Eutanazja

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Eutanazja

Postautor: Voldo » 11 paź 2012, 10:16

Przyjmijmy, że pamiętamy o swoich poprzednich wcieleniach. Mieliśmy ich np. 1000.
W naszych głowach byłoby tyle myśli, że nic byśmy nie byli w stanie zrobić.
Przykład: mamy kochającego ojca i matkę oraz siostrę, my też ich kochamy. Ale pamiętamy nasze poprzednie wcielenia - co się okazuje? 10 wcieleń temu brutalnie zamordowaliśmy swoją kochającą matkę, 5 wcieleń temu zamordowaliśmy naszego kochającego ojca, bo się nam nudziło, a dwa wcielenia temu gwałciliśmy swoją siostrę przez 10 lat trzymając ją w piwnicy.
Fajne życie by było prawda? Ciągle byśmy mieli przed oczami te morderstwa czy gwałty. Nie moglibyśmy się skupić na pracy nad sobą, jeśli byśmy wiedzieli (rodzice i siostra też by to wiedzieli oczywiście) że zamordowaliśmy własnych rodzicieli i gwałciliśmy własną siostrę.

Ja jednak wolę przechodzić przez to, co stawia przede mną to życie, nie zastanawiając się nad tym, co zrobiłem kiedyś. A już "rzeczywistość" zadba o to, żebym miał szansę na odpracowanie swoich błędów. W ten czy inny sposób. W tym, czy innym wcieleniu.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eutanazja

Postautor: Nikita » 11 paź 2012, 10:48

Belial ja moge powiedziec, ze wierze...bo niestety nie moge powiedziec , ze wiem. Ale reinkarnacja wydaje mi sie bardzo logiczna. I mowia o niej oswieceni, mistycy i wszelcy duchowi nauczyciele...

Gdyby jej nie bylo zycie wydawalo by sie bezsensu...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Eutanazja

Postautor: Belial71 » 11 paź 2012, 13:45

No i to mogla by być ta kara pamiętać że się kogoś zabiło itd.
Piotrek
GG 2576667
Awatar użytkownika
Belial71
 
Posty: 144
Rejestracja: 01 paź 2012, 07:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eutanazja

Postautor: Voldo » 11 paź 2012, 14:16

Czy byłbyś w stanie być dobrym człowiekiem pamiętając, że kogoś zabiłeś? I to że wybiłeś całą swoją rodzinę?
Wg tego, co mówisz w innym temacie byłbyś sam dla siebie kimś niewartym pozostawienia przy życiu.

A co, jeśli wszyscy by wiedzieli co zrobiłeś? Czyli że sytuacja wcielonych byłaby taka sama jak ta w świecie Duchów?
Wtedy byś nie miał ani chwili spokoju. Po prostu wysiadła by psychika.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eutanazja

Postautor: Belial71 » 11 paź 2012, 14:23

No dobrze założę na chwilę reinkarnację jako pewnik. A czy myślisz że ktoś kto zabijał w poprzednim wcieleniu w obecnym nie będzie tego robił ? W sumie to ten sam duch czy osoba. Człowiek ,który morduje z premedytacją wg mnie nie zmieni się i za 1000 wcieleń. Trzeba mieć to " we krwi" nie każdy się do tego nadaje. I takie predyspozycje chyba zostają w danym osobniku. A karanie obecnego wcielenia za winy poprzedniego to trochę jak "Szewc zawinił a kowala powiesili" .
Piotrek
GG 2576667
Awatar użytkownika
Belial71
 
Posty: 144
Rejestracja: 01 paź 2012, 07:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eutanazja

Postautor: Voldo » 11 paź 2012, 14:32

Być może będzie, być może nie.
Jeśli jako Duch ujrzy, że mordowanie jest złe i nic mu dobrego nie przyniesie, to i w kolejnym wcieleniu/wcieleniach dostanie szansę na odpracowanie swoich błędów.
Mówiąc, że taki ktoś się nie zmieni i za 1000 wcieleń, zaprzeczasz ewolucji i rozwojowi. To, że kiedyś palili na stosie nie znaczy, że nadal to robią. Ludzie i co za tym idzie ludzkość, ciągle się rozwija i ma w sobie coraz mniej prymitywnych cech.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eutanazja

Postautor: Belial71 » 11 paź 2012, 14:34

Mniej ? Jakoś jak oglądam newsy ze świata czy czytam jakoś wydaje mi się że ludzie są coraz bardziej okrutni i wynaturzeni.
Piotrek
GG 2576667
Awatar użytkownika
Belial71
 
Posty: 144
Rejestracja: 01 paź 2012, 07:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eutanazja

Postautor: Voldo » 11 paź 2012, 14:39

Bardziej okrutni i wynaturzeni...
Czyli coraz więcej ludzi palą żywcem, topią, coraz więcej niewolnictwa, gwałtów, morderstw całych wiosek itd.?
Katolicy urządzają coraz więcej i bardziej krwawych krucjat?
Nie, chyba jednak nie.
Bo my byśmy już dawno wisieli przy drodze czy płonęli na stosie za to, że czytamy takie książki jakie czytamy.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eutanazja

Postautor: Belial71 » 11 paź 2012, 14:45

Nauka poszła do przodu dlatego nie pali się już czarownic. Co nie znaczy że Kościół Katolicki jest mniej okrutny. Posądzenie obecnie kogoś o czary spotkało by się z drwinami. To że rodzaj ludzki jest mądrzejszy nie znaczy że mniej okrutny. Wystarczy popatrzeć co się dzieje na świecie.
Piotrek
GG 2576667
Awatar użytkownika
Belial71
 
Posty: 144
Rejestracja: 01 paź 2012, 07:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eutanazja

Postautor: Hilary » 11 paź 2012, 21:14

Voldo- dziękuję.
Do dziś nie mogłem znaleźć wyjaśnienia dla którego w sposób absolutnie oczywisty i racjonalny zapominanie przeszłości byłoby przywilejem/dobrym efektem o którym mówią Duchy.
Hilary
 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość