizm całej tej sytuacji, która pozwoliła mi wierzyć, że mam jakieś 'parazdolności'. Zawsze bałam się duchów, ostatnia rzecz o jakiej bym marzyła to kontakt z nimi. Nigdy, nawet w najśmielszych snach, nie przypuszczałabym, że mogę być medium, bo, że tak kolokwialnie powiem, nigdy nie była to 'moja broszka'. Więc nie rozumiem skąd w mojej podświadomości wygenerowały się wszystkie sytuacje, które miały miejsce do tej pory? :( Nigdy tego nie potrzebowałam. Ba, żeby było śmieszniej, gdy zaczęłam 'odczuwać' chciałam zrobić wszystko, by wyeliminować 'to' z mojego życia. Racjonalizowałam na wszystkie możliwe sposoby, czasem nawet sama będąc zaskoczona, że można się aż tak daleko w racjonalizacji posunąć :?

W świetle tego wszystkiego, gdy analizuję sytuację, która miała miejsce na spotkaniu (gdy przyszedł Duch Marty, a ja później skonfrontowałam to z odczuciami Izy i potwierdziła, że owszem, duch Marty był na spotkaniu) dochodzę do wniosku, że może Iza uległa mojej sugestii? (przepraszam Izuś, nie poddaję tu w wątpliwość Twoich zdolności tylko moje :( ). Z drugiej jednak strony zbyt wiele szczegółów się zgadzało. Nie wiem, kochani. Chyba po prostu za bardzo się w tym wszystkim rozpędziłam, więc pora wcisnąć hamulec :(

I przepraszam jeśli ktokolwiek przez moje posty został wprowadzony w błąd. Nadal wierzę w ideę Spirytyzmu i będę starała się zgodnie z nią żyć (tak jak czyniłam to do tej pory), ale nie wierzę, że jestem medium i nie wierzę, że mam jakiekolwiek zdolności. Zaczynam natomiast myśleć, że powinnam się przebadać, bo coś z moją głową nie tak :(
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: Krzysztoff » 20 mar 2013, 15:38

niezła opowieść :) i ciśnie się na usta "nieźle Cię załatwił"

myślę Maja że za bardzo się tym wszystkim przejmujesz (wiem wiem , łatwo mówić) , przede wszystkim nie wartościujemy tutaj ludzi dzieląc ich na medium i nie medium, jeżeli ktoś wiązał z Tobą jakieś wielkie nadzieje to w sumie jego problem :) tym się nie przejmuj.
Co do zdolności - to myślę że temat otwarty ale uważam że najlepiej dla Ciebie zorganizować sobie te "czytanie ewangelii" .
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: 000Lukas000 » 20 mar 2013, 15:51

W sumie miałam już kończyć, gdy coś mnie tknęło i końcówka dialogu przebiegła następująco:

Ja: Dziękuję, a teraz powiedz mi coś, czego nie wiem, żebym była pewna, że wszystko to dzieje się naprawdę.
cisza
Ja: Powiesz mi coś takiego?
Coś: Nie.
Ja: Dlaczego?
Coś: Bo jestem jedynie wytworem twojej wyobraźni.

I szlus. Wszystko ustało. Reszta jest milczeniem :(

więc raczej nie miałaś do czynienia z duchem.

Gdyby po prostu odszedł, świadczyło by to na plus

W odpowiedzi na twoje pytanie, duchy rozwinięte na pewno potrzebują pomocy, bo przecież nie są doskonałe, ale żaden duch niższy w hierarchii nie może pomóc uporać się z problemami które ma duch bardziej rozwinięty.
Reasumując, biorąc pod uwagę że w słowie "duch rozwinięty" rozumiemy że duch jest wyżej w hierarchii niż ziemianin lub że jest jednym z tych światłych ziemian, nie będzie on potrzebował twojej pomocy by coś pozałatwiać, zrozumieć itp.

Co do medialności, myślę że ty mam zbyt małe doświadczenie i zbyt małą wiedzę by tak dobrze rozróżnić różnice i niuanse między konkretnymi typami medialności piszącej. :)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: juniperus » 20 mar 2013, 18:15

kakofonia myśli pisze:Coś: Bo jestem jedynie wytworem twojej wyobraźni.
Maju musisz być przygotowana na to, że duchy czasami wygadują różne dziwne rzeczy, czasem kłamią jak z nut. Uwierz, wiem, co mówię, ponieważ zdarza mi się coś takiego i później Opiekun prostuje wszystko. :lol: Dookoła nas jest wiele duchów, które tylko czekają na to, by "wcisnąć" się w rozmowę i dodać swoje trzy grosze. Mnie czasami zdarzało się, że umawiałam się z Opiekunem na rozmowę, a pojawiał się innych duch żartowniś tylko dlatego, że jak mówił "pisać mu się chciało". Czasami inny robił sobie ze mnie żarty, dopowiadając do rozmowy, którą prowadziłam z duchem potrzebującym pomocy, swoją historię i wychodziły z tego totalne głupoty. Niestety nie unikniemy tego. Jest wiele takich duchów, którym po prostu się nudzi i szukają rozrywki. Nie zrażaj się więc. Cierpliwie działaj dalej. Takie duchy trzeba brać z przymrużeniem oka. :lol: No cóż taka ich natura. Możemy co najwyżej upomnieć je, że żarty ich są w kiepskim stylu i nikogo nie śmieszą. Kiedy któregoś razu powiedziałam duchowi, że to nie jest śmieszne, on odpowiedział mi "To jest bardzo śmieszne". Trochę samej mi się śmiać zachciało, ale stanowczo pouczyłam go, że nie powinien tak robić, więc poszedł sobie. Widzisz więc, że lubią numery nam wykręcać :lol:
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: kakofonia myśli » 20 mar 2013, 18:43

Krzysztoff pisze:niezła opowieść :) i ciśnie się na usta "nieźle Cię załatwił"


Taaa, Astral nosa mi utarł :roll: Tak to jest, kiedy chce się wypłynąć na środek oceanu, a jedyny styl jaki ma się do dyspozycji to 'po warszawsku' :?
Krzysiu, tu nie chodzi o to, czego kto ode mnie oczekiwał, bo nikt niczego nie chciał. Po prostu moja próżność wzięła górę :( Ale mi naprawdę chodziło tylko o to, żeby się dowiedzieć. Cóż, jedyne słowa, które od wczoraj brzęczą mi nieustannie w głowie to 'pokora, pokora i jeszcze raz pokora' (i nie chodzi mi tu o Wojciecha :lol: ).

000Lukas000 pisze:Reasumując, biorąc pod uwagę że w słowie "duch rozwinięty" rozumiemy że duch jest wyżej w hierarchii niż ziemianin lub że jest jednym z tych światłych ziemian, nie będzie on potrzebował twojej pomocy by coś pozałatwiać, zrozumieć itp.


Tak też przypuszczałam. No chyba, że jestem genialnym superrozwiniętym duchem, który wcielił się po to, by zaprowadzić ład na świecie (pokora, pokora, pokora :lol: ). Oczywiście żartuję, bo co mi innego pozostało :?

000Lukas000 pisze:Co do medialności, myślę że ty mam zbyt małe doświadczenie i zbyt małą wiedzę by tak dobrze rozróżnić różnice i niuanse między konkretnymi typami medialności piszącej. :)


A jesteś aktywnym medium, Łukaszu? Bom ciekawa.

juniperus pisze:Maju musisz być przygotowana na to, że duchy czasami wygadują różne dziwne rzeczy, czasem kłamią jak z nut.


Izuniu kochana, nie muszę być przygotowana, bo nie jestem medium, więc mnie problem nie dotyczy :? Wszystko ogarnęłam, zsunęłam zasłonę spokoju na moją duszę i tyle. Nie będę wmawiać sobie czegoś, co jest wytworem mojej wyobraźni (jak samo się nazwało :lol: )

juniperus pisze:później Opiekun prostuje wszystko.


Właśnie Słonko, u mnie nie wyprostował i nie wyprostuje, ot co. Jezu, nihilizmem powiało :evil:

Tak, czy siak przeżyjemy :) Pozdrawiam Was gorąco.
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: Voldo » 20 mar 2013, 19:11

kakofonia myśli pisze:
juniperus pisze:później Opiekun prostuje wszystko.

Właśnie Słonko, u mnie nie wyprostował i nie wyprostuje, ot co.

Tylko skąd to możesz wiedzieć?
Być może to jest próba dla Ciebie. Czy się łatwo poddasz, czy się nie zrazisz, i będziesz działać dalej.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: 000Lukas000 » 20 mar 2013, 19:11

kakofonia myśli pisze:
A jesteś aktywnym medium, Łukaszu? Bom ciekawa.



Jeśli tak to nic o tym nie wiem :lol:
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Kilka pytań dotyczących mediumizmu

Postautor: kakofonia myśli » 20 mar 2013, 20:07

Voldo pisze:Tylko skąd to możesz wiedzieć?


Cóż Voldo, wiedzieć nie mogę, ale jakby sens takowej próby dla osoby, która jest jeszcze w mediumicznych powijakach, gdzieś mi ucieka. :?

000Lukas000 pisze:Jeśli tak to nic o tym nie wiem :lol:


Hahahaha, czasami lepiej nie wiedzieć :) Mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie Lukasie :D Napisałeś we wcześniejszym poście:
000Lukas000 pisze:Gdyby po prostu odszedł, świadczyło by to na plus

Nie miałbyś ochoty rozwinąć, bo nie bardzo złapać mogę :)?
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości