Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: charondas » 24 lut 2013, 07:56

j.w do Boga tylko ? bo wszystko zalezy od Boga i chyba Duchy Wyzsze nic nie moga zrobic bez jego zgody, dobrze rozumuje ? wszystko zalezy od woli Boga - to on przeciez skazuje na kare albo na szczescie po smierci.
charondas
 
Posty: 60
Rejestracja: 14 lip 2010, 11:17

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: 000Lukas000 » 24 lut 2013, 09:04

Kara nigdy nie zostanie odsunięta, jeśli winny nie wyjawi skruchy i żalu. W związku z tym modlitwa by kogoś uchronić przed konsekwencjami jego własnych czynów raczej nie ma większego sensu. Ale jakakolwiek modlitwa za tą osobę, czy do dobrych duchów, opiekunów czy Boga wpływa w dobry sposób na osobę cierpiącą, jest taka jak łagodzący balsam, i nawet jeśli mamy do czynienia z osobą zatwardziałą, to ta siła modlitwy w końcu się przebije i złagodzi cierpienie.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: charondas » 24 lut 2013, 10:20

ale jaki jest sens modlitwy do Duchow Wyzszych czy swojego Duchga Opiekuna, skoro wszystko sie dzieje z polecenia Boga i taki Duch nic nie zrobi przeciez bez przyzwolenia Boga,czy mam racje ?
charondas
 
Posty: 60
Rejestracja: 14 lip 2010, 11:17

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: juniperus » 24 lut 2013, 10:40

Duchy wyższe mają za zadanie pomagać tym słabszym, żyjącym na Ziemi, w innym świecie, czy już po śmierci (pomiędzy wcieleniami). Modląc się do Boga możemy prosić o spokój, by łaskawym okiem spojrzał na tę osobę, a modląc się do duchów możemy prosić o pomoc i wsparcie dla zmarłego, by pokazały mu właściwą drogę i otoczyły troską. Modlić się można nawet do innych bliskich zmarłych, by wsparły zmarłego. Najważniejsze są intencje modlącego się i to, o co chciałby dla zmarłego poprosić. Mniejszą rolę odgrywa osoba do której modlitwę kierujemy. Modlić się przecież można do duchów, czy Jezusa w imię Boga.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: 000Lukas000 » 24 lut 2013, 10:55

juniperus pisze:Duchy wyższe mają za zadanie pomagać tym słabszym, żyjącym na Ziemi, w innym świecie, czy już po śmierci (pomiędzy wcieleniami). Modląc się do Boga możemy prosić o spokój, by łaskawym okiem spojrzał na tę osobę, a modląc się do duchów możemy prosić o pomoc i wsparcie dla zmarłego, by pokazały mu właściwą drogę i otoczyły troską. Modlić się można nawet do innych bliskich zmarłych, by wsparły zmarłego. Najważniejsze są intencje modlącego się i to, o co chciałby dla zmarłego poprosić. Mniejszą rolę odgrywa osoba do której modlitwę kierujemy. Modlić się przecież można do duchów, czy Jezusa w imię Boga.


Dokładnie, po za tym każde modlitwy trafiają do Boga, a nawet jeśli prosisz Boga o pomoc to chyba nie myślisz że to Bóg osobiście ci pomoże, Bóg ma wiele różnych zadań, pomogą na jego polecenie odpowiednie duchy.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: cthulhu87 » 25 lut 2013, 10:31

Ta propozycja jest całkiem niezła:
"Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie". (Mt 6, 5-6)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: Nikita » 25 lut 2013, 12:12

To bardzo fajny kawalek...tez go bardzo lubie...:) I jak sie modle to gadam sobie z Bogiem...czy ze mna sama? W kazdym razie lubie to robic i pomaga mi... :)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: juniperus » 26 lut 2013, 11:19

cthulhu87 pisze:Ta propozycja jest całkiem niezła:
"Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie". (Mt 6, 5-6)



Urocze. I to jest właśnie powód, dla którego nie chodzę do kościoła, a gdy widzę ogromne budynki wywieszone w środku złotem, to mnie" rzuca o podłogę ". Jakoś nie mogę przejść do porządku dziennego z faktem, że tyle pieniędzy ładuje się w kościoły, po co? Mogliby wybudować prosty budynek z jedną salą o białych ścianach, krzyż na środku, krzesełeczka i koniec. Pieniądze powinno zainwestować się w pomoc ubogim. Jest ich w naszym kraju tak wielu, a na świecie całe masy. Za jeden wybudowany kościół można wykopać w Afryce mnóstwo studni, by dać tym biednym ludziom wodę. Kurcze, kiedy Ci ludzie w końcu przejrzą na oczy!? Kończę mój wywód, ponieważ bardzo się podirytowałam i zjechałam z tematu całkiem.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: cthulhu87 » 26 lut 2013, 11:22

juniperus pisze:Mogliby wybudować prosty budynek z jedną salą o białych ścianach, krzyż na środku, krzesełeczka i koniec. Pieniądze powinno zainwestować się w pomoc ubogim. Jest ich w naszym kraju tak wielu, a na świecie całe masy. Za jeden wybudowany kościół można wykopać w Afryce mnóstwo studni, by dać tym biednym ludziom wodę. Kurcze, kiedy Ci ludzie w końcu przejrzą na oczy!? Kończę mój wywód, ponieważ bardzo się podirytowałam i zjechałam z tematu całkiem.


Chrześcijanie chrześcijanom nierówni :). Twój zarzut jest bardzo zasadny, głównie wobec katolików i prawosławnych, gdzie przepych świątyń bardzo rzuca się w oczy. Z drugiej strony kościoły protestantów urzekają ascetyczną prostotą.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Do kogo powinnismy sie modlic, modlac sie za zmarlego.

Postautor: juniperus » 26 lut 2013, 11:47

Głównie miałam na myśli katolickie i prawosławne kościoły i cerkwie. Jestem pełna pochwały dla ludzi, którzy spotykają się w zwykłych salach, razem się modlą, rozmawiają, śpiewają klaszczą, nawet tańczą. Jest w tym prawda i radość. Jakoś nie przemawia do mnie klepanie regułek stojąc w wystrojonym kościele, po cichu, w rogu, wśród ludzi, którzy zerkają co chwilę na zegarek, kiedy minie godzina, pieśń kończąca śpiewana albo i nie i do domu. Każdy stoi cicho, nie zerknie na drugiego, a jeśli tak, to kątem oka, by swoich obserwacji tamten nie dostrzegł. No nie przemawia to do mnie, choćbym nie wiem jak bardzo się starała.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości