Witam wszystkie dobre duszyczki

mam 38 lat, temat spirytyzm i okultyzm chodzi za mną od bardzo wielu lat lecz nigdy tak na serio się tym nie interesowałem ,miałem styczność z tak zwanym wywoływaniem duchów kilka razy i powiem, że działa, to było dawno kilkanaście lat temu od tamtej pory coś się we mnie zmieniło, tak jak bym się stał lepszym człowiekiem. Mam koleżankę co ma zdolności parapsychologiczne która także w dużej mierze otworzyła mi oczy na te sprawy zrobiliśmy sesję z kartami dosłownie 10 minut (działo się to w Hiszpanii )powiedziała mi jak wygląda dom mojej babci z niewyobrażalną dokładnością wprost zdębiałem na koniec dodała że moim aniołem stróżem jest moja babcia i że mój zmarły dziadek na nią czeka,jak wspomniałem było to w Hiszpanii 3000 km od miejsca które opisywała ,koleżanka była rodowitą Hiszpanką także byłem pełen zdumienia wstępując do grona chciałbym się zapoznać dokładniej z tym wszystkim i może kiedyś nabiorę tyle doświadczenia aby móc skontaktować się z moim aniołem stróżem, jeszcze raz saludos Pablo
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.