
juniperus pisze:Moja skromna podpowiedź w tej kwestii jest zgodna z poprzednikami, byś tego nie robił. Po pierwsze może zareagować nie ten duch, którego chciałbyś przywołać, co może stać się realnym niebezpieczeństwem dla Ciebie. Po drugie przywołując ducha zmuszasz go, by przyszedł z powrotem. By to zrobić musi przebyć daleką i bardzo trudną drogę. Nie zmuszaj go do tego. Uszanuj jego spokój. Uważam, że my, osoby żyjące nie mamy prawa zaburzać spokoju dusz. Jeżeli duch ma potrzebę wrócenia i skontaktowania się z nami, musi zrobić to samodzielnie. Czasami można duszy pomóc odejść, ale nie wolno nam ich ściągać z powrotem. Znam osobiście przypadek kobiety, która czując samotność, często przywoływała swojego zmarłego męża. Przychodził na jej wezwanie bardzo nieszczęśliwy, zmęczony. Pytał: "dlaczego mnie ciągle wołasz? Mnie tak bardzo bolą nogi". Uświadomiona przestała go wzywać i więcej nie przyszedł, odzyskał spokój.
Niech to będzie dla Ciebie przestrogą. Pozdrawiam



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości