Wywoływanie duchów

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wywoływanie duchów

Postautor: Nikita » 02 sty 2013, 20:50

duch, ktory budzi cie jekiem chyba nie jest zbyt rozwiniety...moze to jakis pokutujacy przyziemny duch...? ja bym Ci odradzila takich kontaktow skoro nie masz ani wsparcia ani doswiadczenia..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wywoływanie duchów

Postautor: juniperus » 04 sty 2013, 12:54

Moja skromna podpowiedź w tej kwestii jest zgodna z poprzednikami, byś tego nie robił. Po pierwsze może zareagować nie ten duch, którego chciałbyś przywołać, co może stać się realnym niebezpieczeństwem dla Ciebie. Po drugie przywołując ducha zmuszasz go, by przyszedł z powrotem. By to zrobić musi przebyć daleką i bardzo trudną drogę. Nie zmuszaj go do tego. Uszanuj jego spokój. Uważam, że my, osoby żyjące nie mamy prawa zaburzać spokoju dusz. Jeżeli duch ma potrzebę wrócenia i skontaktowania się z nami, musi zrobić to samodzielnie. Czasami można duszy pomóc odejść, ale nie wolno nam ich ściągać z powrotem. Znam osobiście przypadek kobiety, która czując samotność, często przywoływała swojego zmarłego męża. Przychodził na jej wezwanie bardzo nieszczęśliwy, zmęczony. Pytał: "dlaczego mnie ciągle wołasz? Mnie tak bardzo bolą nogi". Uświadomiona przestała go wzywać i więcej nie przyszedł, odzyskał spokój.
Niech to będzie dla Ciebie przestrogą. Pozdrawiam
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wywoływanie duchów

Postautor: |Coca|Cola| » 04 sty 2013, 14:32

juniperus pisze:Moja skromna podpowiedź w tej kwestii jest zgodna z poprzednikami, byś tego nie robił. Po pierwsze może zareagować nie ten duch, którego chciałbyś przywołać, co może stać się realnym niebezpieczeństwem dla Ciebie. Po drugie przywołując ducha zmuszasz go, by przyszedł z powrotem. By to zrobić musi przebyć daleką i bardzo trudną drogę. Nie zmuszaj go do tego. Uszanuj jego spokój. Uważam, że my, osoby żyjące nie mamy prawa zaburzać spokoju dusz. Jeżeli duch ma potrzebę wrócenia i skontaktowania się z nami, musi zrobić to samodzielnie. Czasami można duszy pomóc odejść, ale nie wolno nam ich ściągać z powrotem. Znam osobiście przypadek kobiety, która czując samotność, często przywoływała swojego zmarłego męża. Przychodził na jej wezwanie bardzo nieszczęśliwy, zmęczony. Pytał: "dlaczego mnie ciągle wołasz? Mnie tak bardzo bolą nogi". Uświadomiona przestała go wzywać i więcej nie przyszedł, odzyskał spokój.
Niech to będzie dla Ciebie przestrogą. Pozdrawiam

Ta droga nie musi być długa ,bo duchy są wśród nas!
Niektóre duchy lubią być wywoływane ,albo jeszcze same się manifestują. :kardec:
Awatar użytkownika
|Coca|Cola|
 
Posty: 143
Rejestracja: 05 gru 2012, 08:11

Re: Wywoływanie duchów

Postautor: juniperus » 04 sty 2013, 20:14

Drogi |Coca|Cola|, oczywiście masz rację, że duchy są wśród nas. Masz również rację pisząc, że niektóre z nich lubią się manifestować. Należy pamiętać jednak, że nie wszystkie. Wiele dusz odchodzi dalej, nie pozostając wśród ludzi. I ze względu na ten fakt nie należy ich nękać. Nigdy bowiem nie ma się pewności, czy dusza błąka się, czy zaznała spokoju i odnalazła swoje "miejsce"
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości