Kara Śmierci

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Kara Śmierci

Postautor: Hilary » 13 paź 2012, 11:45

nuta- pamiętanie poprzednich wcieleń w moim odczuciu nie jest pewnikiem. Trafiając na kogoś, kto bierze Cię za dłoń i czyta "z dotyku" wcielenia ma się więcej pewności co do faktyczności reinkarnacji, niźli gdyby w głowie siedziały wspomnienia o charakterze odmiennym, niźli inne... zawsze może to być sen, film, książka- nie możemy tego rozstrzygnąć. Kiedy jednak nikomu nie opowiadamy treści wspomnień i trafi się ktoś, kto opowie całe wcielenia idealnie opisując (i bez sprzeczności rzecz jasna) to wszystko- można uwierzyć. Książki w tej sytuacji stają się opisem sytuacji, która w naszym odczuciu mogła się wydarzyć, ponieważ nam identyczna, lub podobna się przytrafiła. I choć mało osób miało takie szczęście (wątpliwe z resztą) by trafić na taką osobę i otrzymać taki opis, który będzie dość twardym dowodem- wielu uznało, że sensu nie trzeba poszukiwać empirycznie ;)

Wchodzimy na ciężkie tematy. Gdzie jest wolna wola w deterministycznym świecie? Ja jestem przekonany co do właśnie tej teorii filozoficznej, a jednocześnie widzę tutaj wolną wolę.
Wolna wola sprawia, że podejmujemy decyzje w oparciu o... naszą wolę. Ona z kolei jest budowana na fundamentach wiedzy, inteligencji, moralności... a to wszystko pojawia się wraz z wydarzeniami, które to mogą wywołać w nas również strumień myśli kończący się podjęciem decyzji. To, że nasze decyzje są przewidywalne, ponieważ podejmujemy je w oparciu o wydarzenia materialne (przewidywalne w sposób oczywisty) z wykorzystaniem rozumu (lufa przy skroni albo portfel- wiadomo co wybierzesz... rozum też jest przewidywalny). Nawet kwestia "tadadadadadaddada losuję TO!" jest przewidywalna. "a jednak zrobię w takim razie odwrotnie, zrobię TAMTO skoro wylosowałem TO i będę nieprzewidywalny" również należy do przewidywalnych działań, ponieważ wiadomo co wylosujemy, oraz, że będziemy zmieniać zdanie, by być "nieprzewidywalnymi".
W rezultacie determinizm świata sugerowałby brak wolnej woli... ale czy w istocie nie czujesz, że ją masz?

Można być fatalistą, a jednocześnie... w pewnym sensie mamy wolną wolę. Bo widzisz, chociaż z góry wiadomo jaką decyzję podejmiesz, to swoimi słowami "ale i tak warto starać się być możliwie dobrym" zmuszam Cię do zastanowienia się nad tym i jeśli dojdziesz do wniosku, że chcesz czynić dobro- zaczniesz to robić. A przecież w każdej chwili możesz przerwać... tutaj determinizm dalej działa- zaczynasz 'bo coś' i przerywasz 'bo coś', a jednak czy nie masz możliwości w każdej chwili się załamać, albo poświęcić się całkowicie dla innych? Mamy złudzenie tej decyzji, którą opieramy jednak o deterministyczne przesłanki deterministycznie interpretowane... i wpływające na deterministyczną decyzję. Wszystko jest deterministyczne i mogę to powtarzać do znudzenia- wszystko ma przyczynę i skutek, nawet nasze myśli... a jednak czy nie można budować tego determinizmu, który był przewidziany przed BB? Nawet jeśli wszystko jest deterministyczne, to i tak czujemy, iż możemy podjąć decyzję.... i mamy złudzenie podejmowania jej!
Pamiętajcie, że czas nie istnieje- tutaj wszystko zaczyna się fajnie budować w dziwną strukturę :D
Cała wszechwiedza Boga może (lecz NIE musi!) oznaczać determenistyczną naturę wszystkiego. Przypominam- to nie do końca jest arche.

No, ale to tylko jedno z wielu możliwych spojrzeń na wszechrzecz... powodzenia ;)
Hilary
 

Re: Kara Śmierci

Postautor: nuta » 13 paź 2012, 11:56

Hilary,dzięki za odpowiedź,w sumie masz rację,bo każdego dnia dokonujemy wolnych wyborów,ale mi chodzi głównie o odradzanie,nowe wcielenia,bo na dzień dzisiejszy nie chciałabym narodzić się ponownie np.jako Kunta Kinte w jakiejś dżungli :) Co będzie jeśli odmówię ponownych narodzin i czy mam do tego prawo ?
nuta
 
Posty: 83
Rejestracja: 23 sty 2011, 13:10

Re: Kara Śmierci

Postautor: atalia » 13 paź 2012, 12:21

W świecie duchowym z łatwością jesteśmy w stanie zrozumieć, ze wcielenie się w przysłowiowego Kunta Kinte jest konieczne dla naszego dalszego rozwoju-przecież nikt nie chce bez końca tkwić w podstawówce, jak zgrabnie to zresztą Voldo ujął. Stary koń, a nadal w trzeciej klasie SP, a fe...
Niejednokrotnie dzieje się tak, że duchy wyższego rzędu wcielają się w postacie biedne, nędzne, chore, upośledzone, po to, by pomóc innym wspiąć się na wyższy szczebel ewolucyjnej drabiny duchowej - któż wie, jaki duch siedzi w człowieku sparaliżowanym lub głęboko upośledzonym umysłowo? Spirytyzm sprawił,że dzis nieco inaczej postrzegam takie właśnie osoby.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Kara Śmierci

Postautor: Hilary » 13 paź 2012, 12:40

O ile mnie pamięć nie myli, to wszystkie Duchy (nie słyszałem o innych relacjach) mówią o reinkarnacji jak o przywileju o który trzeba się starać, a nie zostaje się wcielonym na siłę. Mogę się mylić! Tym razem nie sprawdzam źródeł...
Przyznam Ci się, że jeśli czegoś się boję, to nie jest to śmierć... tylko narodziny. Wiem jednak, że ten strach wynika z niechęci do amnezji wcieleniowej. Wiedzieć co i jak, czuć Boga (mniej lub bardziej, ale... bardziej niż dziś, to nie ulega wątpliwości), a jednocześnie decydować się na to, by się zbliżyć do Boga poprzez takie działanie.
Pamiętajmy, że jesteśmy tutaj, ponieważ niegdyś wiedząc, że to życie może nam coś dać- zeszliśmy na ziemię. Nie zawiedźmy się sami na sobie ;)
Hilary
 

Re: Kara Śmierci

Postautor: atalia » 13 paź 2012, 13:53

Słusznie prawisz, Hilary. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Kara Śmierci

Postautor: Zbyszek » 14 paź 2012, 11:01

Hilary pisze:O ile mnie pamięć nie myli, to wszystkie Duchy (nie słyszałem o innych relacjach) mówią o reinkarnacji jak o przywileju o który trzeba się starać, a nie zostaje się wcielonym na siłę. Mogę się mylić!

Tak jak piszesz, reinkarnacja jest przywilejem, ale niestety, istnieją grupy duchów, nieświadomych swojej sytuacji albo tych najbardziej zatwardziałych, co poddani są prawa naturalnym rozwoju, przez to automatycznie, bez wcześniejszego przygotowania reinkarnuja. Zycie dla nich jest o wiele bardziej trudniejsze, gdyż nie są przygotowani odpowiednio do tego życia.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Kara Śmierci

Postautor: Luperci Faviani » 14 paź 2012, 12:37

Konieczność reinkarnacji wypływa z wewnętrznego przekonania Ducha co do jej pożyteczności. Duchy słabiej rozwinięte, które tego nie rozumieją są inkarnowane bez ich woli.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Kara Śmierci

Postautor: atalia » 14 paź 2012, 13:35

Też jestem o tym przekonana, jednak szanowni respondenci naszego forum z pewnością nie należą do duchów niższych, wcielanych siłą, bez udziału ich woli. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Kara Śmierci

Postautor: Zbyszek » 14 paź 2012, 14:26

Słowa “duchy słabiej rozwinięte” trudno uznać za odpowiednie, gdyż w wielu wypadkach są to duchy o dużej sile/duża ilość istnień/ i wiedzy, ukierunkowanej w stronę zła. Czytałem kiedyś, ze duchy zatwardziale, które nie chcą poprawić swojego postępowania, maja wymazywane przeżycia i muszą na nowo rozpocząć swoja wędrówkę rozwoju.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Kara Śmierci

Postautor: atalia » 14 paź 2012, 17:24

Czy nie jest też tak, że muszą wcielać się w światach o wiele mniej cywilizacyjnie rozwiniętych od ziemi?
Prawdopodobnie uczą tam rozniecać ogień metodą tarcia patyczków oraz pokazywać, że przystosowana odpowiednio kość może służyć za łopatę.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość