cierpienie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: cierpienie

Postautor: nuta » 26 paź 2012, 11:27

Szwajcarię w każdej chwili możesz odwiedzić natomiast zaświatów już nie i to jest różnica-jedno to nauka,drugie domysły,bo tak naprawdę żaden zmarly stamtąd nie wrócił..
nuta
 
Posty: 83
Rejestracja: 23 sty 2011, 13:10

Re: cierpienie

Postautor: Belial71 » 26 paź 2012, 11:55

Badania naukowe , badaniami ale nikt nie udowodnił na 100% że reinkarnacja istnieje . Jak można brać coś za pewnik w ten sposób .
Piotrek
GG 2576667
Awatar użytkownika
Belial71
 
Posty: 144
Rejestracja: 01 paź 2012, 07:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: cierpienie

Postautor: oran » 26 paź 2012, 11:59

Przepraszam Cię Lukasie ale taki poziom dyskusji jest nie dla mnie.To oczywiste,że początkowo wszyscy opierają sie na tym co ktoś napisał,powiedział itd.,ale w dalszej części, albo to przyjmujemy bo pisze, albo rozważamy,analizujemy i przyjmujemy lub nie, tudzież po części. ..
Szwajcaria a świat duchowy-skoro podajesz takie porównanie to ja juz nie będę odpowiadał...
Kipisz drogi przyjacielu,niestety złośliwością i demagogią na wysokim poziomie.
Pozdrawiam.
oran
 
Posty: 210
Rejestracja: 22 sty 2011, 12:58

Re: cierpienie

Postautor: cthulhu87 » 26 paź 2012, 14:18

nuta pisze:Szwajcarię w każdej chwili możesz odwiedzić natomiast zaświatów już nie i to jest różnica-jedno to nauka,drugie domysły,bo tak naprawdę żaden zmarly stamtąd nie wrócił..


Oczywiście, że są to domysły, jeśli zgadza się założenie, że żaden zmarły stamtąd nie wrócił. Problem w tym, że - w moim przekonaniu - to twoje założenie jest bezpodstawne. To typowy materialistyczny dogmat. Moim zdaniem wielu zmarłych wróciło - szczególnie silne są tu świadectwa uczonych. Weźmy przykład Raymonda, syna znanego fizyka sir Olivera Lodge'a, albo Williama Steada, którego tożsamość potwierdziła jego córka - Estelle. Interesujące świadectwo podaje również Georges Melusson w książce "Dlaczego jestem spirytystą". Przykłady można mnożyć.

Belial71 pisze:Badania naukowe , badaniami ale nikt nie udowodnił na 100% że reinkarnacja istnieje . Jak można brać coś za pewnik w ten sposób .


A badania Iana Stevensona, Carol Bowman, Kirti S. Rawata (Dyrektora Międzynarodowego Centrum Badań nad Przetrwaniem i Reinkarnacją) i - jak podejrzewam - wielu wielu innych? Dorzućmy do tego hipnozę regresyjną oraz fakt, że idea reinkarnacji pojawiała się niezależnie od siebie w wielu miejscach na świecie, od eskimosów, po starożytnych Greków i mieszkańców Indii. To są silne świadectwa, a spirytyzm jest tylko małą kroplą w morzu dowodów.

Oczywiście, jeśli prezentujecie stanowisko zagorzałych sceptyków, to nikt na tym forum was nie przekona. Trzeba się po prostu otworzyć na niektóre rzeczy i najzwyczajniej w świecie przyjąć je do wiadomości.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: cierpienie

Postautor: Krzysztoff » 26 paź 2012, 15:10

w tłumaczeniu jest bardzo ciekawy artykuł "najnowsze dowody na istnienie życia po śmierci"
pojawi się za jakiś czas na potalu spirytyzm.pl (w tej chwili w wersji angielskiej jest dostępy w wersji angielskiej http://www.thespiritistmagazine.com/ )

poczytacie - dowiecie się co się dzieje w świecie nauki w tym temacie , jest naprawdę wiele badań które uprawdopodobniają tezę że istnieje życie po śmierci.

Co ciekawe, jeżeli ktoś jest pewien że potrafi udowodnić że nie istnieje życie po śmierci to jest łatwa kasa do zarobienia - wystarczy to udowodnić i do kieszeni wpadnie milion dolarów :D
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: cierpienie

Postautor: nuta » 26 paź 2012, 15:17

no to zabieram się za pisanie książki ;) :lol:
nuta
 
Posty: 83
Rejestracja: 23 sty 2011, 13:10

Re: cierpienie

Postautor: cthulhu87 » 26 paź 2012, 15:23

nuta pisze:no to zabieram się za pisanie książki ;) :lol:


Rezultaty każdych badań - i tych głównego nurtu, i tych kontrowersyjnych, zawsze są publikowane w fachowych czasopismach oraz w książkach. Nie ma innej metody, żeby się z czymś zapoznać, pomijając popularnonaukowe programy telewizyjne. Nie rozumiem więc niechęci do wiedzy książkowej - skoro to jedyny sposób, aby dowiedzieć się czegoś o najlepszych doświadczeniach przeprowadzonych w jakiejś dziedzinie.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: cierpienie

Postautor: nuta » 26 paź 2012, 15:39

Ja jestem taki oporny osobnik,który nie bierze za pewnik czegoś, czego nie doświadczył,ale to chyba nie jest do końca takie złe,nie ? :D
nuta
 
Posty: 83
Rejestracja: 23 sty 2011, 13:10

Re: cierpienie

Postautor: oran » 26 paź 2012, 15:48

Ja nie dostrzegam w całym tym temacie,żeby ktokolwiek napisał,że nie wierzy,lub że ma taką pewność iż nie istnieje świat duchowy.Tematem jest cierpienie i rozważanie tego co to słowo określa....
Oczywiście na niektóre stwierdzenie trudno jest nie zareagować,czytając,choćby takie, -Szwajcaria-Świat Duchowy-.Więc nie piszcie,że- "wy nie wierzycie itd."bo po pierwsze nie wicie,po drugie nie ma nikt takiego prawa aby na podstawie kilku słów pisać,czy ktoś wierzy czy jest materialistą.Niech te znaczki,które macie po przypinane będą znacznikiem Waszej większej niż w świecie,postawy moralnej.
Serdecznie Wszystkich Pozdrawiam :)
oran
 
Posty: 210
Rejestracja: 22 sty 2011, 12:58

Re: cierpienie

Postautor: Krzysztoff » 26 paź 2012, 15:56

nuta pisze:Ja jestem taki oporny osobnik,który nie bierze za pewnik czegoś, czego nie doświadczył,ale to chyba nie jest do końca takie złe,nie ? :D


:D w zupełności nie jest złe, gorsza jest totalna łatwowierność która może doprowadzić do wplątywania się w różne problemy min.sekty

ostatnio dodałem gdzieś tutaj link http://www.youtube.com/watch?v=omsNSXZGALs
na którym Divaldo mówi , że spirytyści to racjonalnie myślący ludzie i on sam miał wątpliwości co do swoich przekazów ("przez wiele czasu miałem wątpliwość ...") itd przesłuchajcie

Czyli jeżeli Divaldo który już pisał mediumicznie książki "miał wątpliwość" to też taką wątpliwość możemy mieć my :lol:
Niestety osoby, które nie są obdarzone mediumistycznymi zdolnościami muszą opierać się na relacjach innych i na własnym rozumie.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości