

juniperus pisze:Duchy wyższe mają za zadanie pomagać tym słabszym, żyjącym na Ziemi, w innym świecie, czy już po śmierci (pomiędzy wcieleniami). Modląc się do Boga możemy prosić o spokój, by łaskawym okiem spojrzał na tę osobę, a modląc się do duchów możemy prosić o pomoc i wsparcie dla zmarłego, by pokazały mu właściwą drogę i otoczyły troską. Modlić się można nawet do innych bliskich zmarłych, by wsparły zmarłego. Najważniejsze są intencje modlącego się i to, o co chciałby dla zmarłego poprosić. Mniejszą rolę odgrywa osoba do której modlitwę kierujemy. Modlić się przecież można do duchów, czy Jezusa w imię Boga.

"Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie". (Mt 6, 5-6)

cthulhu87 pisze:Ta propozycja jest całkiem niezła:"Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie". (Mt 6, 5-6)

juniperus pisze:Mogliby wybudować prosty budynek z jedną salą o białych ścianach, krzyż na środku, krzesełeczka i koniec. Pieniądze powinno zainwestować się w pomoc ubogim. Jest ich w naszym kraju tak wielu, a na świecie całe masy. Za jeden wybudowany kościół można wykopać w Afryce mnóstwo studni, by dać tym biednym ludziom wodę. Kurcze, kiedy Ci ludzie w końcu przejrzą na oczy!? Kończę mój wywód, ponieważ bardzo się podirytowałam i zjechałam z tematu całkiem.


Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości