duchy przy umieraniu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

duchy przy umieraniu

Postautor: katarzyna » 18 cze 2012, 22:26

Witam.
Trafiłam na forum przez przypadek, nie byłam nigdy zainteresowana spirytyzmem, więc nie wiem jakie są założenia tej doktryny, ale gdy zaczęłam czytać i znalazłam ten dział postanowiłam zadać moje pytanie.

Tak więc: moja babcia zmarła na raka, przyjmowała spore dawki insuliny tak więc w ostatnich minutach życia można powiedzieć, że... odleciała. Jednak zrobiła coś co wg kilku przedstawicieli chrześcijaństwa było właśnie tylko i wyłącznie "odlotem", a mianowicie, leżąc na łóżku wyciągała ręce do sufitu i mówiła: "tato! moja mamusiu kochana!"itp. Zachowywała się dokładnie tak jakby widziała zmarłych na suficie. Ok, rozumiem..."odlot", ale jeśli rzeczywiście byłaby to tylko insulina to mogłaby wywoływać osoby, które kochała, ale nie, bo wywoływała imiona tylko osób, które nie żyją. Zakładam, że matka kochająca własne dziecko i męża, znająca całą zmarłą rodzinę, mogłaby zawołać również tych siedzących obok niej... pomimo zwidów. Jednak kiedy zaczęła wołać/widzieć zmarłych nie wymieniła już imienia nikogo z żyjących.
Co o tym sądzicie? Czy myślicie, że zmarli bliscy przychodzą po nas? A może zawsze gdzieś są obok?
katarzyna
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 cze 2012, 22:13

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: Luperci Faviani » 18 cze 2012, 22:46

Witaj,

Sama myśl o zmarłym zwraca na nas jego uwagę, więc zmarli mogą być przy nas zawsze, gdy o nich pomyślimy. Ponadto zmarli często przybywają do umierających szczególnie, gdy istnieje między nimi silna więź uczuciowa. W wyniku choroby dusza jakby stopniowo odłącza się od ciała, ale definitywne oddzielenie się od materii następuje dopiero w chwili śmierci. W tym czasie u chorego wzrasta zdolność kontaktu z zaświatami bo dusza jakby po części znajduje się poza materią. Tak więc twoja babcia rzeczywiście mogła spostrzec swoich zmarłych krewnych w chwili śmierci.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: atalia » 19 cze 2012, 07:52

Wielu badaczy zjawisk towarzyszących śmierci i umieraniu wskazuje, że ludzie umierający często dostrzegają bliskich zmarłych, nawet tych, o których śmierci nie wiedzieli.

Często są to świadectwa małych i bardzo małych dzieci, które trudno posądzać o to, że wymyśliły sobie , że przyszła do nich na przykład zmarła babcia.

Wniosek wypływający z powyższego jest dość oczywisty. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: katarzyna » 19 cze 2012, 08:39

Dziękuję za odpowiedzi :) każdy człowiek związany z chrześcijaństwem powiedział mi, że to nie możliwe aby ta sytuacja w ogóle miała miejsce, że można zobaczyć kogoś zmarłego jedynie jakiś czas(np.miesiąc) przed śmiercią. Ciężko jest zapomnieć o czymś co się widziało i było tak prawdziwe. Aż zainteresowałam się tematem, ale przed jakimikolwiek następnymi pytaniami poszperam w internecie ;p
Polecicie mi może jakąś lekturę zapoznawczą, tak na początek? :)
katarzyna
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 cze 2012, 22:13

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: 000Lukas000 » 19 cze 2012, 09:23

Pozwól że przytoczę ci pewien fragment z pisma świętego, jako dowód że jest to możliwe.

Ewangelia Marka 9 rozdział

"Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: "Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!". I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. "

Jak za pewne wiesz w tych czasach Mojżesz i Eliasz nie żyli, po za tym kościół uznaje objawienia Marii, a Maria była przecież tylko człowiekiem a treści jakoby została wniebowzięta nie są zgodne z tym co zapisane jest w Biblii.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: Ewa Fortuna » 19 cze 2012, 10:40

Babcia brała raczej morfinę nie insuline:)
Bardzo czesto tuz przed śmiercią ludziom chorym sie polepsza,wiedzą swoich bliskich ,ktorzy odeszli wczesniej. W chwili smierci jest przy nas nasz Przewodnik Duchowy i sa nasi bliscy i osoby umierające ich widzą,to nie są zwidy,halucynacje,ale wiekszośc ludzi w to nie wierzy,a szkoda ;) Czasem któras z osób odwiedzajacych chora osobę,zobaczy cos,usłyszy,ale boi sie o tym powiedziec,ponieważ spodziewa sie jak bedzie reakcja ludzi. :roll:
Żyjemy, póki ktoś o nas pamięta
Awatar użytkownika
Ewa Fortuna
 
Posty: 233
Rejestracja: 27 paź 2010, 10:01

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: katarzyna » 19 cze 2012, 11:26

Ewa masz rację, insulinę to wcześniej w ciągu życia przyjmowała, a na ból to nikt by raczej nie podal ;p

Właśnie te reakcje ludzi... Dziwi mnie, że chrześcijanie mogą uwierzyć w matkę dziewicę, a często w duchy nie chcą:/

Co do Biblii to czytałam dwa razy w ciągu życia, oczywiście nie pamiętam większości, ale kilka razy sprawdziło się, że co innego mówi Biblia a co innego księża. To, że powołanych księży jest mniej i mniej nie jest już tajemnicą. Tak czy siak Biblia jakoś do mnie nie przemawia :) Choć czasami, tak jak w tym przypadku, może stanowić jakieś potwierdzenie.
katarzyna
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 cze 2012, 22:13

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: 000Lukas000 » 19 cze 2012, 11:33

Biblia to również przekazy ludzkie, nie jest natchniona, ale zawiera pewne mądre nauki które są porzyteczne dla człowieka.

A Chrześcijanie są często zamknięci w klatce umysłu, też tak miałem, nie każdy jest przygotowany by zerwać te pęta, ale gdy przyjdzie kiedyś ich czas, jak nie w tym to w innym wcieleniu to zaczną szukać i zerwą te pęta.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: Nikita » 21 cze 2012, 19:18

ciekawe dlaczego jedni widza duchy zmarlych przy umieuraniu a inni nic nie widza...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: duchy przy umieraniu

Postautor: Angouleme » 21 cze 2012, 20:01

Wydaje mi się że jest to związane z poziomem moralnym danych osób i ich zdolnościami medialnymi. Albo może jest to kara, że nie mogą widzieć swoich bliskich (?)
Awatar użytkownika
Angouleme
 
Posty: 20
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości