autor: Zaklinacz_Dusz » 18 gru 2012, 10:33
,,Mowa jest srebrem, milczenie złotem'' - mawiali przodkowie (przytaczam dla urozmaicenia dysputy). Tak więc, jaki jest sens głoszenia stu wersowych poematów na temat spirytystycznych kompetencji? Proszę wybaczyć, że nie jestem w stanie spełnić Pani wygórowanych oczekiwań, jednakże pragnę zaznaczyć uprzejmie, że nie jest obowiązkiem przedstawianie zdolności, które są przecież kwestią indywidualną, osobistą (rzecz można nawet intymną) na forum publicznym? Rozumiem oczywiście i w pełni uznaję konwersację przeprowadzoną w związku z tym tematem po rozkwicie bliższej relacji między konkretnymi osobami. W swojej wcześniejszej wypowiedzi stwierdziła Pani, że portal ten nie jest przeznaczony dla ,,nawiedzonych'' - czyż nie jest właśnie ,,nawiedzeniem'' i dziecinadą wychwalanie się umiejętnościami i wzajemne przekrzykiwanie sukcesów? - infantylne i zarazem zabawne podejście. ,,Ci, co milczą, wykazują najwyższe poczucie odpowiedzialności za słowo'' - widocznie kształtowanie się mojej osobowości przebiegało w zupełnie innym środowisku niż Pańskie - proszę wybaczyć, ale nawiązując do Pani niepodważalnych stwierdzeń dochodzę do wniosku, że dobre obyczaje obowiązujące na niniejszym forum są kwestią, z którą nie było mi dane obcować - liczę na wyraz zrozumienia. Jeśli chodzi o zagadnienie mojej stylistyki - można było spodziewać się, że omylne wnioski zostały wysunięte, ponieważ zupełnie nie zważam na stosunek odbiorcy do wypowiedzi przeze mnie zamieszczanych - styl kształtowany jest latami - przepraszam jeśli w tej kwestii również nie jestem w stanie spełnić Pani oczekiwań. Po raz kolejny proszę o ograniczenie ataków ukierunkowanych na moją osobę. Pozdrawiam uprzejmie wszystkich użytkowników.