Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: Zaklinacz_Dusz » 17 gru 2012, 19:38

Droga anka3374, istotnie miałaś rację - pewna istota narusza Twoją strefę osobistą, jednakże nie utrzymuje się przy Tobie notorycznie, co jak nie wątpię jest plusem. Zdaniem ów niewiasty jesteś winna zaistniałej sytuacji - zasłużyłaś sobie na takie traktowanie i szczerze powiedziawszy czerpie ona satysfakcję z Twoich reakcji i jest nimi bez wątpienia uradowana. Jeśli mogłabym Ci coś poradzić - początkowo radzę przeanalizować przeszłość, jeśli pomimo tego nadal będziesz twierdziła, że Twoje ,,mienie'' naruszane jest bez względu na Twą niewinność w sprawie, spróbuję pozbyć się towarzyszki w sposób brutalny. Pozdrawiam.
Zaklinacz_Dusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 15 gru 2012, 23:33
Lokalizacja: Wszędzie i nigdzie.

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: atalia » 17 gru 2012, 21:44

Nie bardzo wiadomo, na jakiej podstawie wysuwasz tak kategoryczne twierdzenia - nam tu nic nie wiadomo na temat Twojej wiedzy i umiejętnosci, a do wszelkiego typu samozwanczych "mediów" podchodzimy z dużą doza sceptycyzmu , oraz do tego typu zjawisk racjonalnie i zdroworozsądkowo.
Trzeba by tu naprawdę dobrego medium, by orzec, czy jakiekolwiek manifestacje duchów naprawdę mają tu miejsce.
To nie jest portal ani forum dla "nawiedzonych".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: Zaklinacz_Dusz » 18 gru 2012, 00:03

Szanowna atalio, widzę, że pojęcie kalumni jest Pani doskonale znane. Kategorycznie wypraszam sobie wszelkich oszczerstw odnoszących się do mojej osoby. Obraża mnie Pani bezpodstawnie - zaznaczam, że nie mam zamiaru tolerować nieobytych z zasadami ,,etykiety'' jednostek. Nie interesuje mnie w jaki sposób analizuje Pani zaistniałe zjawiska, zdecydowanie wolę kierować się własnym doświadczeniem. Opinia jaka została przez Panią wystawiona niespecjalnie mnie interesuje, jestem tutaj, aby służyć pomocą, nie mam zamiaru wchodzić w potyczki słowne tak więc proszę wybaczyć mojemu wywodowi, jednakże nie pozwolę w ten sposób traktować swojej osoby - każdemu należy się chociaż odrobina szacunku. Mam zamiar czynić swą powinność bez względu na to czy kolorowo się to widzi konkretnej jednostce. Stawiam dobro społeczeństwa ponad wszelkimi sprawami. Zważając na to, iż moja wcześniejsza wypowiedź nie była adresowana do Pani proszę uprzejmie nie ingerować. anka3374 jest w stanie sama podjąć odpowiednią decyzję. Pragnę zaznaczyć, że nikomu nie mam zamiaru się narzucać. Jeśli wyciągnięcie pomocnej dłoni napotyka na krytykę pobocznych nie mających nic wspólnego z zaistniałym faktem członków forum - z rozpalonym sercem, w bezdechu niepojęcia - współczuję.
Zaklinacz_Dusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 15 gru 2012, 23:33
Lokalizacja: Wszędzie i nigdzie.

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: atalia » 18 gru 2012, 09:48

Z prawdziwą przykrością stwierdzam, ze nie odniósł się Pan/ Pani do moich słów w sposób merytoryczny, nie próbując w najmniejszy nawet sposób dowiesc swoich kompetencji na polu kontaktów ze światem duchowym. Wybuch oburzenia nie jest tu może najbardziej przydatnym sposobem wyjaśnienia sprawy.
Osoby postronne mogą odnieśc wrazenie, ze rady udziela im doswiadczony spirytysta a przecież de facto tak wcale nie jest i wymaga to wyjaśnienia - sprawę tę pominął Pan milczeniem, niczego o sobie o pisząc, szczególnie dotyczy to kontaktów ze światem duchowym - dobry obyczaj nakazuje, by osoba nowa na forum tak właśnie uczyniła.
Jeszcze jedno - pański kwiecisty ( by nie rzec czegos niegrzecznego ) język nie sprawia na mnie wiekszego wrazenia, być moze wbrew panskim oczekiwaniom.
Z całym szacunkiem- naszą korespondencję uwazam za zakonczoną.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: Zaklinacz_Dusz » 18 gru 2012, 10:33

,,Mowa jest srebrem, milczenie złotem'' - mawiali przodkowie (przytaczam dla urozmaicenia dysputy). Tak więc, jaki jest sens głoszenia stu wersowych poematów na temat spirytystycznych kompetencji? Proszę wybaczyć, że nie jestem w stanie spełnić Pani wygórowanych oczekiwań, jednakże pragnę zaznaczyć uprzejmie, że nie jest obowiązkiem przedstawianie zdolności, które są przecież kwestią indywidualną, osobistą (rzecz można nawet intymną) na forum publicznym? Rozumiem oczywiście i w pełni uznaję konwersację przeprowadzoną w związku z tym tematem po rozkwicie bliższej relacji między konkretnymi osobami. W swojej wcześniejszej wypowiedzi stwierdziła Pani, że portal ten nie jest przeznaczony dla ,,nawiedzonych'' - czyż nie jest właśnie ,,nawiedzeniem'' i dziecinadą wychwalanie się umiejętnościami i wzajemne przekrzykiwanie sukcesów? - infantylne i zarazem zabawne podejście. ,,Ci, co milczą, wykazują najwyższe poczucie odpowiedzialności za słowo'' - widocznie kształtowanie się mojej osobowości przebiegało w zupełnie innym środowisku niż Pańskie - proszę wybaczyć, ale nawiązując do Pani niepodważalnych stwierdzeń dochodzę do wniosku, że dobre obyczaje obowiązujące na niniejszym forum są kwestią, z którą nie było mi dane obcować - liczę na wyraz zrozumienia. Jeśli chodzi o zagadnienie mojej stylistyki - można było spodziewać się, że omylne wnioski zostały wysunięte, ponieważ zupełnie nie zważam na stosunek odbiorcy do wypowiedzi przeze mnie zamieszczanych - styl kształtowany jest latami - przepraszam jeśli w tej kwestii również nie jestem w stanie spełnić Pani oczekiwań. Po raz kolejny proszę o ograniczenie ataków ukierunkowanych na moją osobę. Pozdrawiam uprzejmie wszystkich użytkowników.
Zaklinacz_Dusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 15 gru 2012, 23:33
Lokalizacja: Wszędzie i nigdzie.

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: atalia » 18 gru 2012, 12:36

Szanowny Panie,
O zadnym ataku nie ma tu mowy, tym niemniej pozwolę sobie zauważyć, że ludzie piszący na ( przynajmniej tym ) forum, zwykle przedstawiają się i nadmieniają o tym, co skłoniło ich do zainteresowania się spirytyzmem tudzież sprawami duchowymi, o jakichkolwiek wynurzeniach natury intymnej w żadnym razie nie ma tu mowy i nikt takowych od nich nie oczekuje.
Jezeli uwaza Pan jednak takie podejście za niewłaściwe, niech Pan nie oczekuje, że Będzie tu Pan witany z fanfarami i czerwonym dywanem.
Kwestię uwazam za zakończoną i to moja ostatnia wypowiedź w tej sprawie.
Pozdrawiam.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: cthulhu87 » 18 gru 2012, 19:49

Vinitor wrócił? hehe, dobre
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: atalia » 18 gru 2012, 22:00

Myślę, że Vinitor miał jednak o wiele lepszy styl. ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: Zaklinacz_Dusz » 19 gru 2012, 08:00

,,Ob­ga­dywa­nie to os­ta­nia rzecz która zos­ta­je głup­co­wi, gdy nie pot­ra­fi ci już w żaden in­ny sposób zaszkodzić.'' W miarę możliwości intelektualnych proszę tę informację przetworzyć.
Zaklinacz_Dusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 15 gru 2012, 23:33
Lokalizacja: Wszędzie i nigdzie.

Re: Nawiedza mnie duch obcjej mi kobiety!

Postautor: atalia » 19 gru 2012, 09:10

Coś przydługo trwało znalezienie odpowiednio zjadliwego cytatu... :P
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości