Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Luperci Faviani » 28 wrz 2012, 21:30

Przykład Ducha samobójcy (z "KD"), któremu wydaje się, że zjadają go robaczki wskazuje na to, że jednak istnieje coś takiego, jak narzucona "kara" (chociaż wolimy słowo "nauczka").
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Hilary » 28 wrz 2012, 21:34

Filaretka pisze:Są przypadki, kiedy to choroba lub jakieś złe Duchy zatruwają mu życie. Te ostatnie zatruwają mu głównie myśli i namawiają do popełnienia tego czynu.

Widziałem taką sytuację ze złymi Duchami... paskudna sprawa, chociaż "uleczalna".

Konrad na Kongresie powiedział (w innym temacie, ale mniejsza)- "najważniejsze są intencje". Myślę, że to zdanie znajduje zastosowanie również w tej sytuacji.
Gdzie jednak są intencje, gdy zostaliśmy opętani (mocniej, lub lżej)? W takiej sytuacji zostaliśmy poddani praniu mózgu, nasze myśli zaczynają słabnąć, a myśli Ducha są coraz głośniejsze... w rezultacie Duch opętujący zabija, a my jesteśmy jednocześnie ofiarą morderstwa i samobójcą częściowym. Owa część jest taka, jak dużo było w nas woli by się zabić, a kara którą otrzymamy będzie sprawiedliwa, więc i proporcjonalna.

Jeśli natomiast o chorobę chodzi, to sądzę, że tylko psychiczna jest pewnym usprawiedliwieniem.

Kto wie, być może ktoś z nas również kiedyś popełnił samobójstwo?

Prawdopodobieństwo jest ogromne. Osobiście wolę już chyba nie dociekać więcej co robiłem w dalekiej przeszłości ;)

Przyznam się, iż kiedyś...

Na szczęście dalej jesteś z nami, dzięki :)

@Zbyszek:
Może z lekka nieprecyzyjne wyrażenie się tutaj pojawiło. Myślę, że w praktyce, to zawsze, w każdym przypadku każdego zła- sami sobie dajemy karę. Każdy zły czyn odbija się "na naszym sercu" i widzimy to co zrobiliśmy. Nie uważam, by Bóg osobiście wrzucał każdego do innego gara smoły, czy by w ogóle ktokolwiek to robił. Piekło jest w nas i niefortunne określenia "mniejsza kara" (przynajmniej w moim przypadku) są skrótem myślowym.

@Luperci Faviani:
Biorę poważnie pod uwagę, że w pewnym sensie sam to na siebie narzucił. Nie widzę dobrego Ducha z batem, albo kluczami od kajdanek, chyba wszystkie mówią w taki sposób, jakby nie miały fizycznej możliwości mu pomóc w utracie tego uczucia, a nie "musi wycierpieć swoje, nie powinniśmy pomagać". Wciąż namawiają do modlitwy przecież!
Widziałbym w związku z tym doskonały mechanizm świata duchowego, w którym każda akcja pociąga za sobą idealną reakcję... Automatycznie, bez udziału Duchów czy Boga, człowiek nakłada karę sam na siebie jak nałogowy palacz "karmiący raka".
Hilary
 

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Zbyszek » 28 wrz 2012, 21:47

Przykucie do ciała rozkładającego się, może świadczyć, ze taka osoba była materialista i nagła śmierć przykula go do ciała. Pomoc jaka mogą mu udzielić nie przynosi żadnego rezultatu, ponieważ za duże było jego przywiązanie do życia materialnego. Natomiast wizja przezywania tam i z powrotem swojej śmierci tkwi w umyśle ofiary i niestety musi męczyć się z tym pewien czas.
ile ? To zależy od bardzo wielu czynników.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Filaretka » 29 wrz 2012, 10:34

Tak, jeśli Duch był przywiązany do swojego ciała materialnego i w ogóle do rzeczy materialnych lub umarł nagłą śmiercią to może odczuwać to, co się dzieje po śmierci z jego ciałem. To także może być dla niego kara. Duch nie jest wszechmogący i nie powinien, a nawet nie wolno mu przerywać życia swojego, czy czyjegoś.

Hilary, miło usłyszeć/przeczytać takie słowa, dziękuję Ci. :) To dzięki mojemu chłopakowi i bratu żyję.
Oczywiście, co do mojego poprzedniego wpisu, miałam na myśli chorobę psychiczną, zaburzenia psychiczne. Ale oprócz złych Duchów, które mogą nas zachęcać do odebrania sobie życia, są też inni ludzie. Chodzi mi o to, iż nie tylko człowiek targający się na swoje życie i np. złe Duchy są winne śmierci tej osoby. Ludzie otaczający taką zagubioną osobę (szczególnie ci najbliżsi) również są za nią odpowiedzialni w pewnym sensie. Powinni jej pomagać, otaczać miłością. Nikt nie może być nam obojętny.
Każdy zatem przypadek samobójstwa jest inny, toteż ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, co się dzieje z samobójcą po śmierci. Nie można każdego "wrzucać do jednego worka".
(...) Bezpieczna... W objęciach jego skrzydeł
Unoszę się, zachwycam i poddaję chwili ulotnej.
Wysoko wśród gwiazd, wśród aniołów...
Tutaj jestem wolna, tutaj jestem w domu.
Awatar użytkownika
Filaretka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Nikita » 29 wrz 2012, 12:22

Filaretka ciesze sie, ze przemoglas te chec....i masz racje...otoczenie powinno wspierac taka osobe w depresji ....bo taka osoba bardzo potrzebuje pomocy...

Apropos chorob psychicznych to Vincent van Gogh odebral sobie zycie bo juz nie udygal....a do tego mial problemy z psychika...

A Frida Kahlo przez lata znosila ogromne bole kregoslupa i wkoncu poddala sie....mi sie wydaje, ze wsciekly fizyczny bol moze doprowadzic czlowieka do ostatecznosci...

I zycze tym duszoom dobrze aby wrocily do rownowagi i uzyskaly spokoj...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Filaretka » 29 wrz 2012, 19:42

Dziękuję Nikita, ja też się cieszę i chciałabym by każdy niedoszły samobójca odnalazł radość, siłę i powód do życia.

Oczywiście wiele czynników może doprowadzić człowieka do odebrania sobie życia. A jak ten czyn wygląda w oczach Boga, to tylko wie On sam. Poza tym oprócz samego aktu samobójstwa liczy się także to, czego dokonaliśmy w życiu doczesnym, to jak żyliśmy.

Nikita pisze:I zycze tym duszoom dobrze aby wrocily do rownowagi i uzyskaly spokoj...


Ja również. :)
(...) Bezpieczna... W objęciach jego skrzydeł
Unoszę się, zachwycam i poddaję chwili ulotnej.
Wysoko wśród gwiazd, wśród aniołów...
Tutaj jestem wolna, tutaj jestem w domu.
Awatar użytkownika
Filaretka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Belial71 » 01 paź 2012, 08:19

Wiele się tu pisało o Bożym planie , karze za samobójstwo itd. Ja np. nie rozumiem Bożego planu do mojej osoby. I też jeszcze dosyć nie dawno miałem myśli samobójcze . Może w skrócie do lipca pracowałem na budowie i jakoś nam się wiodło / mam żonę i troje dzieci / , dostawałem regularnie tygodniówki i ok.10 lipca pamiętam jak dziś coś mi łupneło w plecach i to był początek. Skończyło się tym że nie będę już prawdopodobnie chodził co za tym idzie straciłem pracę i jakoąkolwiek możliwość utrzymania siebie i rodziny. Zbliżała się szkoła , podręczniki , dla trójki dzieci , były szef obiecał pomoc lecz jak to bywa w 3/4 przypadków "wypiął się" pracowałem u niego "na czarno" więc nic mi się nie należało ani z opieki ani z nikąd.Co prawda żona zaczeła szukać pracy ale bez powodzenia znalazłą w końcu i cóż z tego jak pieniądze poszły na książki , przybory do szkoły itd.Do domu wkradł się głód . Dostała 500 zł dwa tygodnie temu zaliczki nie wiele ale zawsze coś tym dzieciom się do jedzenia zrobiło . teraz 5.10 weźmie wypłatę mniejszą o te 500 zł starczy na parę dni cała wypłata dopiero w listopadzie.Nie jadłem już normalnego obiadu chyba od lipca żeby starczyło dla dzieci i żony. Jak mam w domu chleb to jem suchy. Jak jest mało nie jem wcale.Zona do pracy potrzebuje sniadania , dzieci jedzą obiady w szkole najgorsza jest sobota i niedziela.Napisałem że miałem mysli samobójcze , nadal mam powstrzymuje mnie chyba tylko mysl o rodzinie. I co to ten Boski Plan ? Człowiek popełniający samobójstwo nie jest w stanie udźwignąć czegoś co go przygniata dla jednych może byc tym ciężarem taka sytuacja jaką ja mam , dla drugiego np.odejście żony lub męża a jeszcze dla kogoś innego stracenie dorobku zycia np.bankructwo. Nie można określic ile jesteśmy w stanie wytrzymać , kazdy odpowiada za siebie tylko do pewnej granicy , która jest bardzo cienka . I nie zgodzę się z tm że Bóg nie obarcza nasz ciężąrem ,którego nie jesteśmy w stanie unieść wg. mnie obarcza i dlatego ludzie się uśmiercaja gdyż nie są własnie w stanie go utrzymać gdyby byli nie popełniali by samobójstwa.
Piotrek
GG 2576667
Awatar użytkownika
Belial71
 
Posty: 144
Rejestracja: 01 paź 2012, 07:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Filaretka » 01 paź 2012, 10:11

To, czego doświadczamy, jak cierpimy, ma często związek z tym, co zrobiliśmy, jak żyliśmy kiedyś. Nie tylko w obecnym wcieleniu, ale też w przeszłych. Jesteśmy tutaj także, by przejść pewne próby. To wszystko, co napisałeś, jest trudne, nawet bardzo. Cieszę się jednak, że jesteś tu z nami. Skoro trafiłeś na to forum, tzn. że nie do końca straciłeś wiarę w Boży plan. Dobrze, że jesteś na tyle silny, by żyć. Dobrze, że widzisz to, iż gdybyś odebrał sobie życie, to byłaby tragedia dla Twojej rodziny, która Cię bardzo potrzebuje i kocha. Jesteście razem. W całej Twojej tej strasznej sytuacji to właśnie jest piękne. Trzymacie się razem i życzę Wam wiele sił i poprawy życia. Wierzę, że los się do Was uśmiechnie. Naprawdę w to wierzę. Może trafisz na ludzi, którzy będą w stanie pomóc Wam materialnie, a może jest szansa na jakąś pracę dla Ciebie? Nie mówię już teraz, od razu, ale może za jakiś czas. Nie trać nadziei. Wiem, że to brzmi banalnie.

Wybacz, jeśli to, co napisałam wygląda chaotycznie, ale teraz bardzo spieszy mi się, a koniecznie chciałam Tobie coś napisać. Może jeszcze później coś więcej napiszę. I naprawdę bardzo się cieszę, że tu trafiłeś i jesteś z nami. Jesteś silny i myślę, że Bóg wie ile możesz udźwignąć. Nie poddawaj się.
(...) Bezpieczna... W objęciach jego skrzydeł
Unoszę się, zachwycam i poddaję chwili ulotnej.
Wysoko wśród gwiazd, wśród aniołów...
Tutaj jestem wolna, tutaj jestem w domu.
Awatar użytkownika
Filaretka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: Hilary » 01 paź 2012, 10:39

ludzie się uśmiercaja gdyż nie są własnie w stanie go utrzymać gdyby byli nie popełniali by samobójstwa.

Kapitulować mogą tylko żywi... kapitulować może więc tylko ten, co mógł jeszcze walczyć!

Próba z założenia niesie ryzyko porażki... w przeciwnym razie nie byłaby próbą!

Trzymaj się i pamiętaj, że jak długo możesz się poddać- tak długo możesz dalej walczyć! A warto, jeśli nie chcesz dla siebie, to pamiętaj o dzieciach... i trzymaj się!

Przyziemniej- a co z rentą?
Widzę też, że mimo wszystko masz internet, więc i komputer najpewniej. Ze zleceniami jest różnie (jak w każdej pracy), ale jeśli chcesz spróbować, to mogę Cię nauczyć programować, tworzyć grafiki komputerowe itp... do tego nie trzeba obciążać kręgosłupa, a bez wątpienia będziesz mógł odciążyć budżet. Możesz to zrobić na wiele innych sposobów, ale każdy patrzy przez pryzmat swojej profesji, nie będę mówił o koleżance "zmotoryzowanej", a pracującej w OPS jako pedagog. Dasz radę, możesz zrobić więcej, niż Ci się wydaje!
Hilary
 

Re: Co sie dzieje z samobojca po smierci ?

Postautor: nuta » 01 paź 2012, 11:09

Zgodzę się z Belialem.To są realia,czasami ciężar jest zbyt duży,by się podzwignąć,a nagroda w przyszłym wcieleniu nie przekonuje i np.do mnie nie dociera . Mojej znajomej rok po roku umierały dzieci i gdyby nie to,że jest osobą wierzącą już dawno siegnęłaby po sznur. Wegetuje na lekach,nie nadaje się do pracy,nie widzi sensu zycia i co ?Bog nie daje krzyży ponad nasze siły ? Bzdura,trzeba dotknąć prawdziwego cierpienia,by zobaczyć jak bardzo pozbawia człowieczeństwa.

Belial,ze szczerego serca-niech Wam się ułozy jak najlepiej,pozdrówki
nuta
 
Posty: 83
Rejestracja: 23 sty 2011, 13:10

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości